Skocz do zawartości
Nerwica.com

Samotność


ixi

Rekomendowane odpowiedzi

Ja tam wolę bardziej przytulenie od seksu, już się naruchałem, przytulenie czasem zawiera w sobie większą głębię niż czysty seks dla przyjemności, więc takie szczere przytulenie, realne i nie dla samego przytulenia ale poparte jakąś więzią i chęcią jej wyrażenia czasem jest 100 razy lepsze.
Trafiłeś w sedno dokładnie,a czasami chcieć to móc ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eteryczna, Gdybym miał się spotkać z kobietą i skonsumować to spotkanie na bzyknięciu się albo porozmawianiu i wzajemnym przytuleniu to wolę przytulenie. Chociaż nie pogardziłbym po wszystkim szybkim seksem. Ale czułbym niedosyt kiedy chciałbym się wygadać a byłby to tylko czysty seks i nic więcej.

Let them suffer!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eteryczna, Gdybym miał się spotkać z kobietą i skonsumować to spotkanie na bzyknięciu się albo porozmawianiu i wzajemnym przytuleniu to wolę przytulenie. Chociaż nie pogardziłbym po wszystkim szybkim seksem. Ale czułbym niedosyt kiedy chciałbym się wygadać a byłby to tylko czysty seks i nic więcej.
romantyk :105: czy gaduła?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eteryczna, Gdybym miał się spotkać z kobietą i skonsumować to spotkanie na bzyknięciu się albo porozmawianiu i wzajemnym przytuleniu to wolę przytulenie. Chociaż nie pogardziłbym po wszystkim szybkim seksem. Ale czułbym niedosyt kiedy chciałbym się wygadać a byłby to tylko czysty seks i nic więcej.
romantyk :105: czy gaduła?
romantyczna gaduła ;):P:mhm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chcę luźnej znajomości...chcę mieć kogoś bliskiego.

Zawsze,prawie zawsze kiedy się kogoś poznaję to wygląd zewnętrzny jakoś przyciąga lub zwraca uwagę.To jest pierwsza rzecz na którą się zwraca uwagę. Nie trzeba być pięknością miss,wystarczy mieć to coś w sobie i być zadbaną o sobą, osobą,stara się.

 

Eteryczna, Gdybym miał się spotkać z kobietą i skonsumować to spotkanie na bzyknięciu się albo porozmawianiu i wzajemnym przytuleniu to wolę przytulenie. Chociaż nie pogardziłbym po wszystkim szybkim seksem. Ale czułbym niedosyt kiedy chciałbym się wygadać a byłby to tylko czysty seks i nic więcej.

Myślę,że lepiej poznaćkogoś na stałe, kiedy chcesz to porozmawiasz,kiedy będziesz potrzebować przytulisz i zostaniesz przytulony. Lepszy jest seks z osobą,którą się kocha i dzieli się życie niż z osobą tylko na chwilę,bo później pustka,która zostanie nie zapchasz czymś innym,będziesz tęsknić za bliskością.

Edytowane przez Gość

Codzien­ność nie mu­si być ko­loro­wa.

Sza­rość ma też swój urok,

bo gdy­by codzien­nie było kolorowo

to nie cze­kałbyś na lep­szy dzień...

 

Trze­ba być tyl­ko na ty­le silnym,

aby w tej urok­li­wej sza­rości wytrwać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę,że lepiej poznaćkogoś na stałe, kiedy chcesz to porozmawiasz,kiedy będziesz potrzebować przytulisz i zostaniesz przytulony. Lepszy jest seks z osobą,którą się kocha i dzieli się życie niż z osobą tylko na chwilę,bo później pustka,która zostanie nie zapchasz czymś innym,będziesz tęsknić za bliskością.

 

To prawda.

Let them suffer!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zazdroszczę wam....tego że możecie sobie porozmawiać na takie tematy

ja przy swoim ujemnym doświadczeniu w relacjach damsko-męskich mogę sobie co najwyżej pomarzyć że w nocy mi się przyśni spacer z dziewczyną

Dlaczego? Nie trudno znaleźć dziewczynę. Znam przypadek gdzie chłopak nie był przystojny ani tamta dziewczyna urodziwa, oboje byli otyli. Jakoś się poznali,zakochali. Chyba,że się ma wysoko postawioną poprzeczkę. Czasami niezbyt piękna dziewczyna potrafi być kochającą osobą i z super charakterem.

Codzien­ność nie mu­si być ko­loro­wa.

Sza­rość ma też swój urok,

bo gdy­by codzien­nie było kolorowo

to nie cze­kałbyś na lep­szy dzień...

 

Trze­ba być tyl­ko na ty­le silnym,

aby w tej urok­li­wej sza­rości wytrwać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego? Nie trudno znaleźć dziewczynę. Znam przypadek gdzie chłopak nie był przystojny ani tamta dziewczyna urodziwa, oboje byli otyli. Jakoś się poznali,zakochali. Chyba,że się ma wysoko postawioną poprzeczkę. Czasami niezbyt piękna dziewczyna potrafi być kochającą osobą i z super charakterem.

 

hahaha w takim razie moja porażająca urodziwość oraz super charakter tak odstraszają dziewczyny że nawet nie są w stanie się do mnie uśmiechnąć na ulicy czy w tramwaju

 

jestem poza wszelkimi normami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zazdroszczę wam....tego że możecie sobie porozmawiać na takie tematy

ja przy swoim ujemnym doświadczeniu w relacjach damsko-męskich mogę sobie co najwyżej pomarzyć że w nocy mi się przyśni spacer z dziewczyną

Uwierz mi,że każdy ma jakieś negatywne doświadczenia w relacjach damsko-męskich ważne aby mimo wszystko przełamywać jakieś wewnętrzne urazy,wyciągać wnioski z poprzednich relacji nieudanych i mimo wszystko próbować.

''Żaden człowiek nie jest samoistną wyspą:każdy stanowi ułamek kontynentu, część lądu.''

Ernest Hemingway

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego? Nie trudno znaleźć dziewczynę. Znam przypadek gdzie chłopak nie był przystojny ani tamta dziewczyna urodziwa, oboje byli otyli. Jakoś się poznali,zakochali. Chyba,że się ma wysoko postawioną poprzeczkę. Czasami niezbyt piękna dziewczyna potrafi być kochającą osobą i z super charakterem.

 

hahaha w takim razie moja porażająca urodziwość oraz super charakter tak odstraszają dziewczyny że nawet nie są w stanie się do mnie uśmiechnąć na ulicy czy w tramwaju

 

jestem poza wszelkimi normami

Dziewczyny są wstydliwe w większości lub to one czekają na Twój uśmiech. Z resztą ja brzydka nie jestem chyba,bo mam chłopaka,ale żaden chłopak się nie ogląda za mną na ulicy i nikt się nie uśmiecha. Więc to nie tu jest coś nie tak. Tylko na filmach przypadkiem poznana dziewczyna na ulicy zostanie Twoja. Ja też nie miałam szczęścia. Prawie każdy chłopak z którym byłam to tylko dlatego,że moja ładniejsza koleżanka dała im kosza. Oczywiście to nie wychodziło. Moją miłość poznałam w liceum,w pierwszej klasie.

Codzien­ność nie mu­si być ko­loro­wa.

Sza­rość ma też swój urok,

bo gdy­by codzien­nie było kolorowo

to nie cze­kałbyś na lep­szy dzień...

 

Trze­ba być tyl­ko na ty­le silnym,

aby w tej urok­li­wej sza­rości wytrwać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny są wstydliwe w większości lub to one czekają na Twój uśmiech.

 

w takim razie albo wszystkie są wstydliwe albo mam paskudny uśmiech

chyba to drugie ;) ;) ;)

Zróbmy mały test. Pracujesz,studiujesz?

Codzien­ność nie mu­si być ko­loro­wa.

Sza­rość ma też swój urok,

bo gdy­by codzien­nie było kolorowo

to nie cze­kałbyś na lep­szy dzień...

 

Trze­ba być tyl­ko na ty­le silnym,

aby w tej urok­li­wej sza­rości wytrwać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam propozycję. Uśmiechaj się jutro do dziewczyn skromnych, które nie są w grupie innych dziewczyn. Jeśli chociaż 1/3 z wszystkich dziewczyn się uśmiechnie to znak,że nie jesteś brzydki. Masz może facebooka? Podobno teraz to życie tam się też toczy. Tam poszukaj w pewien sposób też dziewczyny (możesz) . Pisz normalnie. Typu" Cześć,wiem,że się nie znamy. Ale studiujemy na jednej uczelni i mi się podobasz. Czy miałabyś ochotę porozmawiać/poznać się?" Jeśli się wstydzisz. To zwykłe" Cześć,wiem, że się nie znamy. Ale czy miałabyś ochotę porozmawiać? "

Codzien­ność nie mu­si być ko­loro­wa.

Sza­rość ma też swój urok,

bo gdy­by codzien­nie było kolorowo

to nie cze­kałbyś na lep­szy dzień...

 

Trze­ba być tyl­ko na ty­le silnym,

aby w tej urok­li­wej sza­rości wytrwać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może będę w poważnym związku z kimś przed pięćdziesiątką xD
To się nazywa optymizm :P ważne,że będziesz w udanym i tyle a reszta ...

 

Na razie w pierwszym związku byłem w wieku 26 lat i skończył się fatalnie, dlatego nie wierzę żebym był szybko w jakimś udanym... :P

"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×