Skocz do zawartości
Nerwica.com

Wkurza mnie:


linka

Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, Purpurowy napisał(a):

Niby mogę, 

To nad czym sie zastanawiasz jak masz do niej taki negatywny stosunek. W życiu jeśli możemy to raczej unikamy osoby które na nas negatywnie wpływają. 

W życiu jest naprawde wystarczająco dużo problemów, żeby dodatkowo pchać sie w te ktorych można uniknąć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, bei napisał(a):

To nad czym sie zastanawiasz jak masz do niej taki negatywny stosunek. W życiu jeśli możemy to raczej unikamy osoby które na nas negatywnie wpływają. 

W życiu jest naprawde wystarczająco dużo problemów, żeby dodatkowo pchać sie w te ktorych można uniknąć.

Samo to że się do mnie odezwała to już dla mnie wystarczający problem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, morskikamień napisał(a):

Co jest w niej okropnego?

To była katastrofa nie związek. Wszystko musiało być tak jak ona chciała. Ja miałem do niej przyjeżdżać, ona do mnie wcale. Robiliśmy tylko to co ona lubiła, reszta się nie liczyła. I przez osiem lat, żadnego "zbliżenia". A rzuciła mnie, bo sprzedałem BMW. Dlaczego w tym tyle tkwiłem? Bo ta namiastka związku to więcej niż kiedykolwiek mogłem liczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapomnialam wczoraj napisać, a byłam nieźle wkurzona. Kupilam w lidlu zgrzewke wody mineralnej .12×0,5l, żeby mi bylo wygodnie nieść. Juz przy skanowaniu na kasie samooobslugowej wypadła mi z niej jedna butelka, potem zanim wyszlam ze sklepu druga. Jak wyciągałam wodę z samochodu urwał sie pasek do niesienia. Nie ogarniam jak zrobili taki szajs. 

Nie wiem czy nie zbojkotuje tej wody przez to i w przyszłości będę kupować inną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tyle jedzenia się marnuje 😑 Wróciłem z biedry 🐞, zajrzałem do śmietnika 😁 w kontenerze pełno skrzynek z pomidorami, papryką. Jeden owoc lekko zepsuty i wyrzucają całą skrzynkę 5 kg. Wziąłem karton z pomidorami, też nie mam co z tym robić, wszystkiego nie zjemy, a kury średnio lubią pomidory.

Kiedyś było tak, że małych sklepach osiedlowych wystawiano takie rzeczy jako przecenione i szło tańsze zakupy zrobić, teraz nastały markety i się wyrzuca, mimo, że 95% z tych owoców i warzyw nadaje się do jedzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 25.08.2025 o 13:04, Liber8 napisał(a):

Tyle jedzenia się marnuje 😑 Wróciłem z biedry 🐞, zajrzałem do śmietnika 😁 w kontenerze pełno skrzynek z pomidorami, papryką. Jeden owoc lekko zepsuty i wyrzucają całą skrzynkę 5 kg. Wziąłem karton z pomidorami, też nie mam co z tym robić, wszystkiego nie zjemy, a kury średnio lubią pomidory.

Ja można powiedzieć wychowałam na jedzeniu z biedronkowego kontenera. Wujek nam przywoził różne owoce i warzywa. Tak mogłam spróbować niektóre rzeczy, ktorych nigdy nie kupowalismy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wkurza mnie niestabilność, nieprzewidywalność oraz niesprawiedliwość otaczającego mnie świata. Ten system jest demotywatorem sam w sobie.

"Być człowiekiem to być nieustannie poza sobą, poza światem, w wiecznym rozdarciu między tym, co jest, a tym, co mózg podpowiada, że mogłoby być." - E.Cioran

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

59 minut temu, Maat napisał(a):

Wkurza mnie to, że jestem cymbałem,co nie potrafi zrobić prostych rzeczy.

Na przykład wypełnić ankiety "Moje zdrowie".Ignoranctwo.

Czego nie wiesz? Ja wypełniałam tę ankietę w aplikacji.

"Twój mózg jest wystarczająco potężny, by tworzyć strach.
Wyobraź sobie, co potrafi, gdy zaczyna tworzyć nadzieję."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Maat Musi być bo wszystkie POZy biorą w tym udział. Jak masz na tel aplikację IKP to tam powinnaś mieć odgórnie wybraną placówkę i nic nie musisz wybierać.

Jedyna opcja w której nie ma Twojej przychodni to jest ta, że masz lekarza z pakietu medycznego (medicover, lux-med etc.) i nie masz deklaracji złożonej w żadnej placówce.

Edytowane przez Catriona

"Twój mózg jest wystarczająco potężny, by tworzyć strach.
Wyobraź sobie, co potrafi, gdy zaczyna tworzyć nadzieję."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Maat napisał(a):

Jestem rozczarowana.☹️

Ta ankieta jest bardzo krótka i ogólna!

To na jakiej podstawie lekarz mi zleci jakiegokolwiek badania?

Po wypełnieniu ankiety badania na które wystawi lekarz skierowanie od razu są widoczne w aplikacji. 
Ja miałam całkiem sporo badań.

"Twój mózg jest wystarczająco potężny, by tworzyć strach.
Wyobraź sobie, co potrafi, gdy zaczyna tworzyć nadzieję."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, Maat napisał(a):

Faktycznie!

Teraz sprawdziłam.

Ale to jeszcze nie znaczy że możesz już iść do laboratorium. Musisz czekać na kontakt z przychodni swojej, co może trochę trwać. Ja faktyczne skierowanie dostałam po 2 miesiącach.

"Twój mózg jest wystarczająco potężny, by tworzyć strach.
Wyobraź sobie, co potrafi, gdy zaczyna tworzyć nadzieję."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

49 minut temu, Maat napisał(a):

@Catriona,tak, wiem.

Najpierw będzie wizyta u lekarz zdecyduje,jakie skierowania itd.

Bo to już rodzinna mi mówiła.

A to nie, ja nie miałam wizyty przed skierowaniem. Dopiero z wynikami. Kod zlecenia do laboratorium mi przychodnia smsem wysłała.

"Twój mózg jest wystarczająco potężny, by tworzyć strach.
Wyobraź sobie, co potrafi, gdy zaczyna tworzyć nadzieję."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też chciałabym skorzystać z tego programu "moje zdrowie". Tylkomnie wiem, czy to jest dobry moment, bo za niedługo będę miała okres próbny w nowej pracy i raczej nie chce wtedy się zwalniać do żadnych lekarzy (chce nawet psychiatrze powiedzieć, jak do niego pójdę, że kolejną wizytę chciałaby mieć w nowym roku). Nie wiem, czy da się to wszystko ogarnąć, nie zwalniając się z pracy. Laboratorium jest otwarte też w soboty, to badania tego typu mogłabym zrobić, lekarz rodzinny przyjmuje też chyba popołudniami. Ile ma się czasu na zrobienie tych zleconych badań? Rozumiem, że jak się otrzyma propozycję jakiegoś szczepienia to można z niej nie skorzystać, tak?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Maat napisał(a):

Bo myślałam, że jest tzw.wizyta podsumowująca.

No nic,w każdym razie ankieta wypełniona, czekam.

Podsumowująca jest jak już będą wyniki badań. Ja byłam i np. dostałam skierowanie na badania krwi kontrolne jednego parametru które mam zrobić w grudniu. I przyjść z wynikiem.

@bei 30 dni na zrobienie badań krwi od dnia wystawienia skierowania przez lekarza. A jeśli mówisz o programie Moje Zdrowie to szczepień on nie dotyczy. To jest program profilaktyczny, możesz w ogóle z niego nie korzystać jak nie chcesz, ale jak zaczniesz to przychodnia będzie Cię ścigać żebyś zrealizowała chociaż wizytę po badaniach krwi bo jeśli tego nie zrobisz to przychodnia zapłaci za Twoje badania, bo NFZ za zrealizowany w połowie program (np. same badania krwi bez wizyty) nie zapłaci.

2 godziny temu, Maat napisał(a):

Bo myślałam, że jest tzw.wizyta podsumowująca.

Nie ma nic takiego. Omówienie zarówno ankiety jak i wyników badań jest na jednej wizycie. Jedynie później jakieś kontrole może zlecić lekarz.

Edytowane przez Catriona

"Twój mózg jest wystarczająco potężny, by tworzyć strach.
Wyobraź sobie, co potrafi, gdy zaczyna tworzyć nadzieję."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, Catriona napisał(a):


@bei 30 dni na zrobienie badań krwi od dnia wystawienia skierowania przez lekarza. A jeśli mówisz o programie Moje Zdrowie to szczepień on nie dotyczy. To jest program profilaktyczny, możesz w ogóle z niego nie korzystać jak nie chcesz, ale jak zaczniesz to przychodnia będzie Cię ścigać żebyś zrealizowała chociaż wizytę po badaniach krwi bo jeśli tego nie zrobisz to przychodnia zapłaci za Twoje badania, bo NFZ za zrealizowany w połowie program (np. same badania krwi bez wizyty) nie zapłaci.

Chce skorzystać. Tylko tak jak pisałam w tym roku nie będę się chciała raczej umawiać na wizytę w godzinach pracy, jeśli wizytę mogłabym mieć po pracy, a badania zrobić w sobotę to ok, ale jeśli tak sie nie uda to raczej przeniosę to na przyszły rok. Może spróbuję w przychodni popytać jak to u nich wygląda, kiedy umawiają te wizyty i ile się czeka na realizację od wypełnienia ankiety. Wiadomo do kiedy ten program bedzie realizowany?

O tych szczepieniach wspomniałam bo na stronie przeczytalam "w ramach programu pacient otrzyma propozycje rekomendowanych szczepień, w zależności od jego histori szczepień....".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, bei napisał(a):

Wiadomo do kiedy ten program bedzie realizowany?

O tych szczepieniach wspomniałam bo na stronie przeczytalam "w ramach programu pacient otrzyma propozycje rekomendowanych szczepień, w zależności od jego histori szczepień....".

A no to może jak masz jakieś braki w szczepieniach obowiązkowych to coś Ci zaproponują, ale za samą szczepionkę już i tak będziesz musiała zapłacić, bo tego program nie refunduje. Mi nic nie proponowali, bo ja mam komplet szczepień potrzebnych. Zresztą moja wizyta była na szybko bardzo zrobiona, trochę przypadkowo i nie u mojego lekarza. Dała mi tylko lekarka nowe skierowanie i powiedziała, że mam tego przypilnować bo jak zaniedbam to za 10-15 lat możemy mieć duży problem, a skoro jestem młoda to o ile nie zachoruję na grypę to przez najbliższe kilka lat mnie nie zobaczą zapewne xD no nie da się ukryć że nie minęła się z prawdą 😎 ale zobaczę, może pogadam w tym grudniu o szczepieniu na WZW A, albo i nie bo sama się zaszczepię bez pytania o zdanie jak mnie natchnie. Krztusiec robiłam w zeszłym roku i o tym chyba nawet lekarz nie wie xD
Program będzie pewnie przez najbliższe kilka-kilkanaście lat. To nie są programy na chwilę.

"Twój mózg jest wystarczająco potężny, by tworzyć strach.
Wyobraź sobie, co potrafi, gdy zaczyna tworzyć nadzieję."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×