Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

U mnie zima od samego rana, o wiele ładniejszy dzień od tego deszczowego sobotniego. Zapowiada się narazie całkiem całkiem. Jestem po porannej kawie. Wybiorę się jeszcze na spacerek zrobić kilka fotek, by nabrać pozytywnej energi.

Marzę by było jak przed laty, więc idę do przodu i któregoś dnia obudzę się i tak będzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio sobie zaparzylem podwojna melise i przez reszte dnia bylem jak warzywo, Bvb, ciebie też tak składa to zielsko xD?

 

Nie to, że zwala ale wieczorkiem jak sobie strzelę podwójną to mnie tak fajnie wycisza i relaksuje.

 

Jak fajnie, że dzisiaj zmiana czasu, godzina więcej snu:) O 12.00 mam zawody gokartowe trzymajcie za mnie kciuki;)

Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

 

Doraźnie xanax

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drugi dzień na PARO. Nie czekałam z Tranxenem tak jak wczoraj, do ostatniej chwili, wzięłam od razu.

I wciąż mnie trzęsie okropnie! I w głowie się kręci tak, że oczy mi latają. I mdłości coraz gorsze

Jak ja mam tak wytrzymać miesiąc???!!!

Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/

Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))

 

Życie, to nie je bajka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zenon1989, szukam opon zimowych w Internecie. Zastanawiałem się jeszcze nad całorocznym ogumieniem, ale to chyba nie jest dobry pomysł.

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Matka wróci ze szpitala i będzie potrzebować pomocy. A ja leżę jak warzywo!!!Lęk, obłęd w oczach i bezmyślne gapienie się w ścianę...

Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/

Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))

 

Życie, to nie je bajka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

omeeena, a może magnez albo coś z żen-szeniem ?

zenon1989, dzięki za wskazówkę :)

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zenon1989, a co innego dawałoby takie objawy?

 

-- 28 paź 2012, 13:51 --

 

Zresztą nie leczę się na własne rękę, i też sama sobie nie postawiłam diagnozy

Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/

Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))

 

Życie, to nie je bajka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

omeeena, moze otworz sobie okno, postoj troche przy nim, powdychaj swiezego powietrza. A moze spacer z corka? Pamietam jak Babcia na sile mnie wyciagała z domu..zawsze mi to troche poprawiało nastroj. Jak zaczynam nakrecac sie to bardzo pomaga mi mowienie sobie w myslach albo na glos 'to tylko nerwica, bedzie dobrze..przeciez nic sie nie dzieje. Zycie jest piekne, niedlugo bedzie wiosna'...i tak do znudzenia, cały czas...az sie uspokajam..jak czuje sie bezsilna to sobie placze w glos..tez pomaga..czuje jak emocje ze mnie wychodza..potem mi lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bedzie.dobrze, spacer nie wchodzi w grę, ja nie mam złego nastroju, ja jestem roztrzęsiona i wewnętrznie zziębnięta, mam zawroty głowy i mdłości. Jestem tak spięta, że żebra mnie bolą. W takim stanie nawet do łazienki trudno wyjść.

Czekanie na pełne działanie procha.

Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/

Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))

 

Życie, to nie je bajka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no bo nakrecilas sie to raz, a dwa jestes juz zmeczona wymiotami i telepawka...chodzi o to zebys na chwile oderwała sie od skupiania na objawach..załoze sie,ze wtedy przestaloby Cie mdilic i telepac. Oj Bidulka..sle Ci duzo wewnetrznego spokoju.

 

Ide na basen pofoczyc sie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bedzie.dobrze, to nie całkiem tak. Budzę się i nic mi nie jest. Leżę spokojnie i cichutko, jeszcze w półśnie, o niczym nie myślę.

Mija 10-20-30 min i czuję, jak się rozkręca żołądek. Najpierw delikatny ścisk, potem burczenie i na koniec mdłości zataczające coraz szersze kręgi. Wstaję po herbatę, dochodzą zawroty głowy. Półsiedząc piję ją z coraz większym trudem utrzymując kubek, bo ręce mi latają. Więc próbuję z powrotem się położyć, wtulić w kołdrę i jeszcze zdrzemnąć, ale już nie mogę, bo cała się trzęsę. I wtedy to już trudno nie skupiać się na objawach, jak świat wokół zaczyna wariować

Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/

Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))

 

Życie, to nie je bajka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leżę spokojnie i cichutko, jeszcze w półśnie, o niczym nie myślę.

Niemyślenie to najwyższy stopien w medytacji i jest bardzo trudne dojść do takiego stanu.

Piszesz że nie masz złego nastroju hmm odnoszę inne wrażenie czytając Twoje posty :roll:

 

http://www.resmedica.pl/psychologia-i-psychiatria/nerwica-zoladka

 

cyt"

Nie zawsze bowiem ów rozstrój żołądka i inne dolegliwości występują w bezpośrednim związku przyczynowo-skutkowym. Niekiedy stan napięcia i objawy nerwicowe są od siebie tak odległe w czasie, że nie kojarzymy jednego z drugim."

 

Nie ma jutro za tydzień za miesiąc pamiętasz? Jest tylko dzisiaj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kaja123, oczywiście, że mam podły nastrój. Ciężko się uśmiechać, relaksować, promieniować szczęściem czy tańczyć, jak nap...la cię dosłownie wszystko niemal 24 godz. na dobę!

I naprawdę rano nie nakręcam się. A to z tego prostego powodu, że jak mi chwilowo NIC nie dolega, to potrafię myśleć o muzyce, słońcu itp. bezpiecznych sprawach. Potem czasem wystarczy przekręcenie się na prawy bok.....i doopa

 

Dzięki za linka

 

-- 28 paź 2012, 15:01 --

 

P.S. W kwestii nastroju pisałam, że nie mam jesiennej chandry, na którą pomoże spacerek.

Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/

Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))

 

Życie, to nie je bajka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×