amonis

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

amonis

przez amonis 10 lut 2011, 19:56
Witam Was serdecznie,
i już na samym początku Uśmiecham się do Was, żeby umilić pobyt tutaj :)

dlaczego tu jestem?
Szukam miejsca dla siebie wśród osób mających takie problemy lub podobne jak ja.
Jestem leczona psychiatrycznie (jak pewnie większość tutaj nas)
na zaburzenia osobowości chwiejnie emocjonelnie typu borderline,
chorobę afektywną jednobiegunową,
depresję, anoreksję bulimiczną i ostatnio dostałam leki na schizofrenię.
Dopiero pisząc to, uświadamiam sobie, że coś jest nie tak... na codzień tego nie widzę.
A może nie chcę widzieć? Może nie chcę zwracać na to uwagi ?
...

W każdym razie, mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swojego grona...
Z pozdrowieniami najserdeczniejszymi
Moni :)
Bo kiedyś wszystko będzie miało swój kres, nawet jesli nastąpi to ze śmiercią człowieka.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
09 sty 2011, 12:08
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

amonis

przez shadow_no 10 lut 2011, 20:26
amonis, witam na forum. :)
Rozmawiamy tutaj w zasadzie o wszystkich zaburzeniach o jakich napisałaś. Z pewnością znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji na ww. tematy. Również mam nadzieję, że dobrze się będziesz z nami czuć.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

amonis

przez amonis 10 lut 2011, 20:28
Dziękuję ślicznie :)
Bo kiedyś wszystko będzie miało swój kres, nawet jesli nastąpi to ze śmiercią człowieka.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
09 sty 2011, 12:08
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

amonis

Avatar użytkownika
przez *Monika* 10 lut 2011, 20:43
amonis, :D witaj.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

amonis

przez amonis 10 lut 2011, 20:55
Monika1974, Heej :)

-- 11 lut 2011, 12:51 --

...taki nieludzki strach mnie ogarnia, kompletna panika, niemożność trzeźwego rozeznania..
boję się, bardzo się boję. Biorę leki, czekam na pierwszy termin psychoterapii, i odliczam dni do wizyty u psychiatry.
Boję się, po pierwsze tego, że jak mu powiem o wszystkim, o czym jeszcze nie powiedziałam, to definitywnie zamknie mnie na oddziale
(z jednej strony bardzo bym chciała, nie wiem z jakich bardziej przyczyn - czy dlatego, że byłaby to chwila wytchnienia i potrzeba czyjejś opieki i kontroli 24h, czy po prostu bezsilność.. a z drugiej strony nie chcę, gdy usłyszałam "To jak, szpital - nieprawdaż?" Zamarłam i zaczęłam się z nim kłócić.. wybłagałam te leki i psychoterapię, ale nie szpital..)
Boję się, że Cały szereg wielotorowego leczenia zmieni mnie. Wpadłam w panikę wczoraj wieczorem.
Wewnętrznie będąc rozdartą i skuloną słuchałam tylko Głosu, który wydzierał się na mnie, że on chce mnie zabić, że mam przestać brać te leki, że mam nie iść na terapię, że mam przestać do niego chodzić, że on to robi podstępnie, żeby mnie zniszczyć, że jak ja mogę być tak wyrodną 'matką' dla niej, która rozwija się we mnie i rodzi... jak mogę się jej pozbyć?! Jak mogę chcieć dokonać na niej aborcji?! Wszystko we mnie krzyczy, buntuje się...
Co jeśli on NAPRAWDĘ chce zabić mnie, i moją samoświadomość, moją tożsamość..?

Obłęd, obłęd...
Bo kiedyś wszystko będzie miało swój kres, nawet jesli nastąpi to ze śmiercią człowieka.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
09 sty 2011, 12:08
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 5 gości

Przeskocz do