nerwica, dlaczego?

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

nerwica, dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Rafal vel Nerw 19 kwi 2013, 18:01
Witam wszystkich.Jestem tu oczywiście z powodu nerwicy,tak mi się wydaje.
Nie pytam Was o objawy bo pewnie macie podobne więc oczywiste będzie że jestem jednym z Was.
Dziwi mnie tylko fakt że zwykle byłem spokojnym człowiekiem-owszem miałem kilka zrywów w życiu -pierwsza miłość która miała być na wieki a skończyła się burzliwie (swoją drogą nie polecam 18 letnim facetom ,związków ze starszymi dziewczynami-to po prostu nie działa).Szkoła i całe te stresy związane z maturą,studiami.Potem praca jak jej nie było bo był dramat -potem jak było i zaczęło się wszystko dobrze układać też dramat-bo przecież pracę można stracić i co wtedy-oczywiście dramat.
W trakcie szkoły podstawowej grałem w piłkę nożną -byłem dobry,,obiecujący'' ale .....błaha kontuzja wykluczyła mnie z gry.Potem kilka lat był spokój.Po studiach wyjechałem z kraju -zarobiłem pieniądze,kupiłem mieszkanie ,ożeniłem się.Potem pojawiło się moje kochane dziecko.Po jakim czasie okazało się że mała ma tendencje do zanoszenia się podczas płaczu i mdlała.Dla mnie to był szok bardzo to zacząłem przeżywać-moje serce zamierało w takich sytuacjach,stres był niesamowity gdyż wydawało mi się się umiera.Potem każdy jeden płacz cokolwiek związane z małą ,,nerwy'' stres i wzrost ciśnienia.Mała ma 5 lat-ja nerwicę,lekkie nadciśnienie ,prawdopodobnie depresję i cholera wie co jeszcze.Szykuję się do psychologa bo nie mogę już tak żyć.Mam dziwne stany napadowo-lękowe,pojawił się lęk wysokości,lęk przed śmiercią.
Ostatnio edytowano 20 kwi 2013, 09:06 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: poprawiono literówki w tytule wątku
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
19 kwi 2013, 17:38

nerwica, dlaczego?

przez vifi 19 kwi 2013, 20:32
Rafal vel Nerw, Witaj. My wszyscy na tym samym wozie. Jak najbardziej pędź do lekarza to za jakiś czas zaludnisz temat pt. "Wyleczyłem się" (jest taki na forum).
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

nerwica, dlaczego?

przez gosiaczek76 20 kwi 2013, 00:14
Witam !

-- 19 kwi 2013, 23:17 --

Nie wiem co mi dolega...lekarz neurolog stwierdzil u mnie nerwice...dostaje ataki paniki..dusznosci,trzese sie jak galareta , wybuchy, zimny pot..to takie meczace...zapisal mi tranxene,biore od dwoch lat,raz dobrze raz zle ale mam tego dosc !!! Czy ktos ma cos podobnego ????
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
20 kwi 2013, 00:10

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

nerwica, dlaczego?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 20 kwi 2013, 09:08
Rafal vel Nerw, Witaj na forum! :D

Warto spróbować psychoterapii.
gosiaczek76, dużo osób ma ataki paniki i leczy się przyjmując leki oraz uczęszczając na terapię.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

nerwica, dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Rafal vel Nerw 22 kwi 2013, 11:42
Ja wymyśliłem coś innego : Wiem skąd biorą się nerwice!!!
1.Media TV,Radio -robią nam papkę z mózgów bardzo negatywnymi informacjami: kryzys,wojna,meteory,zbyt długa zima,Smoleńsk -ludzie TVN to najgorsza pralnia mózgów na świecie -podświadomie manipuluje nami.Seriale o lekarzach,kucharzach,tancerzach.Nie wkurwia Was to a w efekcie czy się dodatkowo nie nakręcacie?!!!!
2.Mężowie ,żony,dzieci-tato kup mi tablet,smartfon,lalkę Monster High.
*żony -marudzą że inne kobiety to mają ładniejsze włosy,większy dom,mniej w talii,oglądają jakieś pojebane czasopisma z modelkami po retuszu i wpadają w kompleksy. Dodatkowo zmuszane niejako przez model życia do bycia COOL - są w stanie nawet koledze z pracy laskę zrobić między 7-10 piętrem w biurowej windzie.
mężowie (faceci) -ciągle zabiegani ,bo pracować trzeba,bo kryzys,to długi do spłacenia-samochody,domy,telewizory wielkości miliona cali bo sąsiad ma pół miliona-konkurencja i walka kogutów.Litry piwska i kebabów ,chipsów pochłaniane tygodniowo-bo nie ma czasu ani umiejętności żeby ryż ugotować....
3.Drogowe chamstwo-nawet nie będę rozwijał bo wiecie o co chodzi.
4.Brudasy -ludzie którzy wyrzucają śmiecie wszędzie i srają psami gdzie popadnie -ale potem najgłośniej drą gęby jak to inni nie segregują szkła,plastiku i papieru.
5.Jedzenie -Boże ludzie ile my teraz chemii żremy -tylko zobaczcie.Obecni 20-30 latkowie będą w dużo gorszej formie niż obecni 50-60 latkowie.Oni nie żarli takiej chemii w artykułach,, spożywczych.
Myślicie że jak najecie się serdelków czy innego świństwa z E ileś tam to to nie wpływ na twój układ nerwowy?!!Potem to wszystko eksploduje i lata po całym organizmie jak Doda z gołą dupą po Media Expercie!!.
Tak jestem jednym z Was ,wkurwionym ,zdesperowanym,często wpadam w panikę i nie mogę spać po nocach,piję zioła ,medytuję ,oglądam jakieś pojebane kolorowanki na terapiach z koloroterapii i katuję się muzyką z Tybetu.Ale wiem jedno dopóki nie wywalę 52'' tv full hd 3d przez okno ,dopóki nie przeniosę się gdzieś wieś ,gdzie nie ma zasięgu,dopóki nie zrozumiem że wcale nie potrzebuję 20 pary jeansów z kolekcji Zara 2013 -konsumpcjonizm,bieg za pieniądzem i chęć zrobienia wszystkim dobrze MNIE WYKOŃCZY -A WAS?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
19 kwi 2013, 17:38

nerwica, dlaczego?

przez salvatore91 22 kwi 2013, 21:36
Rafal vel Nerw napisał(a):Ja wymyśliłem coś innego : Wiem skąd biorą się nerwice!!!
1.Media TV,Radio -robią nam papkę z mózgów bardzo negatywnymi informacjami: kryzys,wojna,meteory,zbyt długa zima,Smoleńsk -ludzie TVN to najgorsza pralnia mózgów na świecie -podświadomie manipuluje nami.Seriale o lekarzach,kucharzach,tancerzach.Nie wkurwia Was to a w efekcie czy się dodatkowo nie nakręcacie?!!!!
2.Mężowie ,żony,dzieci-tato kup mi tablet,smartfon,lalkę Monster High.
*żony -marudzą że inne kobiety to mają ładniejsze włosy,większy dom,mniej w talii,oglądają jakieś pojebane czasopisma z modelkami po retuszu i wpadają w kompleksy. Dodatkowo zmuszane niejako przez model życia do bycia COOL - są w stanie nawet koledze z pracy laskę zrobić między 7-10 piętrem w biurowej windzie.
mężowie (faceci) -ciągle zabiegani ,bo pracować trzeba,bo kryzys,to długi do spłacenia-samochody,domy,telewizory wielkości miliona cali bo sąsiad ma pół miliona-konkurencja i walka kogutów.Litry piwska i kebabów ,chipsów pochłaniane tygodniowo-bo nie ma czasu ani umiejętności żeby ryż ugotować....
3.Drogowe chamstwo-nawet nie będę rozwijał bo wiecie o co chodzi.
4.Brudasy -ludzie którzy wyrzucają śmiecie wszędzie i srają psami gdzie popadnie -ale potem najgłośniej drą gęby jak to inni nie segregują szkła,plastiku i papieru.
5.Jedzenie -Boże ludzie ile my teraz chemii żremy -tylko zobaczcie.Obecni 20-30 latkowie będą w dużo gorszej formie niż obecni 50-60 latkowie.Oni nie żarli takiej chemii w artykułach,, spożywczych.
Myślicie że jak najecie się serdelków czy innego świństwa z E ileś tam to to nie wpływ na twój układ nerwowy?!!Potem to wszystko eksploduje i lata po całym organizmie jak Doda z gołą dupą po Media Expercie!!.
Tak jestem jednym z Was ,wkurwionym ,zdesperowanym,często wpadam w panikę i nie mogę spać po nocach,piję zioła ,medytuję ,oglądam jakieś pojebane kolorowanki na terapiach z koloroterapii i katuję się muzyką z Tybetu.Ale wiem jedno dopóki nie wywalę 52'' tv full hd 3d przez okno ,dopóki nie przeniosę się gdzieś wieś ,gdzie nie ma zasięgu,dopóki nie zrozumiem że wcale nie potrzebuję 20 pary jeansów z kolekcji Zara 2013 -konsumpcjonizm,bieg za pieniądzem i chęć zrobienia wszystkim dobrze MNIE WYKOŃCZY -A WAS?
W pełni popieram :D
Nie musi być pięknie, musi być skutecznie... :)
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
14 kwi 2013, 23:33
Lokalizacja
ok.Kielc

nerwica, dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Rafal vel Nerw 22 kwi 2013, 23:05
Depresja : a gdyby ktoś Wam dał walizkę pełną dolców w banknotach -czy to by Wam nie pomogło wyjść z depresji???
Pomyślcie moglibyście zwiedzić najpiękniejsze miejsca na świecie,jadać w ekskluzywnych restauracjach,spać na plaży lub w 5 gwiazdkowym hotelu,jeździć 600 konnym ferrari,pływać jachtem z portu do portu itd.
Gwarantuje nerwice ,depresje by Wam odeszły zaraz na lotnisku.
Ale do czego dążę -moim zdaniem depresje i nerwice wywołane są niemożnością samorealizacji i niemożnością spełnienia swoich marzeń.Tak owszem zdarzają się również życiowe dramaty i traumy ale i tak ludzie którzy mają w zasięgu realizację swoich marzeń podołają takim dramatom.Zobaczcie dlaczego depresja dopada nas w zimie-bo siedzimy w zasranym i zsypanym po dachy kraju gdzie 4 miesiące nie ma słońca.W Tv bełkot-Smoleńsk,wojna,kryzys
A tym czasem tacy ludzie na Teneryfie ,Majorce-słońce,świeże owoce,morze,trawa.Myślicie że tak dobrze się zarabia w Hiszpanii,Portugalii.Maroku?Otóż nie.Ludzie tam żyjący nie widzą syfiących kopalni na śląsku ,nie wkurwiają się korkami ,nie są maltretowani przez tych pojebów z TV (jedyne co oglądają to mecze),nie jedzą wyrobów mięsopodobnych.Ludzie tam leżą całymi dniami na słońcu,chodzą bez butów a usługując bogatym kmiotom mają ogromny ubaw patrząc na tych zestresowanych biznesmenów i ich kochanki obwieszone torebkami Louis Vuitton.I tutaj koło się zamyka bogaci którzy mają kasę i trochę oleju w głowie nie mają depresji tak samo jak ci ludzie z tzw.ciepłych krajów żyjący co prawda biedniej ale o ile szczęśliwiej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
19 kwi 2013, 17:38

nerwica, dlaczego?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 22 kwi 2013, 23:38
Rafal vel Nerw, Bardzo wyczerpujący wykład :D

Teraz musisz zmierzyć się z tą dzisiejszą rzeczywistością, nabrać dystansu i zacząć się leczyć. Niby takie proste nie? Mnie wyjście z najgorszego kosztowało ponad 3 lata psychoterapii. Ale nie żałuję. :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

nerwica, dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Rafal vel Nerw 22 kwi 2013, 23:43
Lekarz nie pomoże Wam w nerwicy i depresji.Terapeuta ,psycholog,psychiatra też nie a wiecie dlaczego?
Bo takich jak my są setki a co to oznacza? Mają nas w dupie i traktują hurtowo.Jedyne co mogą zalecić to kolorowe landrynki ,terapie,hipnozy,medytacje i inne bzdety dla uchodźców z Tybetu.
Oczywiście będą Was czarować kolorami ,ćwierkaniem ptaków,szumem wodospadów,zapachem lawendy i wahadełkiem ale to i tak na nic.Macie chorą duszę -czyli jeśli lekarz nie zdiagnozuje u Was zmian kory mózgowej,raka,guza to wszystko co jest ukryte w psychice jest przez lekarzy nieuleczalne!!!!!!
Kim stara się być taki psycholog -zwykle przyjacielem tak?!Czyli wynika z tego że skoro przez kilkanaście lat nie mogłem znaleźć chociaż jednej osoby która okazałaby się moim przyjacielem ,jestem cholernym gamoniem ,dziwakiem i moje miejsce jest gdzieś w Bieszczadach.Jedyną pracę jaką mogę wykonywać to naśladowanie Yeti i odstraszanie innych gamoni z Warszawy czy Krakowa.
Czy wszyscy terapeuci -zawsze grzebią w przeszłości? a to ojciec alkoholik a to matka wyrodna, a to brat pederasta,siostra niby aktualnie w klasztorze ale wcześniej miało ją pół osiedla a potem jest jest jeszcze gorzej: lęk przestrzeni ,lęk wysokości,lęk samotności,lęk przed lękiem ,ludzie boją się nawet jedzenia!!!!
A czego tu się bać udka z KFC ,cebularza czy banana?A może Was serdelek napastuję i chce Was tą folijką unieruchomić a potem udusić.
Prawda jest taka że celowo odsuwamy się od innych ludzi -bo chcemy spokoju a potem już ciężko wrócić do świata żywych bo zwyczajniej zaczynają nas wkurwiać.Więc przestajemy do nich mówić,pisać,dzwonić.
Potem zamykamy się we własnym świecie i sami sobie kręcimy pętle na szyi a to już źle.Zaczynamy sobie zadawać pytanie dlaczego u licha nikt nas już nie lubi i nie kocha?!!
Pytanie czy ja mam nerwicę jest po prostu bez sensu.Bo nawet jeśli ktoś odpowie twierdząco to i tak z tym gównem zostajesz sam i jeśli jesteś na tyle silny żeby z tym wygrać po paru tygodniach powinieneś być już wśród żywych a jeśli jesteś słaby wcześniej czy później staniesz na krawędzi dachu śpiewając ,,Jestem Bogiem.....'' a tego Wam nie życzę..................

-- 23 kwi 2013, 20:01 --

Kto jest najbardziej narażony na depresję i nerwice.Wiecie kto bo ja wiem.Je
Ostatnio edytowano 25 kwi 2013, 17:46 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: usunięto część zdublowanego postu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
19 kwi 2013, 17:38

nerwica, dlaczego?

Avatar użytkownika
przez psycholog hubert 25 kwi 2013, 16:25
Zalezy do jakiego terapeuty sie udacie, ja jestem z nurtu poznawczo - behawioralnego, na poczatku jest diagnoza podczas poznawania sie i ustalenie co trzeba naprawic aby czlowiek znowu dobrze funkcjonowal. Wazne jest tu i teraz oraz przyszlosc, do przeszlosci wracam jesli jest taka potrzeba bo ma ona wplyw na terazniejszosc i przeszlosc. Psychoterapia zawsze boli bo musi byc skuteczna aby sobie pomoc, jesli ktos wypaczyl sobie wizerunek siebie, swiata, rodziny itd to terapia musi dotknac takich sytuacji ktore sa bolesne dla osoby. Leki sa potrzebne jesli zajdzie taka potrzeba, maja doprowadzic do takiego stanu osobe aby byla zdolna do korzystania z psychoterapii ktora tak naprawde leczy. ale pracowac trzeba przedewszystkim nad soba i dla siebie z pomoca psychologa
Jeśli macie do mnie jakieś pytania to można pisać do mnie na prv
Posty
36
Dołączył(a)
25 kwi 2013, 14:21
Lokalizacja
Świnoujście

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do