Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

Dziś zrobiłam sobie eksperyment.

Pojechałam sama do miejscowości oddalonej o kilkadziesiąt kilometrów od mojej. Całkiem sama. Przy niesprzyjającej dla mnie pogodzie. I dałam radę i to bardzo dobrze sobie dałam radę 8) Ehh... Chociaż miałam motywację, więc to może dlatego. Jeszcze kilka miesięcy temu to by nie było do pomyślenia.

Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie. Popełniam błędy, tracę kontrolę i jestem czasami ciężka do zniesienia. Ale jeśli nie potrafisz znieść mnie kiedy jestem najgorsza, to cholernie pewne, ze nie zasługujesz na mnie, kiedy jestem najlepsza.

 

— Marilyn Monroe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wstałem o 10 jak zwykle... dzień zaczął się z kiepskim humorem po głupich snach o jednym i tym samym...

papieros zamiast śniadania... staczam się na dno... :-|

coś jest nie tak i trzeba się wziąć za siebie bo długo tak nie pociągnę... już mam dość!

Oby przeleciało do weekendu... wtedy odpocznę od całego tego zgiełku,internetu,forum,

będę miał dużo czasu do przemyśleń... a mam nad czym...

Dzień fatalny...

Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!

F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :DCHYBA ZDROWIEJĘ :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dysforia, skoro masz potrzebę odpoczynku od forum to czemu tego nie zrobisz? Jak ja poczułam, że forum mnie przytłacza to się usunęłam na kilka dni.

Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie. Popełniam błędy, tracę kontrolę i jestem czasami ciężka do zniesienia. Ale jeśli nie potrafisz znieść mnie kiedy jestem najgorsza, to cholernie pewne, ze nie zasługujesz na mnie, kiedy jestem najlepsza.

 

— Marilyn Monroe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dysforia, czyli traktujesz forum jak obowiązek? :D Nie odpoczniesz mimo, że Ci szkodzi?

Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie. Popełniam błędy, tracę kontrolę i jestem czasami ciężka do zniesienia. Ale jeśli nie potrafisz znieść mnie kiedy jestem najgorsza, to cholernie pewne, ze nie zasługujesz na mnie, kiedy jestem najlepsza.

 

— Marilyn Monroe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niesia, Teraz nie mam co robić to tu siedzę ;)

ale jak mi się uda to wytrzymać to pewnie zajrzę to dopiero za rok... ;)

Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!

F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :DCHYBA ZDROWIEJĘ :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

doczekałam się.. dziś pierwszy dzień terapii,chyba w końcu właściwej, a w każdym razie taką mam nadzieje. po tym jak mnie przeciorali przez spotkania DDA i okazało się to złym tropem i marną pomocą na moje problemy, szukaliśmy z panią doktor dalej i chyba w końcu znalazłyśmy. tylko, że nie mam dziś kompletnie dnia na mówienie o sobie, bo czuję się dobrze i wszystkie moje problemy odeszły póki co w ciemny kąt.

Edytowane przez Gość

"ja składam się z części niespójnych, przeczących sobie nawzajem: jedna mówi chce stąd wyjść, druga mówi ja zostaje .."

 

Anafranil 150 mg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korba, Chciałbym mieć tyle energii co Ty... :roll:

 

fluanxol + zakochanie :mrgreen:

 

dziś mam wreszcie dzień, w którym nie muszę odwiedzać żadnych lekarzy. poleniuchuję sobie i może pojadę kupić sobie spodnie na rower.., albo jakiegoś ładnego ciucha na wiosnę...

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korba, No to fajnie się się dobrze czujesz... ;)

ja wymiękam już i muszę zniknąć na jakiś czas... :roll:

Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!

F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :DCHYBA ZDROWIEJĘ :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sluchajcie, ja wczoraj mialam swietny dzien! mimo, ze nerwica pare razy mnie postarszyła. Ale powiedzialam sobie "nie dam ci sie" i o 10 wyszłam z domu na zajecia, przeciedzielam 1,5h wrocilam do domu. Potem o 15 znowu musialam wyjsc na kolejne zajecia i tak do 21 byłam poza domem. Dalam rade! :D jestem z siebie dumna bo byłam w takich miejsacach i sytuacjach w ktorych zawsze dostaje ataku paniki - chociazby zatłoczony autobus w ktorym nie miałam miejsca siedzącego! w pierwszej chwili myslalam, ze nie wsiade do niego ale wsiadłam i dojechalam (20 min podrozy)

 

tak na marginesie, czy wy tez musicie siedziec w autobusie? mnie to troche uspokaja chociaz atak tez czesto przychodzi mimo ze siedze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Idę dziś na zebranie do brata. Zadanie bojowe. Nie wiem, jak powinnam się zachować :roll: Zawsze go bronię, a tu patrząc na oceny trzeba będzie przyznać, że brat się opierdala :mrgreen:

Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie. Popełniam błędy, tracę kontrolę i jestem czasami ciężka do zniesienia. Ale jeśli nie potrafisz znieść mnie kiedy jestem najgorsza, to cholernie pewne, ze nie zasługujesz na mnie, kiedy jestem najlepsza.

 

— Marilyn Monroe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej, w sobote wybieram się do Czestochowy na spotkanie maturzystów ;) Czeka mnie 4h w autobusie w jedna strone. :/ Mam wątpliwości czy bez żadnych tabletek sobie poradze :((

Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą.

 

— św. Augustyn (Aureliusz Augustyn z Hippony)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czuję się fatalnie. Nie wiem co mi jest ale podły stan fizyczny miesza się z lękiem i lekką derealizacją. Wstałam świtem, miałam wyjść z chaty... i odwołałam wszystkie spotkania, poszłam w kimę... Teraz wstałam, nadal czuję się fatalnie i... i nie wiem co dalej z tym zrobić !!! :cry:

 

 

 

 

 

 

 

FUCK.

index.php?get=1&f=1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pinkii, Nie tylko Ty tak masz...ale ja muszę iść do pracy a najchętniej

bym leżał i nie wychodził z łóżka...

ps. Fajny avatar ;)

Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!

F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :DCHYBA ZDROWIEJĘ :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja pomyłam drzwi w domu

 

miałam iść na jakieś zakupy, ale to wietrzysko mnie odstrasza.

dzisiaj spędzam dzień w domku.

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korba, też muszę się wziąć za sprzątanie mojego pokoju...

kurz na parapecie jest grubości 3cm chyba :lol:

muszę pościel zmienić bo dawno nie zmieniałem...

zrobić porządek na półkach a nie mam do tego natchnienia... :-|

nie mam ochoty a muszę to zrobić... może przy tej brzydkiej pogodzie się to uda zrobić...

w niedziele ma byc ładnie to biorę aparat pod pachę i jadę na jakieś piękne ujęcia ;)

Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!

F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :DCHYBA ZDROWIEJĘ :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ps. Fajny avatar ;)

 

Dzięki :P

 

 

Modliszka- baw się dobrze.

 

 

 

U mnie świeci słońce. Wczoraj było prawie 15 stopni na słońcu. Może mnie przewiało...

Niestety dziś chyba nie skorzystam z pogody. Boli mnie głowa, brzuch, mięśnie, mam mdłości, LĘK... Masakra jakaś... Dawno nie czułam lęku... Myślałam że tym razem przejdę przedwiośnie spokojnie skoro jestem na lekach. Dupa.

index.php?get=1&f=1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też od miesiąca czuje wielki lęk ,którego pozbyć się nie mogę...

i nikt mi w tym nie chce pomóc...

Jedynie siostra,której akurat nie ma... :why:

dopiero w sobote będzie a tylko ona mnie wspiera i mi pomaga...

Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!

F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :DCHYBA ZDROWIEJĘ :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×