Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
matt889

Brak odwagi

Rekomendowane odpowiedzi

Witam!

 

Moj problem polega na tym, ze czuje sie niepewnie poza domem(oprocz szkoly i miejsc gdzie jestem czesto), szczegolnie jak jestem sam. Wole siedziec w domu niz wyjsc na spacer czy do sklepu. Tak samo z wyjsciem z kolegami. Juz o tym pisalem, ze mieszkam od ok. poltora roku w Chicago. Jak mam wyjsc gdzie z kumplami to czuje strach, bo nie wiem co mnie czeka. Wiem, ze moze wydac to sie bardzo dziwne ale tak jest. Szczegolnie, ze tutaj nastolatkowie maja niezbyt bezpieczne/legalne rozrywki. Nie chce, zeby mnie namawiali do picia, palenia itd. dlatego z nimi nie wychodze lub robie to bardzo rzadko. Boje sie, ze ktos mnie bedzie zaczepial lub zaatakuje. W Polsce nie mialem az takich problemow, owszem wolalem wychodzic w towarzystwie kolegow. Czuje sie jak bym byl malym dziekciem. Kiedy bylem maly balem sie, ze ktos porwie czy cos, potem sie z tego smialem, a teraz to wrocilo po przeprowadzce. Nie wiem jak sobie z tym radzic. Z gory dziekuje za odpowiedz!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A w Chicago jak jest z legalnością posiadania broni? Jak legalna to kup sobie Glocka, od razu poczujesz się pewniej. Jeśli nie to gazówkę np.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Liczylem na bardziej powazne odpowiedzi, ale cóż...z tego co wiem, w Chicago nie mozna miec broni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

matt889, Jeżeli jesteś pełnoletni to moja odpowiedź była jak najbardziej poważna. Nie napisałeś ile masz lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Midas, broń nie rozwiąże jego lęków..co najwyżej może zaszkodzic mu bardziej niż jego lęki..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy skoro mieszka w dzielnicy murzynów i ćpunów to jego lęki nie są uzasadnione?

Też bym się obawiał więc kupiłbym coś do samoobrony..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie zauważyłem by autor wątku pisał coś o dzielnicy ćpunów i murzynów..a jeśli nie chce wychodzic z kolegami bo go namawiaja do pici lub palenia to niech zmieni towarzystwo albo sobie dziewczyne znajdzie :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam 17 lat i moge powiedziec, ze mieszkam w nawet niezlej dzielnicy, ale jak wiecie wszedzie sa tacy, nawet w najlepszych dzielnicach co szukaja zaczepki, osobiscie nikt mnie nie zaczepial, ale wiecie, ze to nie to samo co Polska, w Polsce skroją telefon, a tutaj jest dosyc latwy dostep do broni. Wiem, ze sam troche przesadzam, bo nikt nie bedzie do mnie strzelal, ale to jest taki nieuzasadniony strach w zwiazku z nowym miejscem, dlatego pytam, czy jest jakis sposob na to aby sie tego strachu pozbyc. Chesteroo, nie biore zadnych lekow.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zacznij wychodzić bo dostaniesz agorafobii, nikt tobie nic nie zrobi poza tym w chicago jest masa policji wiec nie denerwuj się będzie dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×