Skocz do zawartości
Nerwica.com

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)


atrucha

Rekomendowane odpowiedzi

Flora3, super ten tort, masz talent:)

 

...Ale mnie rozsadza dzisiaj, od rana mam jakąś hipomanię. Co ja wyprawiałam u lekarza, pewnie jutro będzie mi wstyd. Mam dzisiaj taakie gadane, nie mam problemy zagadać do jakiejś obcej osoby. Tylko łeb mi rozsadza, coś mi tam "pika" dziwnie, jakiś ucisk czuje. Dzisiaj chyba nie zasnę, czuję się jakbym wypiła z 30 kaw. Choć martwi mnie, że coraz częściej zdarzają mi się takie dni hipo, żeby to się nie przerodziło w coś gorszego. Wzięłam przed chwilą neuroleptyk żeby mnie sprowadził na ziemię. Szkoda, że w domu muszę siedzieć, pisałam do dawnych znajomych czy nie chcą wyjść na drinka, do klubu, ale wszyscy wielce zajęci. I ma taką energię, a muszę zamulać w domu, szkoda gadać. Chyba wezmę się zaraz za sprzątanie pokoju, bo mnie nosi strasznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

caramel rose,

wpadnij do Krakowa :pirate:

 

Wpadłabym, ale jutro nie mogę niestety. Udanej zabawy Wam życzę!:)

Kurde zastanawia mnie tylko to, że jak zawsze mam doła i nie chcę nigdzie wychodzić, to dostaję zaproszenia na imprezy, a jak mam super nastrój i mnie rozsadza, chcę bawić to wszyscy wiecznie zajęci. A dziś czuję się najlepsza, najpiękniejsza, najseksowniejsza na świecie, fajne jest to uczucie.

Neuroleptyk już jakiś czas temu wzięłam i nie działa, dzisiaj spać chyba nie będę. Słucham sobie muzyki na fula i tańczę, jest miło:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cholera nosi mnie.... a tu 23... ani nie ma z kim pogadać, ani nikogo kogo można by pozaczepiać.... lipaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.......... :evil:

Idź spac,bo jutro długa noc przed Tobą ;) Ja się już spacyfikowałam i idę palulu bo jutro musze o 6.30 wstać...

ja wstaje o 6....

ale jakoś mi się spać nie chce...

chlip chlip... może sobie coś oglądnę...

 

-- 09 sty 2015, 23:28 --

 

caramel rose,

wpadnij do Krakowa :pirate:

 

Wpadłabym, ale jutro nie mogę niestety. Udanej zabawy Wam życzę!:)

Kurde zastanawia mnie tylko to, że jak zawsze mam doła i nie chcę nigdzie wychodzić, to dostaję zaproszenia na imprezy, a jak mam super nastrój i mnie rozsadza, chcę bawić to wszyscy wiecznie zajęci. A dziś czuję się najlepsza, najpiękniejsza, najseksowniejsza na świecie, fajne jest to uczucie.

Neuroleptyk już jakiś czas temu wzięłam i nie działa, dzisiaj spać chyba nie będę. Słucham sobie muzyki na fula i tańczę, jest miło:)

Szkoda.... :(

Ale ten Twoj problem to znam... jak człek chce się bawić to ludu brak, a jak nie chce to ofert pełno...

 

Ja leki dziś olewam :pirate:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę wasze dobre nastroje , to chyba zasługa spotkania? :) a torty fajowe

chyba tak... przynajmniej u mnie.... :pirate: Raczej na pewno....

Ja za to czuję się bardzo kiepsko.

 

tulęęęęęęęęęęęęęęęęęę....... mocnoooooooooooooooooooo.........................

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość abstrakcyjna

Bo czuję się beznadziejna i do kitu. Już się bardzo stresuję. Uczę się tyle godzin, a wciąż nie umiem sporo. Czuję że będę mieć pecha. Poza tym ostatnio emocje przeważają nad rozumem. Nakręcam się wszystkim niepotrzebnie. E tam szkoda gadać.

 

-- 10 sty 2015, 01:04 --

 

Egzamin mam za parę godzin. To ustny, więc nie ma konkretnej godziny. Ale około 8.30-9.00 będę pewnie odpowiadać.

 

-- 10 sty 2015, 01:35 --

 

Zapomniałam dodać, że masakruję swoje ciało i twarz. Zawsze to robię, ale ostatnimi czasami to jest tragedia. Obrzydzenie mnie bierze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak Ci szly egzaminy do tej pory? Ostatni dobrze Ci poszedl a tez sie tak bardzo stresowalas, pamietasz? Zaden egzam nie jest wart masakrowania siebie - powiedzialam ja, ktora musiala przejsc na leki m.in. przez dyplom ;))) Trzymam kciuki abstrakcyjna! Zeby jutrzejszy dzien okazal sie o wiele bardziej sloneczny niz to teraz widzisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

abstrakcyjna,

Aż się boję spytać w jaki sposób masakrujesz swoją twarz...

Nie myśl że będziesz miała pecha,trochę pozytywnego myślenia.Skoro dostałaś sie na te studia i doszłaś dotąd to znaczy że nie jesteś taka beznadziejna i pecha też takiego nie masz :105:

Dasz radę.Trzymam kciuki!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

abstrakcyjna, trzymam mocno kciuki !!!!!

 

-- 10 sty 2015, 10:06 --

 

Świetny ten kawałek i clip Sia - Elastic Heart. Tym razem i mnie ruszył na maksa.

 

 

zgadzam się :)

 

-- 10 sty 2015, 10:09 --

 

Dzien dobry wszystkim :pirate:

W tym nadchodzącym dniu życzę wszystkim samych milych i fajny rzeczy ^.^

abstrakcyjna,

trzymam mocno kciuki! Daj znać koniecznie jak będzie juz po. Wierzę, ze jednak szczęście Ci dopisze :D

 

 

 

Witam się i ja w świetnym nastroju ! 8) Coś czuje że to będzie zajebisty dzień :D

Ale muszę się przyznać Huśtawka, Yvonne, że mam pietra , tzn boję się że będę się Was wstydzić i złapią mnie jakieś lęki ale oby tak nie było :P a jeśli już mnie złapią to szybko miną

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O milosci, majac BPD jest duuuzo trudniej.

Nie wiem, co o tym sadzic... Jesteśmy zakochani w ideale miłości, ale nie w niej samej. Wiemy, jak byśmy chcieli kochać i jak byśmy chcieli być kochani, ale samo kochanie nie bardzo nam wychodzi.

-----------

http://grupabdp.blogspot.com.es/2015/01/pokolenie-borderline-czy-potrafi-kochac.html?showComment=1420882322092#c3975042556150389676

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość abstrakcyjna

Zdałam na 3, ale niby ledwo. Odpowiedziałam na 1.5 pytania na 2, ale zapomniałam jednego pojęcia. Poświęciłam na to cały tydzień i ledwo zaliczone. Niby powinnam się cieszyć, że to już za mną, ale czuję się beznadziejnie. Mam się za nic, chcę mi się płakać. Nie mogłam w nocy spać, spałam niecałe 3h. Miałam straszne lęki, ciężko mi się oddychało. Straszne.

A jeżeli chodzi o masakrowanie swojego ciała i twarzy to chodzi mi o wyciskanie, rozdrapywanie, skubanie wszystkiego co się da. To natrectwa, ale wyzywam się też na sobie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdałam na 3, ale niby ledwo. Odpowiedziałam na 1.5 pytania na 2, ale zapomniałam jednego pojęcia. Poświęciłam na to cały tydzień i ledwo zaliczone. Niby powinnam się cieszyć, że to już za mną, ale czuję się beznadziejnie. Mam się za nic, chcę mi się płakać. Nie mogłam w nocy spać, spałam niecałe 3h. Miałam straszne lęki, ciężko mi się oddychało. Straszne.

A jeżeli chodzi o masakrowanie swojego ciała i twarzy to chodzi mi o wyciskanie, rozdrapywanie, skubanie wszystkiego co się da. To natrectwa, ale wyzywam się też na sobie.

Weź przestań samą siebie gnębić,proszę Cię! Sama mówiłaś że nie jesteś dobrze przygotowana,a zdałaś i to się liczy! Brawo.Ja tam jestem z Ciebie dumna! Nie rozklejaj się,tylko zrób szybko cos dla siebie i bierz się przygotować na jitrzejszy kolokwium.Pomyśl że zaraz będziesz miała wszystko za sobą.Psychologia to trudny kierunek studiów,więc bądź dla siebie łaskawa.Poradziłaś sobie! :great:

 

-- 10 sty 2015, 10:58 --

 

abstrakcyjna,

Poza tym to normalne że czujesz się teraz beznadziejnie,ale nie dlatego że jesteś beznadziejna,tylko dlatego że stres Ci puszcza.Głowa do góry i nie masakruj się tam przypadkiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość abstrakcyjna

huśtawka, No może jest trudnym kierunkiem, ale trafiłam na dość proste pytania, które się uczyłam. Stwierdziła, że każdy psycholog powinien znać takie pojęcie i czuję się jak debil. Nie dość, że jestem zaburzona to jeszcze głupia i ja niby chcę leczyć ludzi. :roll: Ale podołuję się i mi minie. Jeśli zdam jutrzejsze koło to dopiero połowa za mną i to ta łatwiejsza. Wracam do pracy w poniedziałek i nie wiem kiedy będę się uczyć, ale co ja Wam będę smęcić. Wy też macie swoje problemy i to pewnie niekiedy cięższe od moich ostatnio.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×