Dzień dobry i o tym jak stałam się niewolnikiem strachu.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Dzień dobry i o tym jak stałam się niewolnikiem strachu.

Avatar użytkownika
przez Natol 22 lis 2013, 21:55
Michał, co dokładnie masz tak samo? Dużo rzeczy tam napisałam :)
It's amazing how far you are willing to go when someone believes in you.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
22 lis 2013, 12:38
Lokalizacja
Warszawa

Dzień dobry i o tym jak stałam się niewolnikiem strachu.

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 30 lis 2013, 23:47
wielu buja w obłokach nie umieją się dostosować do rzeczywistości to wcale nie są rzadko spotykane przypadki głowa do góry
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Dzień dobry i o tym jak stałam się niewolnikiem strachu.

przez Radek3 01 gru 2013, 22:17
Mysle ze to normalny objaw nerwicy natrectw. Mysl przewodnia , ktora powoli wkracza w Twoje
zycie i bedzie Cie wyniszczac jesli nie udasz sie po pomoc do specjalistów... takie jest moje zdanie...
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
30 lis 2013, 20:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzień dobry i o tym jak stałam się niewolnikiem strachu.

Avatar użytkownika
przez Natol 03 gru 2013, 14:01
chodzę na terapię, za 2 tyg idę do psychiatry
jest lepiej, myśl przewodnia cichsza...choć obawiam się, że jak ta zniknie, to pewnie wymyślę coś nowego
It's amazing how far you are willing to go when someone believes in you.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
22 lis 2013, 12:38
Lokalizacja
Warszawa

Dzień dobry i o tym jak stałam się niewolnikiem strachu.

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 03 gru 2013, 14:20
Cześć Natol :-)
Dobrze, że zdecydowałaś się na konsultację.
U mnie odwrotnie, ja zaczęłam od leków a teraz dojrzewam do terapii :-)
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Dzień dobry i o tym jak stałam się niewolnikiem strachu.

Avatar użytkownika
przez true 04 gru 2013, 16:14
tak sie zaczyna , niestety a pozniej juz ciezko sama siebie przekonac , ze jednak cos cie cieszy , mysle , ze leki napewno , ja biore leki a policzki gryze od dziecinstwa , czasem az do krwi :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
11 sie 2013, 18:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do