witam, proszę o pomoc

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

witam, proszę o pomoc

przez kochający brat 11 sie 2010, 10:49
Dzień dobry wszystkim. Zalogowałem się nie ze względu na siebie lecz na moją siostrę, która ma 17 lat i już nie mogę patrzyć jak się męczy. Przed nią matura, studia no i dorosłe życie, które jak wiem codziennie stawia nam nowe problemy. To wszystko ją przerasta i blokuje. Czytałem tu na forum, że jest pare osób, które maja podobne objawy jak: lęki, problemy ze snem i koncentracją. Ostatnio siostra powiedziała mamie, że juz ma dosyć takiego życia i ż enie życzy nmawet najgorszemu wrogowi takiej męczarni. Przeraziliśmy się bardzo :cry: NIe będę pisał o reszcie objawów bo w większości przypadków sa one do siebie zbliżone. Nie ukrywam, że logując się tu liczę na to że ktoś w końcu pomoże mojej ukochanej siostrze. Jestem w stanie pojechać z nią do każdego miasta, do najlepszych specjalistów (pieniądze nie grają roli) byleby ktoś w końcu jej pomógł. Zrobiliśmy wszystkie badania u lekarzy, byliśmy u psychologa i nic. Zamiast być coraz lepiej jest gorzej... Bardzo proszę o jakąś radę, a najlepiej kontakt do najlepszego specjalisty. z góry dziękuję. Pozdrawiam S.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
11 sie 2010, 10:30

Re: witam, proszę o pomoc

przez brokenwing 11 sie 2010, 10:55
kochający brat, Witaj ,napisz coś więcej ,co powiedział psychiatra ? czy byliście u psychologa?
Czy konsultowaliście diagnozę z innym psychiatra/psychologiem.?
Ten wiek ( przełom liceum-studia) potrafi skumulować napięcie .Ale i na to siostra powinna dostać jakiś łagodny lek lub "terapeutyzować sie"
brokenwing
Offline

Re: witam, proszę o pomoc

przez kochający brat 11 sie 2010, 11:26
Psycholog powiedziała, że to nerwica, przeprowadziła kilka sesji, na poczatku może były jakies małe efekty tak przynajmniej twierdziła siostra. Teraz mówi, że nie chce już do tej pani iść i jest coraz gorzej. Nie chcę ciągać jej po każdym psychologu czy psychiatrze. Bardzo chciałbym zabrać ją do kogoś kto w końcu jej pomoże. Mi też jest coraz ciężej z tym wszystkim, ale jestem silniejszy od niej psychicznie. Nie wiem co jeszce moge napisać, bo na samą myśl o tym że jestem bezsilny łza kręci mi się wokół oka :cry:
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
11 sie 2010, 10:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: witam, proszę o pomoc

przez brokenwing 11 sie 2010, 11:45
kochający brat, Niestety ,cuda zdarzają się bardzo rzadko. Czy Ty oczekujesz ,że znajdziesz kogoś kto poda jej tabletkę ,czy wyleczy dotykiem z nerwicy ? Musisz znaleźć siostrze dobrego terapeute. Rozumiem ,ze masz opory przed kolejnymi wizytami z siostrą u lekarzy . Możesz jej pomóc tylko w taki sposób .
Między chorym a terapeutom musi być zaufanie ,może poprzednia terapeutka -nie dała rady go zbudować .
brokenwing
Offline

Re: witam, proszę o pomoc

przez Shadowmere 11 sie 2010, 12:06
kochający brat, skąd jestes?
Shadowmere
Offline

Re: witam, proszę o pomoc

przez kochający brat 11 sie 2010, 15:01
Nie liczę wcale na cud (chociaż może w głębi duszy trochę tak). Wiem że trzeba udfać sie do terapeuty, ale jak napisałem w pierwszej wiadomości prosił bym o kontakt do jakiegoś sprawdzonego i możliwie najlepszego terapeuty. Jestem ze Szczecin woj. zachodniopomorskie. Z góry dziękuję za jakiekolwiek informacje.
Pozdrawiam
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
11 sie 2010, 10:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do