Witam

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam

Avatar użytkownika
przez Otulona 23 lip 2007, 22:26
Jeszcze nie zapoznałam się z działaniem forum, jednak najpierw postanowiłam się przywitać :) WITAM WSZYSTKICH!!!
Od kilku lat męczę się z depresją. Przyjmuję leki antydepresyjne. Właściwie funkcjonuję nieźle. Jednak ostatnio moja życiowa aktywność troszkę spadła. Po prostu łapię non-stop doła. a powodem tego jest samotność. Mam kilkoro znajomych. Jedną przyjaciółkę. Jednak czuję pewien niedosyt pod względem towarzyskim. Pragnę stabilizacji życiowej. Chcę poznać chłopaka, ułozyć sobie życie ale trafiam na samych lekkomyślnych, niedojrzałych chłystków!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
23 lip 2007, 21:48

Avatar użytkownika
przez Mona75 23 lip 2007, 23:10
Witaj wśród nas, tu na pewno znajdziesz bratnie dusze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:19
Lokalizacja
Wrocław

przez Amy Lee 23 lip 2007, 23:35
Poradzisz sobie! :smile:
Witaj wśród nas!
Amy Lee
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez woman 23 lip 2007, 23:43
Witaj,
Ja jestem też nowa (od wczoraj), chociaż czytam to forum od roku.
Mona75 napisała:
***Witaj wśród nas, tu na pewno znajdziesz bratnie dusze***
i ma rację, tylko, że Tobie bardziej potrzebny jest przyjaciel "prawdziwy", realny, który będzie z Tobą i przy Tobie. Który bedzie Cie trzymał za rękę, który pójdzie z Tobą do sklepu, kina. Jestes jeszcze bardzo młoda, spotkasz faceta swojego życia prędzej czy później. Nie spiesz się na siłę. Za kilka lat będziesz się z tego śmiała. Z marudzącym mężem i wariujacą dziciarnią , ze stertą prania i garów w zlewie, jeszcze nie raz wspomnisz, jak to fajnie było w beztroskim panieńskim stanie. Trzymaj się i nie dołuj, bo w ten sposób nic nie zmienisz.
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
22 lip 2007, 16:36
Lokalizacja
warszawa

przez suavemente_besame 24 lip 2007, 09:38
co do facetow to blagam... nie spiesz sie. nie popelniaj moich bledow,blagam :!: :!:
mialam ich pieciu .... pierwszy mnie zdradzal,z drugim przezylam swoj pierwszy raz i po wszytskim kazal mi sie wynosic,trzeci mnie gwalcil i przesladowal,czwarty mnie wykorzystywal i zdradzal az wkoncu zrobil ze mnie dziwke w szkole i odszedl,piaty .... doprowadzil do tego ze pokochalam,a w momencie kiedy naprawde po tylu trudach poczulam sie szczesliwa,on na nastepny dzien odszedl mowiac mi ze nie da rady z moja choroba... nawet moj lasny szwagier kiedy mialam 14 lat upil mnie i chcial mnie wykorzystac,ale skonczylo sie na tym ze obmacal mnie i dal mi spokoj [do dzis mieszkam z nim pod jednym dachem i sie go boje].
PROSZE .... nie probuj kochac na sile.... nie pakuj sie w takie bagno jak ja...

tez chcialam spokoju i normalnego zycia... chcialam miec rodzine. myslalam powaznie o zwiazkach i chcialam na cale zycie. Z jednym sie nawet zareczylam. i co z tego mam? sama widzisz.
suavemente_besame
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do