Skocz do zawartości
Nerwica.com

Uzależnienie od kawy?


Guzik

Rekomendowane odpowiedzi

Ja też tak mam ,ostatnio mam stresa w tym roku ,dla mnie jest to ciężki okres,nie mam przyjaciół i wsparcia czuje się nijako i smutno :( ,mam lekcje ale także okienka wtedy jade do domu rowerem ,po szkole wkurzona ,pełen nienawiści i jak jest w domu ,to 2 kawki to już wtedy taka spokojna i mniej senna jestem :) ale to może

od przesilenia wiosennego,skoro po kawce dało radę się obudzić.Czekam aż jeszcze lepiej się ociepli i bede lepiej się czuła oczywiście bez kawy;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kawa musi być. Rano, przed pracą dwie sztuki, po pracy jedna i na wieczór. Próbowałem rzucić. Po dwóch dniach trzęsły mi się ręce, nerwy nie dawały spać, musiałem się napić. Wiem, że to nałóg ale kawa mnie uspokaja, to jedna z niewielu przyjemnych rzeczy na jakie mogę sobie pozwolić, z próbami odstawienia dałem już sobie spokój. Jak człowiek ma 2-3 rzeczy w życiu które dają mu chociaż trochę radości to rezygnacja z jednej z nich jest ciężka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Parę lat temu chciałem się przestawić na zbożową, ale to zdecydowanie inny smak. Niby też kawa ale jednak zupełnie inna. Zdrowsza pewnie dla organizmu, tylko gdzie radość z picia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja jestem uzależniona od kawy, potrafię wypić 5 dziennie i nie mogłabym z niej zrezygnować

Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_puppy_slaughter_loc/?bZXMgjb&signup=1&cl=10010551052&v=76652

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja pijałam 4-5 a teraz pije max 2 małe

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja nie wiem, czy mogę się nazwać uzależnionym od kawy. Niby piję prawie codziennie kubek kawy (nie tylko czarną), ale jak miałem okres, że mi mięśnie "skakały" przez niedobór magnezu, to potrafiłem ot tak przestać pić przez dłuższy czas. Ja raczej piję, bo lubię, ale bez tego nie umarłbym raczej. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jakby nie było trochę uzależnia kawa, fizycznie niestety też bo czasem rano bez kofeiny będziesz zombie choćby ruskie bombardowali,

ja piję jakąś lurę bez cukru, smakuje to jakby pigmeje zjedli ziarna i wysrali ale chodzi mi tylko o efekt bo nigdy smakiem kawy choćby najlepszej się nie delektowałem, kawa to kawa jak piwo to piwo dla mnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kawy nie piję od kilku lat, bo nie mogę. Przez wiele lat wypijałam 2 filiżanki /tylko w nich mi smakowała :lol:/, jednak chyba byłam bardziej uzależniona od celebrowania jej picia, niż od kawy, jako pysznego czegoś...zapach jednak uwodzi mnie niezmiennie.

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×