Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI


media

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 26.04.2024 o 09:10, MiśMały napisał(a):

Miałem PSSD. Biorę leki jak w podpisie i jest spora poprawa w tej kwestii. Mam silne erekcje, nie ma przykurcza, zyły są stale widoczne. Jedyny problem, to kompletnie nie mogę dojść, nawet z pomocą filmików.

No to chyba masz, a nie miałeś 🤔

 

Ja mam nietypowe objawy po kilku miesiącach zażywania leków na nerwicę (wortioksetyna) i nie wiem co mam z tym zrobić. Nie mam ataków paniki, lęku jakiegoś przesadnego..

a moje objawy to:

- nie pocę się, brak zapachu potu tego, który minimalnie się pojawia,
- sucha i mało wrażliwa na dotyk skóra,
- znieczulone nerwy w pęcherzu, nie wiem kiedy iść do toalety,
- znieczulony członek i moszna, słabe doznania przy zbliżeniu,
- niskie libido i problemy z erekcją,
- płytki oddech, ucisk w klatce piersiowej, kołatanie serca (puls normalny 60-70-80+ zależy od wysiłku),
- gdy jest wyższa temperatura przytyka mnie, brak kondycji, ten płytki i nienaturalny oddech plus brak pocenia powodują, że się męczę,
- mam wrażenie, że mam wyższy próg bólu, wcześniej przed braniem leków miałem bóle somatyczne, teraz nawet głowa mnie nie boli tylko ucisk czuję,
- po wypiciu kilku piw nie czuję się pijany i w humorze, jedynie śpiący,
- nie mam przyjemności przy drapaniu pleców czy słuchaniu ASMR na słuchawkach, normalnie dostawałem od tego dreszczy, a teraz nic 😞
- gdy jest zimno to mam aż za duże drgawki, a gdy gorąco to skóra kłuje, piecze i jest mi aż za gorąco od środka,
- mam jakby wysuszoną śluzówkę oka..

Pewnie jeszcze kilka innych objawów, ale już nie chcę o tym rozmyślać. Komfort życia strasznie spadł, a chce robić różne rzeczy np. podróże, praca, spotkania ze znajomymi. Teraz to sport mnie męczy, nie umiem się upić, a orgazm to 30% tego co było. Leki brałem 4 miesiące i odkąd przestałem to wszystko się pojawiło i trwa. 


Ktoś mi coś podpowie? Co się mogło w mózgu poprzestawiać? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 1.05.2024 o 00:04, lukas900 napisał(a):

No to chyba masz, a nie miałeś 🤔

 

Ja mam nietypowe objawy po kilku miesiącach zażywania leków na nerwicę (wortioksetyna) i nie wiem co mam z tym zrobić.

Dziwne że po tym dostałeś, ja znalazłem badanie w którym to wortio była lekiem na PSSD . Nie brałeś nic dodatkowo chociaż przez chwilę?
Finasteryd na porost włosów albo Izotretynoine na trądzik? Jeszcze jakiś antybiotyk też może powodować PSSD

Mnie do Bupropionu chcieli właśnie dorzucić Wortioksetyne.
Mnie Bupropion nie bardzo pomaga na libido, a na erekcję to już w ogóle. Mam tylko wrażenie że finał jest odrobinę fajniejszy, ale do wrażeń sprzed to baaardzo daleko.

Citalopram i sCitalopram to jedne z największych gówien.

Tu nawet jest badanie, co prawda niewielka grupa ale jednak. Co najdziwniejsze to właśnie wortioksetyna odwracała problem. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC9503765/ 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@GJ1982 razem z Brintellixem brałem suplementy typu witamina D, magnez, NAC. Żadnych antybiotyków ani dziwnych rzeczy. Nie wiem czy to PSSD, bardziej obstawiam dysautonomię, bo nie pocę się, ściska w klatce, mam mniejszą tolerancję wysiłku, nie czuję normalnie kiedy potrzebuje skorzystać z toalety. Jakby coś się popieprzyło z nerwami autonomicznymi. Sucha skóra, mało wrażliwa.. teraz lato to myślę co będzie jak przyjdą upały 😕 Czy w ogóle da się to jakoś odkręcić żebym zaczął się pocić i żeby mi wydolność normalna wróciła zamiast szybkiego pulsu i uczucia ścisku w klatce, gardła. To raczej nie nerwica, bo za dużo dziwnych stałych objawów w ciele, których nie umiem świadomie kontrolować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Minęło już półtora roku odkąd mam pssd i chcialem was poinformować że mam trochę wyższy popęd niż rok temu. Ale dalej jest on bardzo niski. Mi pregabalina dawała ulgę przy pssd na niskich dawkach wzrastał mi popęd w znacznym stopniu a po dodaniu supli jak Alpha gpc z l carnityna powodowała już u mnie spore libido tylko obawiam się że powróci mi anhedonia po pregabalinie jaka miałem na początku. Do tego mam sporo mniejszą anhedonie, która towarzyszy większości osób z pssd niż miałem rok temu bo wtedy była totalna masakra. Mam też prawie codzienne poranne wzwodu, nie zawsze pełne ale jednak, na poczatku miałem raz na 3 dni. Więc upływ czasu cofnal w jakimś stopniu u mnie skutki pssd. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy wszystkie Ssri powodują wzrost prolaktyny i spadek testosteronu? Że swojego doświadczenia możecie coś powiedziec na ten temat? Bo nasze odczucia to jedno, ale jestem ciekaw, czy ktoś badal sobie hormony sprzed brania leków,  po i monitorowal to na przestrzeni lat? U mnie teraz jest znacznie gorzej jestem na SSRI kilkanaście lat, ale tak źle jeszcze nie było  - brak porannych erekcji od pół roku to już nie jest spadek libido, ale choroba. I to stało się na najsłabszej serotoniowo fluoksetynie. Co musi się dziać na takiej paroksetynie? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też jestem ponad rok od wystąpienia pierwszych objawów PSSD i niesamowicie frustrujące jest czytać, że spotyka to kolejne osoby. Bardzo współczuję Wam wszystkim, zderzającym się z PSSD w swoim życiu i przechodzącym przez te często dramatycznie trudne początki. Chciałabym Wam powiedzieć, że bedzie lepiej. Mijający czas przyniesie wielu z nas pewną poprawę, a nawet jesli nie bedzie ona satysfakcjonująca, pozwoli się do tej straty inaczej ustosunkować. Choć sama nie dawałam temu wiary i byłam na granicy samobójstwa, szaleństwa i rozpaczy, jest lepiej. Przytulam Was ♥️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po kilku miesiącach brania leku (wortioksetyna) rozwinęły się u mnie nieznośne objawy, leku już nie biorę, nie wiem gdzie zgłosić się po pomoc. Dolega mi m.in.:
- brak pocenia się, nietolerancja wysokiej temperatury i wysiłku,
- zdrętwiały pęcherz, nie umiem rozpoznać kiedy potrzebuje skorzystać z toalety, z wypróżnieniem ten sam problem, nie czuję pracy jelit, brak biegunek, mniej gazów, 
- problemy z potencją, libido, zmniejszone doznania w członku,
- gdy temperatura ciała wzrośnie np. podczas upału to pojawia się ból głowy zamiast potu, skóra jest czerwona, wysoki puls, oszołomienie,
- zmienne ciśnienie krwi, wyższy puls,
- brak efektu spożycia alkoholu np. piwo, jedynie senność, nie czuję euforii, stanu upojenia.
Najbardziej przeszkadza mi zaburzoną termoregulacja. Bardzo niski komfort życia, nie mam energii, ciągłe zmęczenie mimo chęci robienia czegoś i raczej pozytywnego nastawienia. 

Gdzie się z tym udać? Neurolog czy kolejny psychiatra… po tym jak leki mnie tak wykastrowały.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 3.06.2024 o 23:25, Pssd98 napisał(a):

Minęło już półtora roku odkąd mam pssd i chcialem was poinformować że mam trochę wyższy popęd niż rok temu. Ale dalej jest on bardzo niski. Mi pregabalina dawała ulgę przy pssd na niskich dawkach wzrastał mi popęd w znacznym stopniu a po dodaniu supli jak Alpha gpc z l carnityna powodowała już u mnie spore libido tylko obawiam się że powróci mi anhedonia po pregabalinie jaka miałem na początku. Do tego mam sporo mniejszą anhedonie, która towarzyszy większości osób z pssd niż miałem rok temu bo wtedy była totalna masakra. Mam też prawie codzienne poranne wzwodu, nie zawsze pełne ale jednak, na poczatku miałem raz na 3 dni. Więc upływ czasu cofnal w jakimś stopniu u mnie skutki pssd. 

Stary robisz świetną robotę,  mam pssd od początku roku, czytalem masę rzeczy na reddicie i tutaj, jak dotychczas twoje posty wniosły najwięcej informacji. Nie przestawaj i pisz tutaj wszystko co stosujesz i co zmienia się w twoim życiu. Sam na pewno będę korzystal z twoich rad, właśnie zamówiłem olejek cgb. Powodzenia stary i powrotu do zdrowia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Heniu Dzięki za miłe słowa i również  Ci życzę jak najszybszego powrotu do zdrowia. Próbowałem nie dawno pregabaliny. Brałem ją przez 2 dni ale popęd nie powrócił, nie odczuwałem nawet wzrostu motywacji, gdzie wcześniej przy pierwszych dawkach pregabaliny dostawałem ogromnego skoku motywacji, przy stosowaniu jej z duloksetyna, więc wolałem ja odstawić, bo bałem się że powróci mi po niej anhedonia i że się pssd pogorszy. Bulropion i mirror który później brałem coś zmienił w biochemii mojego mózgu i teraz pregabalina nie pomaga mi na pssd. Za półtora miesiąca spróbuję psylocybine, będę mikrodozowal ja przez 3 miesiące. Do tego zbieram pieniądze na protokół Saint tmsa. Aktualnie mam uzbierane pieniądze na tpsa6 zabiegów ale chcę zastosować tpsa razem z tms na pssd i anhedonie polekową. Rozmawiałem tutaj z pewnym użytkownikiem to mu protokół Saint tmsa już po dwóch dniach leczenia zbił bardzo silna  anhedonie i nabrała ta osoba chęci do życia. Więc tms protokół Saint nawet nie pełny a np 3 dniowu, plus zabiegi TPS to jest sposób na wyjście z tej anhedonii polekowej jaką mamy. Tylko te zabiegi trzeba regularnie co ileś miesięcy stosować by mieć trwałe efekty. Stosuje się tak zwane sesje przypominające co 1-3 mies na początku np 1 zabieg TPS plus 1 dzień protokołu Sainta. Czyli 10 zabiegów tms w ciągu jednego dnia. Takie zabiegi zmieniają bardzo biochemię mózgu, tylko to niestety drogi sposób. Wie ktoś może gdzie za granicą można wykonać prywatnie zabiegi elektrowstrząsów ? Albo w Polsce w których szpitalach wykonują i mógłby ktoś polecić lekarza który zapisuje ludzi na elektrowstrząsy ? Bo teznbym ich spróbował. Tylko ważne by wykonac ten zabieg na nowym sprzęcie, bo stare urządzenia wywołują czasami skutki uboczne w postaci problemów z pamięcią a nowsze maszyny już podobno nie dają ubokow i taki zabieg jest bardzo skuteczny.

Edytowane przez Pssd98

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, Pssd98 napisał(a):

@Heniu Dzięki za miłe słowa i również  Ci życzę jak najszybszego powrotu do zdrowia. Próbowałem nie dawno pregabaliny. Brałem ją przez 2 dni ale popęd nie powrócił, nie odczuwałem nawet wzrostu motywacji, gdzie wcześniej przy pierwszych dawkach pregabaliny dostawałem ogromnego skoku motywacji, przy stosowaniu jej z duloksetyna, więc wolałem ja odstawić, bo bałem się że powróci mi po niej anhedonia i że się pssd pogorszy. Bulropion i mirror który później brałem coś zmienił w biochemii mojego mózgu i teraz pregabalina nie pomaga mi na pssd. Za półtora miesiąca spróbuję psylocybine, będę mikrodozowal ja przez 3 miesiące. Do tego zbieram pieniądze na protokół Saint tmsa. Aktualnie mam uzbierane pieniądze na tpsa6 zabiegów ale chcę zastosować tpsa razem z tms na pssd i anhedonie polekową. Rozmawiałem tutaj z pewnym użytkownikiem to mu protokół Saint tmsa już po dwóch dniach leczenia zbił bardzo silna  anhedonie i nabrała ta osoba chęci do życia. Więc tms protokół Saint nawet nie pełny a np 3 dniowu, plus zabiegi TPS to jest sposób na wyjście z tej anhedonii polekowej jaką mamy. Tylko te zabiegi trzeba regularnie co ileś miesięcy stosować by mieć trwałe efekty. Stosuje się tak zwane sesje przypominające co 1-3 mies na początku np 1 zabieg TPS plus 1 dzień protokołu Sainta. Czyli 10 zabiegów tms w ciągu jednego dnia. Takie zabiegi zmieniają bardzo biochemię mózgu, tylko to niestety drogi sposób. Wie ktoś może gdzie za granicą można wykonać prywatnie zabiegi elektrowstrząsów ? Albo w Polsce w których szpitalach wykonują i mógłby ktoś polecić lekarza który zapisuje ludzi na elektrowstrząsy ? Bo teznbym ich spróbował. Tylko ważne by wykonac ten zabieg na nowym sprzęcie, bo stare urządzenia wywołują czasami skutki uboczne w postaci problemów z pamięcią a nowsze maszyny już podobno nie dają ubokow i taki zabieg jest bardzo skuteczny.

A powiedz mi, bo nie zagłębialem się od wczoraj na temat tych receptorów w mózgu. Czy olejek cgb pomogl Ci chwilowo czy po odstawieniu wróciło do "normy"? Cgb nie zaszkodzi? A co do wstrząsów to sprawdź "sooma Duo" i czy to może coś pomoc czy raczej nie ma nic wspólnego z tym czego szukasz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Pssd98 napisał(a):

Pomógł mi trochę na anhedonie trwałe.

Dlaczego zrezygnowałeś? Czy korzyści nie były większe niz sama bezsenność? A jak libido? Bo ja anhedonie mam od zawsze, miałem jeszcze przed zastosowaniem leków ale libido po odstawieniu leków. Brałem końskie dawki anafranilu ale z libido nie jest jakoś tragicznie, da się współżyć ale popędu nie ma w ogóle. Więc szukam jakichś sposobów na libido.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, Pssd98 napisał(a):

Pomógł mi trochę na anhedonie trwałe.

Dlaczego zrezygnowałeś? A jak libido? Bo ja anhedonie mam od zawsze, miałem jeszcze przed zastosowaniem leków ale libido po odstawieniu leków. Brałem końskie dawki anafranilu ale z libido nie jest jakoś tragicznie, da się współżyć ale popędu nie ma w ogóle. Możesz mi jeszcze powiedzieć skąd wziąłeś informacje żeby stosować olejek cbg a nie cbd? W internecie strasznie mało o tym informacji. Nie chcę się wpakować na minę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

22 godziny temu, Pssd98 napisał(a):

Przy bezsenności źle się czułem więc musiałem go odstawić bo mi się bardzo nerwica nasilała po tygodniu spania po 3-4 h. Wyczytałem w internecie że ten olejek może pomóc bo jest antagonistą 5ht1a.

Kurde zagłębiłem się trochę po tym co napisałeś w kwestie tych receptorów i ja brałem anafranil(clomipramine) i tutaj informacja o clomipramine:

 

It is specifically an antagonist of the α1-adrenergic receptor, the histamine H1 receptor, the serotonin 5-HT2A, 5-HT2C, 5-HT3, 5-HT6, and 5-HT7 receptors, the dopamine D1, D2, and D3 receptors, and the muscarinic acetylcholine receptors (M1–M5).

 

Wynika, że clomipramine jest antagonistą więc branie olejku który również jest antagonistą jest chyba błędem, co? Czy w tym przypadku nie powinienem stosować czegoś co jest agonistą?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z czego wynika PSSD jest nie wiadome. Czytałem na innym forum, że ktoś pisał że stosowanie agonistów 5ht1a, moze powodować PSSD. Dlatego by odwrażliwić receptory 5ht1a trzeba brać antagonistę. Ale czy ten sposob pomoże to nie wiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Profesor Michał Lew Starowicz też pisał

W jaki sposób leki przeciwdepresyjne wpływają na pożądanie?

Główne mechanizmy negatywnego wpływu leków przeciwdepresyjnych na funkcje seksualne obejmują:[4,5]

  • agonizm względem receptorów 5HT1B, 5HT2 i 5HT3,
  • obniżanie poziomu dopaminy i wzrost prolaktyny,
  • działanie β-adrenergiczne,
  • obwodowe działanie antycholinergiczne,
  • obniżenie syntezy NO.

Obniżenie pożądania wydaje się być głównie spowodowane zmniejszoną aktywnością dopaminergiczną wtórnie do stymulacji szlaków serotoninergicznych ze śródmózgowia do układu mezolimbicznego. Istotne znaczenie w ekspresji polekowych działań niepożądanych mogą mieć także predyspozycje osobnicze związane z indywidualną zmiennością genetyczną, w szczególności względem receptora 5HT2A.[6]

Polekowe dysfunkcje seksualne są najczęściej spowodowane stosowaniem trójpierścieniowych leków przeciwdepresyjnych (TLPD), selektywnych inhibitorów zwrotnego wychwytu serotoniny (SSRI) oraz selektywnych inhibitorów zwrotnego wychwytu serotoniny i noradrenaliny (SNRI).

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Pssd98 napisał(a):

Profesor Michał Lew Starowicz też pisał

W jaki sposób leki przeciwdepresyjne wpływają na pożądanie?

Główne mechanizmy negatywnego wpływu leków przeciwdepresyjnych na funkcje seksualne obejmują:[4,5]

  • agonizm względem receptorów 5HT1B, 5HT2 i 5HT3,
  • obniżanie poziomu dopaminy i wzrost prolaktyny,
  • działanie β-adrenergiczne,
  • obwodowe działanie antycholinergiczne,
  • obniżenie syntezy NO.

Obniżenie pożądania wydaje się być głównie spowodowane zmniejszoną aktywnością dopaminergiczną wtórnie do stymulacji szlaków serotoninergicznych ze śródmózgowia do układu mezolimbicznego. Istotne znaczenie w ekspresji polekowych działań niepożądanych mogą mieć także predyspozycje osobnicze związane z indywidualną zmiennością genetyczną, w szczególności względem receptora 5HT2A.[6]

Polekowe dysfunkcje seksualne są najczęściej spowodowane stosowaniem trójpierścieniowych leków przeciwdepresyjnych (TLPD), selektywnych inhibitorów zwrotnego wychwytu serotoniny (SSRI) oraz selektywnych inhibitorów zwrotnego wychwytu serotoniny i noradrenaliny (SNRI).

 

 

Byłem u niego na wizycie. Przepisał mi Buspiron. Nie brałem…, ale rzeczywiście dopamina jest zapewne obniżona i ten wpływ na obwodowe działanie antycholinergiczne - to coś z poceniem się chyba, a ja się nie pocę w ogóle i ciężko mi się oddycha, puls rośnie jak wysoka temperatura. Tak mnie te leki poje**ły. Myślę czy nie iść do niego znów po analizę i poradę w związku z tą dysautonomią, która u mnie wystąpiła po wortioksetynie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za 2 miesiące zacznę stosować psylocybine to wam dam znać, czy pomoże mi ona coś na PSSD. Następnie gdzieś za 4-5 miesięcy, gdy przejdę już 2-3 miesięczną terapie mikrodozowaniem psylocybiny, (może tez przyjme w trakcie brania wieksze dawki grzybów- czytałem o pewnym uzytkowniku na PSSD forum, ze gdy przyjal jakas dam wieksza dawke grzybów, to pożegnał na stałe objawy PSSD), to zastosuje protokół tms + tps. Protokół Saint 3-5 dniowy + 6 zabiegów TPS. Doktor mi mówił, że tms zwiększa czasami popęd seksualny u osób, które mają zmniejszone libido przyjmując leki antydepresyjne. To może on i pomoże na PSSD. Jeśli te metody zawiodą, to próbuje naltreksonu, pierw w niskich dawkach 0,5 mg na dzien a jak nie pomoze to wejde na wieksze dawki 12,5 mg- pewnemu uzytkownikowi wyleczył on pssd, lecz po czasie mu wróciło, gdy tylko wszedł odnowa na leki i juz pozniej ponownie mu ten naltrekson nie pomógł... Jak to nie pomoże, to ogarnę sobie GBL. Lecz to  jest bardzo uzalezniajaca substancja i zastosuje ją gdy pozostałe metody zawiodą. GBL uzaleznia jak benzodiazepiny, czy heroina... Gdy się człowiek uzalezni od tej substancji to ma skręty. Ten środek mocno uzaleznia nie tylko fizycznie ale i psychicznie.

2 minuty temu, lukas900 napisał(a):

Byłem u niego na wizycie. Przepisał mi Buspiron. Nie brałem…,

Ja przyjmowałem bupropion, lecz mi nie pomógł na dysfunkcje seksualne, trochę tylko zbił ogromną anhedonię jaką miałem po odstawieniu leków. Zastanawiam się czy nie spróbować buspironu, ale nie wiem czy ten lek nie wywołuje lęków. Gdy przyjmowalem bupropion, bardzo nasilił mi lęki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Pssd98 ja nie miałem anhedonii, żadnych psychicznych objawów tylko odczulony jakiś jestem, nie czuję pęcherza, przytłumiona potrzeba pójścia do toalety, brak pocenia się, słaba erekcja, żadnych efektów pozytywnych od alkoholu, ścisk w klatce, niepełny oddech, nietolerancja wysiłku i wysokiej temperatury. Same fizyczne… :( 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×