Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

virgo21, ja w sumie niedawno też :roll: ale zdążyłam już obiad zjeść :mrgreen:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slow motion, niespodzianką jest to że pojawiłem się z powrotem na forum, po zniknięciu na kilka dni, w czasie to których maniakalnie grałem w gry z serii Elder Scrolls. Dopóki nie przejdę do końca Skyrima, takie zniknięcia mogą się utrzymać.

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slow motion, odsyłam do wątku "groterapia". Wydaje mi się, że sztuczna symulacja życia daje nam możliwość zetknięcia się z rzeczami, których codzienne życie nie dostarcza. Możliwość konfrontacji z własnymi słabościami, zrozumienie pewnych zjawisk, udanie się w świat fantazji :P

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

groterapia? czy granie w angry birds też można pod to podciągnąć? :pirate:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Snejana, w zależności od tego jak dawkujesz i jak podchodzisz do rozgrywki. W zależności od przypadku może być terapią, albo czymś przeciwnym: znerdowywaniem, zamulaniem i odspołecznianiem.

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to ja wrócę do swojego pikselowego świata w minecraftcie :mrgreen:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×