Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Mizer

KWAS WALPROINOWY/WAL.SODU(Depakine,Depakine Chrono,Convulex)

Czy kwas walproinowy/walproinian sodu pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?  

50 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy kwas walproinowy/walproinian sodu pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      33
    • Nie
      9
    • Zaszkodził
      16


Rekomendowane odpowiedzi

Bo jest sytuacja, że chcą mi wcisnąć tę qpę.

 

To ostatni lek, który mógłby mi pomóc, którego jeszcze nie wypróbowywałam.

Panicznie boję się przyrostu wagi.

 

Wypowiedzcie się- czy działa na zaburzenia lękowe, depresyjne i psychotyczne?

 

Ile osób po nim przytyło. Ile kilogramów i czy prowadziliście w tym czasie jakąś dietę.

Z góry dziękuję, zależy mi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no właśnie ja w poniedziałek go wykupuję, ale ponoć jest to lek głównie uspakajający i ma on u mnie zlikwidować szybki puls i roztrzęsienie. Nie wiem. Zobaczymy. A jakie dawki masz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na razie jeszcze nie mam. ale dali mi to doprzetrawienia psychicznego, doktorka nawet nie zaprzeczała, że za tym idzie tycie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

convulex- czy ktoś to kiedyś brał? i czy było skuteczne?

 

[ Dodano: Czw Lip 13, 2006 8:55 pm ]

dobra sama odpowiem moze komus sie przyda- po tygodniu brania tego leku strasznie boli mnie zołądek i nie widze żadnych zmian, brałam dawke 1000mg na dobe

 

[ Dodano: Czw Lip 13, 2006 9:05 pm ]

neurotop ktos brał?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na mnie działał tak, że bolał mnie tylko brzuch niz poza tym sie nie działo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

brałam go przez 3 miesiace zadnego tycia super samopoczucie ale przestał dzialac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kiedy byłam w szpitalu, w Zagórzu, podawano mi ten lek.

Skutek był fatalny(ale na każdego może działać przecież inaczej), lekarz jednak nie chciał słuchać nawet o zmniejszeniu dawki, jak na początek.Moja mama też uprzedzała go, że mój organizm przy każdej nowej chemii reaguje najpierw skutkami ubocznymi (po szpitalu kiedy wpuszczali we mnie duże ilości wszystkiego, żeby nie bolało, kiiedy będę umierać, a tu proszę.Żyję i odczuwam tego skutki :))

On nie chciał słuchać.Zrobił po swojemu i efekt był przykry.

Kiedy przed wyjściem do szkoły(przyszpitalnej) prosiłam najpierw o rozmowę z lekarzem, bo moje sampoczucie było nie do zniesienia.To 2 babki dały mi na siłę lek i szpatułką sprawdzały czy na pewno połknęłam-upokarzające.

po wyjściu z tamtąd poszłam do psychiatry i neurologa(bo conwulex to lek na padaczkę) obaj stwierdzili, że jest mi niepotrzebny i pytali co za dupek mi to zafundował.

W ogóle to przestałam go brać na własną rękę, stopniowo(a było z czego schodzić, heh).A do lekarzy poszłam po fakcie(wcześniej i tak nie mogłam się dostać do rzadnego).I psychiatra i neurolog powiedzieli, że ok.

W sumie wiele leków w swoim życiu przestałam brać na własną rękę, i jak do tej pory zawsze wychodziłam na tym znakomicie.

Teraz nie zamierzm w ogóle żadnych brać(!)

Chyba, że nie dam sobie rady z moją depresją.Szczególnie mam na myśli rok szkolny i maturę.Ale nawet jeśli to tymczasowo, kiedyś pozbieram się i poradzę sobie sama.

Ah, się rozpisałam :)

Papa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Depakine.

Ciekawe bo moja córka zazywa Depakine chrono 500 ale ma padaczke. Niestety ten lek obniza krzepniecie krwi i usuniecie mleczaka powoduje u niej zwiekszony czas krwawienia. nie ma mowy o zadnych zabiegach hirugicznych. Musiałam byc w szpitalu aby w razie czego oddac krwe gdy miała robiony zabieg korekte zez rozbieznego. Na szczescie skonzcyło sie dobrze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bo depakine chrono jest zarówna na padaczke jak i na stabilizacje nastroju. ma za zadanie unormowywać nastrój tak. ja miałam tak ze w jednej chwili byłam w totalnej euforii, a za minutę dopadały mnie lęki. zawsze kiedy mówie lekarzowi ze biorę depakine to pada pytanie: ,,ma pani padaczke?" :) mi pomogła- nie mam juz tak zmiennego nastroju, co było bardzo męczące. teraz albo przez dłuższy czas jest mi dobrze albo źle - bez hustawki nastrojów. a odpowiadając na pytanie: w moim przypadku nie spowodowała tycia. wręcz przeciwnie - od jakiegos czasu chudne i nie wiadomo dlaczego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja brałem Depakine przez jakieś 2 tygodnie. Czułem się super. Miałem energii tyle, ze hoho. Ciągle musiałem coś robić, objawów praktycznie żadnych nie miałem. Śmigałem po Auchanach, Biedronkach, po mieście, itd. I odstawiłem ją, bo miałem potworną wysypkę. I wszystko odwróciło się o 180 stopni. Nie miałem ochoty na nic, zero energii i nawrót poprzednich objawów.

Mi pomogła, ale po jej odstawieniu - ech....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Depakine Chrono, jest lekiem nie tylko na padaczne...stosuje sie go również z lekami trojpierścieniowymi, takimi jak Bioxetin, Coaxil, Seronil itd..., w celu wyrównania nastroju-jako stabilizator.Na poczatku brałam dawkę 300mg 2 razy dziennie, natomiast teraz biorę 500 mg, rano i wieczorem. Nie zauwazyłam żadnych skutków ubocznych, ani tez nie wzrosła mi masa ciała. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam pytanko czy bierze ktośz Was lek o nazwie Depakine Chromo 300mg jest on przeciw drgawkowy i padaczkowy ja biore jedna tabletke dziennie wieczorem i strasznie chce mi sie po nim spac ale za to wczesnie wstaje bo wczesniej cierpiałam na bezsenność a teraz nie mam z tym problemów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Bralem kiedys to o czym piszesz, lecz wydaje mi sie , ze lek ten nazywa sie depakine chrono i dostawalem to na stabilizacje nastroju. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Jest to lek dokladnie na stabilizacje nastroju. Ja nie odczuwalem po nim zadnych skutkow ubocznych, ale juz go nie biore z tego wzgledu, ze przestal dzialac. Teraz dostaje -chlorek litu- tj. Lithum Carbonitum. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi równiez lekarz odstawił Depakine...nie miałam generalnie po tym leku żadnych efektów, nawet wowczas, kiedy, tak jak juz pisałam...lekarz zwiekszył mi dawke do 500 mg. Natomiast teraz biore dwa razy dziennie Spamilan. Lek ten zaczyna działac po 2-3 tyg. Jest to lek typowo przeciwlekowy, ale działa równiez antydepresyjnie a co najwazniejsze...NIE UZALEZNIA!!! Pozdrawiam cieplutko-Światełko :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chcialem spytac czy ktos zazywal? jak to znosil?

jakie byly tego efekty, samopoczucie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czy odczuwal ktos z was zmeczenie przy tym leku ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mi został przypisany DC 300mg. Leży od kilku dni w szafce, jeszcze ani razu nie brałem, nie wiem chyba się boje :roll:

 

dzisiaj spróbuje go zażyć :P

 

 

pozdrawiam

 

 

 

 

 

dark.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ejj, nie ma czego się bać! ja biorę ten lek od blisko dwóch miesięcy i nie przytyłam po nim nawet kilograma, nie chodzę ospała, nie ma żadnych skutków ubocznych. bez wątpienia ten lek bardzo mi pomaga, myślę, że Tobie też pomoże

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzięki Natalio za relację :smile:

 

 

 

 

 

pozdrawiam

 

 

 

 

 

 

 

dark.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam...Brałam Depakine dosyc długo...nie odczułam skutków ubocznych, nie przytyłam, natomiast nie zauważyłam żadnej poprawy. Lekarz mi go odstawił .... i dobrze pozdrawiam :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mija już prawie tydzień a ja nie zażyłem ani jednej tabletki. Boje się ale nie o skutki uboczne a że to cały ten stan który mi towarzyszy mi minie. Przyzwyczaiłem się do tego stanu. Ja wiem że rujnuje mi życie, ale ja chyba nie chce być szczęśliwy z życia :roll: . Chyba się "uzależniłem".

Dobrze mi w skorupie.

 

 

 

pozdrawiam

 

 

 

 

dark.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×