Weltschmertz

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Weltschmertz

przez duszek851 17 kwi 2007, 19:57
Czesc mam 22 lata i od bardzo dawna meczy mnie bol istnienia. Zupelnie nie mam ochoty na zycie, co noc zasypiam z mysla zeby sie juz nie obudzic :cry: . Moim najgorszym problemem jest to, ze nie moge sie przelamac aby porozmawiac o tym z kims bliskim. Stworzylam wokol siebie gruby mur, przez ktory nie potrafie sie przebic. Moja sytuacja w zyciu nie jest najlepsza i czuje, ze sama sobie z tym nie poradze, jest coraz gorzej, przestalam regularnie uczeszczac na zajecia, a wstanie rano z lozka zaczyna mnie juz przerastac. Czy ktos zna odpowiedz jak wybrnac z labiryntu wlasnych czarnych mysli, jak poradzic sobie z ta przytlaczajaca pustka :?:
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
15 kwi 2007, 20:38

Avatar użytkownika
przez 331ania 17 kwi 2007, 20:19
Witaj:)Trafiłaś w 10-tkę:)to najlepsze miejsce gdzie można znalezć odpowiedzi na trapiace Cię pytania i usłyszeć miłe słowa od ludzi którzy czują to samo co Ty.Witaj wiec na Forum duszek851 porozgldąj się,znajdz odpowiedni temat i pisz jak nawiecej o swoich problemach a my postaramy się pomóc:)
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

przez cinnamon_inspiration 18 kwi 2007, 06:59
Cierpienia młodego Wertera to jedna z moich ulubionych książek. Tez oddzielam sie grubym murem, nie dopuszczam do siebie. Nie potrafie mowic rodzicom co u mnie poza zdawkowym "dobrze". Ostatnio jednak kupiłam im kwiatki i przyznalam się, ze się ciełam. Sukces. Nie otwieraj sie od razu na ościerz, ale powoli, dawaj pojedyncze sygnaly, mur runie z czasem.
Posty
273
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Róża 18 kwi 2007, 09:06
Witaj Duszku.Ja jeszcze do niedawna z utęsknieniem i zazdrością patrzyłam na cmentarz.Teraz omijam to miejsce szerokim łukiem.Będzie dobrze.Witaj wśród nas :D
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Powitanie.

Avatar użytkownika
przez Gepard 19 kwi 2007, 17:47
Witaj na forum Duszku 851 !
Dobrze że zdecydowałaś się napisać o swoim problemie.
Łatwiej znajdziesz pomoc i poradę.
Na pewno nie ty jedna masz takie problemy w dzisiejszym zagmatwanym świecie.
Pozdrawiam i życzę dużo słońca na dalszej ścieżce życia.
Możesz mieć wszystko , ale jeśli nie masz zdowia , nie masz nic. Zdrowie jest bezcenne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
06 mar 2007, 15:33
Lokalizacja
Opolskie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do