Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zioła


Gość nagietek

Rekomendowane odpowiedzi

Preparaty z macy można kupić w aptece.

Po tym jak oskarżono kavę o powodowanie uszkodzeń wątroby, nie kupisz jej w aptece i w sklepie zielarskim pewnie też nie. Zostaje tylko internet.

Czytałem, że kava jest niezła, w necie można kupić jedynie wyciąg w tabletkach i to bardzo drogi, starczający na ok. 15-30 dni. Po za tym nie mam zaufania do sklepów internetowych(pewnie dlatego, że jeszcze nic nie kupowałem w necie). Nie wiem jak maca ale chyba warto spróbować. Jeżeli chodzi o wątrobę to nie bardzo mnie ona interesuje. Wolałbym kavę niż stabilizację nastroju za pomocą alkoholu :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hmmm ziola to dobre rozwiazanie, ale pojawia sie dylemat - ablo ziola, albo farmaceutyki... bo jedno z drugim wchodzi w dosyc silne interakcje (np. kozlek lekarski z SSRI) wiec nie warto ryzykowac... aczkolwiek jest to dobra alternatywa jesli ma sie np kotkajl lekow w CHAD (przeciwpsychotyczne, przeciwdepresyjne, stabilizatory nastroju), a chce sie zejsc z czegos, np antydepresanta... mozna wtedy zafundowac sobie ziolka... swoja droga znam doskonaly specyfik ze stanow, 100 % naturalny, zwie sie amoryn

http://www.amoryn.com/formula.html

Pozwol mi zwyciezyc, a jesli nie zdolam, pozwol mi byc dzielnym w mej walce." A. Schwarzenegger

 

Zycie jest komedia dla tych, którzy patrza,

a tragedia dla tych, którzy czuja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

siema forunerwice :D

mam pytanie, czy ktos zazywal rhodiolin rownoczesnie z setaloftem lub innymi anty?

mam derealki i dziwny stan, szczegolnei problemy z pamiecia i pomyslalem, zeby sie wspomoc rhodiolinem, ale nei ma nic w necie...

jak myslicie, ma ktos jakies odswiadczenia??

dzieki pozdrav

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Różeniec górski przy dłuższym stosowaniu powoduje silne stany lękowe tak wiec nie polecam mimo że antydepresyjnie działa świetnie już po 1tabletce...Polecam medytacje,nagrania Ewy Foley,afirmacje i mieszanke ziołową,życie bez żadnego lęku to depresja...

oprócz tego magnez,omega 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, byłam na tym forum chyba 2 lata temu, skorzystałam z mieszanki Ojca Gabriela plus krople L72 (też są rewelacyjne) plus Omega 3 Gold i po ok 3-4 tyg.przeszla mi cała nerwica i depresja! W tej chwili jestem w trakcie rozwodu więc mam porządną dawkę stresu i zaczyna mi nerwica wracać, a ponieważ zgubilam karteczke z mieszanka ziołową wrócilam tu ponownie aby odpisać. Ludzie, to naprawdę działa,nie bierzcie psychotropów (no chyba że nie dacie rady bez) i pijcie zioła. Ja miałam bardzo silną nerwicę lękową z agrofobią i depresją orzez 20 lat, nie sądziłam że kiedykolwiek wyzdrowieje,bo panicznie bałam się leków.W ogóle dziwię się jak wy mając nerwice lękową nie boicie się skutków ubocznych wypisanych w ulotce,ja po zażyciu pierwszej tabletki od razu miałam wszystkie niepożądane objawy (pewnie w 90%wyimaginowane przez mój chory umysł) i nie było mowy żeby coś brać. Baraqs,jesli tu bywasz to wielkie dzieki za tą mieszankę ;)

Tunia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Recepta jest taka, bierzemy:

1/ część (50g) ziela rdestu ptasiego

2/ część (50g) ziela melisy

3/ część (50g) ziela srebrnika

4/ część (50g) krwawnika pospolitego

5/ część (50g) ziela serdecznika

6/ część (50g) ziela dziurawca

7/ część (50g) lisc miety+ pokrzywy+ podbialu

8/ dwie części czyli 100g kwiat glogu

9/ część (50g) korzen lukrecji

10/ część (50g) porost islandzki

11/ dwie części czyli 100g szyszki chmielu

12/ trzy części czyli 150g korzenia kozłka

 

Zioła wymieszać ze sobą, i parzyć według receptury, czyli :

2-3 łyżki stołowe (czubate) wsypać do naczynia, zalać 3 szklankami wrzącej wody, przykryć na 50 minut, przecedzić, i pić 3 razy dziennie po 1/3, lub pół szklanki, 20 minut przed posiłkiem.

 

Gwarantuję, że po 3-4 tygodniach pojawią się efekty, czasami może się to pojawić później, ale chyba tylko w najgorszym stanie choroby.

Cudowne jest to, że przebija to o głowę inne leki, i dla mnie pomogło a 5 tygodniowy (wcześniejszy) mój pobyt w szpitalu, nawet w połowie nie był tak pomocny.

Zioła zalecane na depresję, i nerwicę.

 

życzę zdrowia

Rewelacja,polecam!

Tunia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są może jakieś leki ziołowe nie na receptę które pomogą w walce z nerwicą + negatywne myśli (ale nie samobójcze) ? Mam objawy somatyczne w nerwicy. Chciałbym jakiś lek kupić , aby brać go wraz z uczęszczaniem na psychoterapię. Mam Seronil ale to nie jest lek ziołowy tylko antydepresant i nie chce w tak młodym wieku bawić się w tego rodzaju leki i dlatego chciałbym kupić leki ziołowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niesamowit, podobnie do chemicznych antydepresantów działa żeńszeń syberyjski (bardzo dodaje energii, siły, pobudza), najlepiej w formie nalewki, najlepsze jest formuła rosyjska (mocniejsza). nie należy jej brać po godzinie 16tej.

"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

 

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"

 

Helen Keller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I co ? Wszystkie te wymienione przez Was leki ziołowe nie uzależniają i pomogą mi na nerwicę z objawami somatycznymi (bo mam tylko nerwobóle , nie mam lęków i nie jestem nerwowym człowiekiem choc przy niektorych sytuacjach stresujacych bardzo sie denerwuje i stres daje mi do wiwatu). Czasem zdarzy sie ale nie zawsze ze dopadaja mnie negatywne mysli ale nie te zwiazane z samobojstwem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi tam pomogło zestawienie ziół

Ziele pięciornika gęsiego

Liść poziomki

Ziele piołunu

koszyczek nagietka

korzeń arcydzięgla

porost islandzki

korzeń mniszka

ziele krwawnika

korzeń łopianu

ziele dziurawca

ziele widłaka goździstego

 

łykam je już od lutego i widać różnicę. Mdłości zniknęły i mniej się stresuję.

A prawda jest taka,że stres niszczył mój żołądek. :hide:

Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!

F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :DCHYBA ZDROWIEJĘ :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziurawiec

Jak w tytule. Próbował ktoś? Jakieś opinie?

Ja po tygodniu brania stwierdzam, że działa odwrotnie, nasila niepokój i bezsenność. Pozdrawiam.

Edytowane przez Gość

''Dobry lek zawsze gorzki.''

 

''Ten kto pokonuje innych jest tylko silny. Ten kto pokonuje siebie jest potężny.''

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×