Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co Wam dziś sprawiło radość?


Konrad!

Rekomendowane odpowiedzi

Akurat Twoje wypowiedzi w tym temacie mnie nie drażnią, ale już kilku innych ludzi tak, bo są złośliwe :D

 

to żeś mnie zaskoczyła w tym momencie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zmęczona_wszystkim, to chyba moje kobiece alter ego! Co nie przeczytam, to się zgadzam! :smile:

 

Chciałam Ci napisać to w innym temacie. Zgadzam się ze wszystkimi tekstami, które napisałeś ostatnio :D Nie jesteś przypadkiem zbyt normalny na to forum?:) Oczywiście, w pozytywnym sensie.

 

-- 06 lut 2015, 18:25 --

 

 

to żeś mnie zaskoczyła w tym momencie

 

Oj, ja tu na forum mam kilku innych "pupilów", którzy mnie drażnią wypowiedziami :D Twoje wydają się być neutralne :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałam Ci napisać to w innym temacie. Zgadzam się ze wszystkimi tekstami, które napisałeś ostatnio :D Nie jesteś przypadkiem zbyt normalny na to forum?:) Oczywiście, w pozytywnym sensie.

 

Nie wiem, wydaje mi się, że utraciłem już możliwość, w miarę obiektywnego, osądu własnego jestestwa. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę większość poruszanych tutaj kwestii, to nie jest trudno być normalnym. Często jestem w szoku, czasem ogarnia mnie przerażenie, niekiedy zwątpienie w ludzi, gdy czytam zamieszczone opinie. Jest to jednak jakiś sposób na odreagowanie rzeczywistości. Żywię jednak nadzieję, że jestem tu tylko przejazdem, czego i Tobie życzę. :) Prawdziwe życie toczy się przecież w realnym świecie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawy poszły bardzo do przodu.

Rozmawiałam dziś z nieznajomą osobą. Nie wkurwiałam się przynajmniej :P

No i całą noc coś tworzyłam :)

Wypożyczyłam ostatnią książke potrzebną mi. Chociaż z tego będzie uciecha.

Babka w bibliotece prosiła mnie o upoważnienie od rodziców ( co sugeruje to jak młodo wyglądam! <18 ) A myślałam że już ze mną tak źle :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

od godziny wymieniamy się z kumplem swoimi głupawymi zdjęciami i filmikami na snapchacie...

ja mam prawie 30 lat on jest po 40stce...

jak dzieci!!! :mrgreen:

cieszę się, że ktoś jest bardziej opóźniony ode mnie...hehehe

Poddaję się nie mam siły na walkę...

Zazdroszczę ludziom szczęścia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Nie wiem, wydaje mi się, że utraciłem już możliwość, w miarę obiektywnego, osądu własnego jestestwa. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę większość poruszanych tutaj kwestii, to nie jest trudno być normalnym. Często jestem w szoku, czasem ogarnia mnie przerażenie, niekiedy zwątpienie w ludzi, gdy czytam zamieszczone opinie. Jest to jednak jakiś sposób na odreagowanie rzeczywistości. Żywię jednak nadzieję, że jestem tu tylko przejazdem, czego i Tobie życzę. :) Prawdziwe życie toczy się przecież w realnym świecie.

 

Ja już w szoku nie jestem :mrgreen: Ale opinie bywają niekiedy powalające, zwłaszcza jak się z dystansu patrzy na to, jak ktoś sam sobie problemy tworzy i zamiast próbowac je rozwiązywac, to się jeszcze bardziej w nich zagłębia, wymyślając sobie różne teorie. A były tutaj takie osoby i w dalszym ciągu się pojawiają.

Ja tu jestem bardziej z doskoku. Kiedyś tu weszłam, bo byłam totalnie załamana i w pewnym sensie chyba mi to pomogło, bo zobaczyłam, do czego mogłabym się doprowadzić, gdybym nie przytrzymała cugli. Teraz jestem bardziej towarzysko i tak czasami monitoruję :mrgreen: Raz rzadziej, raz częściej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

po trzech dniach wreszcie mnie natchnęło ruszyć się na podwórko, i porobić przy samochodzie, lekka stagnacja była :mrgreen:

Wpadnij do mnie

Rozsiądź się wygodnie

Weź 0,7 gorzkiej – bo wtedy mówić jest prościej

Opowiem ci jak stracić wszystko co istotne

Jak to co masz na dłoni, nagle poza horyzontem.

 

1.10.15 - .. / remisja.

23.01.17 - .. / rozpoczęcie walki o życie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×