Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

Natusia,

płacz to podobno dobre lekarstwo, lepsza niż ta chemia, .. Lubie się poryczeć bo wtedy jakaś taka ulga mnie nachodzi i czuje motywacje do działania.

 

Tylko gorzej jak chce się płakać, ale już nawet nie ma sił na placz. eh.

 

no nic spadam na poczte .. trzymajcie się koledzy i koleżanki. Jeszcze będzie czas na Nas i będziemy czuć się lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fak, szit, qrfa co za dzień....byłam u onkologa chirurga, popatrzył, pomacał i w poniedziałek idę na wycięcie pieprzyka, prześlą go do badań ....... :hide:

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ziomki.....od wklejania filmików i innych są osobne tematy.....tutaj nie :nono:

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

esprit, na brzuchu....a niech se go wycinają...ale wiesz ja sobie już wizualizuje czerniaka skóry - wiesz jak działa nasz nerwicowa wyobraźnia 8)

 

[Dodane po edycji:]

 

paradoksy, nawet nie masz po co iść do dermatologa, wyśle cię gdzie indziej. Od razu umów się do onkologa...

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

linka, nie przytyłaś czasem?

 

MOjej siostrze też się "rozbabrał" pieprzyk gdy przytyła. Przestraszyła się bo zaczynał się zmieniać. Po badaniach histopatologicznych-wszystko OK.

 

 

Dzisiaj płakalam przez cały dzień z przerwami. Ze złości. Z byle powodu. Blahostki wyprowadzają mnie ostatnio ze względnego stanu równowagi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może jutro będzie lepiej... ;)
no jutro to na pewno będzie lepiej :D

 

towarzystwo wzajemnej adoracji? ;)

 

Nie, wcale nie będzie. O.

Dzikie zwierzęta na paradzie w cyrku

Co dalej robić postanowimy na naradzie w Szczyrku

 

Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×