Skocz do zawartości
Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!


magdasz

Rekomendowane odpowiedzi

Gość selenaciowy
8 godzin temu, Ladyboy napisał(a):

nie no i znowu nie moge zniesc tego ze ta mala menda nie powiedziala mi czesc i tamten mayly fagasek od soltysa tez szczy na mnei cieplym moczem, no nei moge zniesc tego, chcialbym zeby wszyscy mnie kochali i byli przyjazni ael to jzu od dawna na facebooku nawet jak mialem tam znajomych i wogole to nikt nie lajkowal moich postow no prawie nikt, mendy i tyle a inne jakeis fagasiska mialy lajki, mendy niech sobie wytna Z we wlosach z obu stron tak jak breivik

Myślałem, że potworna chęć bycia lubianym przez absolutnie wszystkich mija wraz z dojrzewaniem. A ty sam siebie w ogóle lubisz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, seleneles napisał(a):

Myślałem, że potworna chęć bycia lubianym przez absolutnie wszystkich mija wraz z dojrzewaniem. A ty sam siebie w ogóle lubisz?

nie akceptuje siebie, jestem niewolnikiem swojej spaczonej głowy, ciagle szukam jakichs problemow i sam sobie je robie zamist spokojnie sobie zyc swoim zyciem, jestem niedobry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ściągnęłam hybrydy po pół roku noszenia najpierw żeli, a potem hybrydy i... obgryzłam  paznokcie. Pół roku nie obgryzalam i nic, dalej to samo. Te których nie obgryzalam musiałam spiłować, bo przecież nie będę chodziła z jednymi długimi, a z drugimi obgryzionymi. Po obgryzaniu palce trochę bolą, ale psychika też.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 godzin temu, bei napisał(a):

Ściągnęłam hybrydy po pół roku noszenia najpierw żeli, a potem hybrydy i... obgryzłam  paznokcie. Pół roku nie obgryzalam i nic, dalej to samo. Te których nie obgryzalam musiałam spiłować, bo przecież nie będę chodziła z jednymi długimi, a z drugimi obgryzionymi. Po obgryzaniu palce trochę bolą, ale psychika też.

Cześć 

Mi udawało się nie obgryzać kiedy codziennie malowałam paznokcie na nowo lakierem ,na początku bladym kolorem a jak podrosły to ciemniejszym.

Codziennie zmywałam i na nowo malowałam wieczorem najczęściej.. I pilniczek zawsze pod ręką kilka w domu miałam. Żeby opiłowywać często .To wymagało dyscypliny ale też dobra zabawa.Piękne paznokcie .Odżywka też do tego .Bo mocniejsze były i szybciej rosły .

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja jak nie mam zrobionych żelowych, to obgryzam pazury i wydzieram skórki. A jak mam paznokcie żelowe, to są ładne, kremuje i wgl wolę długie..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja od jakiegoś czasu obgryzam paznokcie mimo, że mam żelowe:/ Tylko jakoś nieświadomie przez sen to robię i nie wiem co to ma znaczyć, może chce się jakoś oszpecić w ten sposób albo niepokój teraz większy czuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość selenaciowy

Cała noc nieprzespana... Chciałbym móc wyżalić się z ostatnich dni, wyrzucić z siebie wszystko, ale nie mogę. Zrobiłem, co słuszne. Może mnie nienawidzić do końca życia, ale to mnie pierwszemu zniszczono życie. Nigdy nie spojrzę na nie już tak samo. Zacznę patrzeć na ludzi w kategoriach korzyści, przez ostatnie lata nie opłacało mi się otaczać ostatnimi ludźmi. Wszystko się zniszczyło, wszystko on zniszczył. Nie mam już w sobie miłosierdzia. Nie chce mi się iść jutro do pracy i żyć, jak gdyby nigdy nic się nie stało. Nie chce mi się w ogóle żyć po tym wszystkim.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

36 minut temu, selenaciowy napisał(a):

Cała noc nieprzespana... Chciałbym móc wyżalić się z ostatnich dni, wyrzucić z siebie wszystko, ale nie mogę. Zrobiłem, co słuszne. Może mnie nienawidzić do końca życia, ale to mnie pierwszemu zniszczono życie. Nigdy nie spojrzę na nie już tak samo. Zacznę patrzeć na ludzi w kategoriach korzyści, przez ostatnie lata nie opłacało mi się otaczać ostatnimi ludźmi. Wszystko się zniszczyło, wszystko on zniszczył. Nie mam już w sobie miłosierdzia. Nie chce mi się iść jutro do pracy i żyć, jak gdyby nigdy nic się nie stało. Nie chce mi się w ogóle żyć po tym wszystkim.

:( trzymaj się w końcu będzie lepiej 

Niekiedy czeka się długo długo

Ale będzie człowiek się oswoi i dostosuje i będzie lzej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość selenaciowy

Mnie też. Wkurza mnie mnóstwo ludzi, a szczególnie jeden taki człowiek. Chciałbym już skończyć to życie i urodzić się od nowa, z innymi emocjami towarzyszącymi mi na co dzień. Chce mi się wyć, jestem tak zmęczony, tyle lat zmarnowanych przez tego szczyla. Wrzeszczą i trąbią w dodatku z okien. Jak ja nienawidzę tego świata. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość selenaciowy

Zazdroszczę ludziom, którzy trafili na wspaniałe żony, wspaniałych mężów, z którymi tworzą wspaniałe rodziny, mają psy, koty, dom, ogródek, jeżdżą sobie razem na wakacje albo na wypad za miasto co weekend, chodzą na wspólne spacery do parków, chodzą razem do kina, dbają o siebie, robią sobie nawzajem śniadania, obiady, herbatki, prezenty, budują razem przyszłość, przypominają sobie o ważnych sprawach, lekarzach, dentystach, tworzą zdrową i szczęśliwą rodzinę. Nigdy nie doświadczę tej "normalności". 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Przemyślałam pobieżnie sprawę i zastanawiam się, z tego powodu ze w sumie więcej jak pobieżnie nie jestem zdolna napisać i przemyśleć sprawy ale to inna sprawa, czy ** insert .

. Okay inserting do napisania później lepiej przefrazowanaia*** " czy jest możliwość iany tematu mojej pracy pisemnej na ocenę do zrobienia , gdyż mam dylemat . Pomyślałam jak ja mogę napisca dalsza uistorue logos, postaci, bohatera literackiego kiedy to każdy pisze swoja własną historie ? No a w przypadku bohaterów literackich innych autorów nie mojego autorstwa no? No to lwasnis nie są oni mojego autorstwa duhh to wszystko jasne już tak? .kirwa.

 

 

Mogę coś takiego napisać nauczycielce?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pół nocy nie spałam przez alergie mam taki kaszel że masakra. Dali mi dwa ibuprofenu trochę lepiej z zatokami no ale cóż. Powiedzieli mi że wymyślam xDDD

Niebo deszczem spływa i płacze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Patryssia Noctis
4 godziny temu, Sigrid napisał(a):

Pół nocy nie spałam przez alergie mam taki kaszel że masakra. Dali mi dwa ibuprofenu trochę lepiej z zatokami no ale cóż. Powiedzieli mi że wymyślam xDDD

Ja raz w nocy idę do babki i mówię że mnie ciało swędzi i że jakaś alergia. A ona - " jak nie urok, to sraczka". Poszlam za nią i mówię żeby mi coś na alergię dala, a ona że nie ma xd

No to niech da mi pani hydroksyzynę.

- ale po co?

- bo ona tez jest na uczulenie

- co ty gadasz, jakim cudem...

- niech mi pani da hydroksyzynę...

- dobra, jak ma Ci to pomoc to dam

 

XD

 

Piguła nie wiedziała że hydroksyzyna jest antyhistaminowa xD

 

No i za każdym razem trzeba je było prosić o coś. Błagać...

Edytowane przez Patryssia Noctis

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Patryssia Noctis napisał(a):

No i za każdym razem trzeba je było prosić o coś. Błagać.

No trzeba się prosić bo łaskę robią. Mi powiedziała że ma mi rodzina z domu ibuprofen przywieźć. Chuj że że szpitalnej apteki należy mi się jak psu miska.

Niebo deszczem spływa i płacze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gorunc... 🥵

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Ой, пропадет он говорил, твоя буйна голова.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, aniam97 napisał(a):

wszystko w mojej głowie jest rozwalone. codziennie sie budze i boje o jutro. jestem sama, czuje ze jestem trwale uszkodzona nie wychodza mi zwiazki i mam na to dowody.

A w dużo związków wchodzisz? Zapewne lepiej rzadziej i wolniej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość selenaciowy
W dniu 1.05.2026 o 22:21, _co napisał(a):

Witam

Przemyślałam pobieżnie sprawę i zastanawiam się, z tego powodu ze w sumie więcej jak pobieżnie nie jestem zdolna napisać i przemyśleć sprawy ale to inna sprawa, czy ** insert .

. Okay inserting do napisania później lepiej przefrazowanaia*** " czy jest możliwość iany tematu mojej pracy pisemnej na ocenę do zrobienia , gdyż mam dylemat . Pomyślałam jak ja mogę napisca dalsza uistorue logos, postaci, bohatera literackiego kiedy to każdy pisze swoja własną historie ? No a w przypadku bohaterów literackich innych autorów nie mojego autorstwa no? No to lwasnis nie są oni mojego autorstwa duhh to wszystko jasne już tak? .kirwa.

 

 

Mogę coś takiego napisać nauczycielce?

Nie rozumiem, ale jak to jakaś praca domowa, to czemu nie skorzystasz z pomocy AI? W Korei Południowej w większości firm na potęgę używają ChataGPT, Claude'a i innych modeli, już nawet osoba ekspercka typu dyrektor w momencie dylematu pracownika odpowie mu: "A pytałeś ChataGPT?". Tam co nie przejdzie przez AI, jest gorsze niż zweryfikowane przez ludzkie ręce. Tak będzie wyglądała i nasza przyszłość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Raczej nie używam , już od paru lat a na pewno kilkunastu miesięcy chatagpt i chatów AI tego typu, z reguły raczej i dlatego że świadomie wybieram inne opcje, ponieważ takie wolę,  i preferuję. Myślę że to też jest ok

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ch** niech sie ludzie rozmnazaja, wiecej ich nazdycha bydlaków, wcale mi juz nie zalezy zeby lduzie przestali zdychac, niech zdychaja bydlaki glupie rozplodowe. ludzi nie obchodzi moj los wiec nie bede probowal na sile zbawiac tego przyglupiego swiata, za pare groszy by mnie zabili, w ludziach o ktorych teraz mysle nie ma wspolczucia i nie maja serca a juz napewni nie dla takich jak ja poztym mieszka w nich zlo to nie ja jestem zly mimo ze jestem po stronie szatana, to oni są zli i bóg któy ich stworzyl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×