Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

Próbowałem raz, wtedy co opisywałem i dostałem namiary od Pani ale p. psycholog powiedziała że ona kończy prace w tym ośrodku za miesiąc więc nie ma sensu. Teraz jestem w domu na końcówce wakacji, rozmawiałem z mamą, dałaby mi pieniądze na prywatne wizyty ale nie chce jej obciążać dodatkowymi kosztami jak jest moja stancja i moje wyżywienie na jej głowie. Od września pójdę po skierowanie i będę szukał coś państwowo bo widzę że to nie przejdzie niestety samo. Cieszę się że Pani się polepsza, oby tak dalej mocno zaciśnięte trzymam kciuki :great:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Twój dom to jest jakaś fabryka brudu :roll:

 

dom nie ... ale zwierzaki tak :P a wiesz, ze nie potrafie normalnie funkcjonowac w brudzie

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mój dzien jest dziwny, posprzatałam cały dom, ale mamie jak zwykle jest mało.

w dodatku moja pierwsza miłość jest w związku, zycze szczescia. nic do niego juz nie czuje, prócz sentymentu, który bd czuła zawsze.. jest mi dobrze z tym, ze jest szczesliwy.

Kolega chce ode mnie czegos wiecej niz tylko kumplowania sie. Ja kocham innego i 'kolega' to rozumie. Jest dobry i troskliwy. Posranie to sie układa, ze czasami nie mozemy dac szansy komus, kto na nia w pełni zasługuje.

Trzeba walczyć o swoje marzenia, ale trzeba też wiedzieć, które drogi są nie do przebycia i zachować siły na przejście innym ścieżkami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mightman, bardzo Ci dziękuję za miłe słowa...jak zawsze :D

Rozumiem, że nie chcesz obciążać Mamy /dobre i mądre Dziecko z Ciebie :D /, ale mnie udało się znaleźć, zupełnie niedaleko domu, prywatny ośrodek, w którym przyjmują w ramach NFZ i na dodatek nie było potrzebne skierowanie. Radzę Ci przejrzeć dokładnie oferty w internecie i dzwonić, nawet teraz.Terminy moga byc odlegle... :mhm:

Ja już nie wierzę, że bez terapii uda się wyjść z nerwicy, choć długo tak sądziłam.

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolejny gorący, nieprzyjemny dla mnie dzień/ pogoda-koszmar/. Poza codziennymi obowiązkami dużo czasu poświęciłam na czytanie, poszukiwanie informacji, które mogą pomóc mi w opanowaniu moich problemów nerwicowych. Cały czas pracuję nad sobą, bo wiem, że przede mną daleka droga...czasem mi bardzo smutno, trudno, ale zrezygnować nie chcę, nie mogę...

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Plany na resztę dnia:

- odcinek serialu + herbatka

- ogarnięcie pokoju choć troszkę :? podlanie kwiatów, złożenie prania :hide:

- farbowanie włosów

- domowe spa

- odcinek serialu i spać

 

W życiu się nie wyrobię w 2,5h :lol:

"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja raz w życiu farbowałem włosy, najpierw na blond a później na ciemno, żeby ten blond zamaskować :P

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slow motion, obejrzałam, po czym poszłam sprzątać kuchnię i łazienkę (co jest kompletnie bez sensu, bo i tak tu tylko śpię, więc jak jutro wrócę z pracy, to nie będzie śladu po moich staraniach) no i mamy 21-szą, od 10 minut powinnam już spać... Wyczerpałam swoje znikome źródła energii życiowej i nie mam nawet siły zrobić łóżka :cry:

"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×