Zaburzone bransoletki ;)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Zaburzone bransoletki ;)

Avatar użytkownika
przez L.E. 09 mar 2014, 15:12
Robimy bransoletkę. Z kolorowych nitek, wstążek, koralików, czegokolwiek.
Ważne jednak są kolory, których na niej użyjecie. Te kolory będą mówić o Waszych problemach.
Kolory:
Schizofrenia - złoty
Bipolar/ zaburzenia nastroju - srebrny
Anoreksja - czerwony
Bulimia - fioletowy
EDNOS - różowy
Depresja - niebieski
Autoagresja/ cięcie - czarny albo pomarańczowy
Głodówki - zielony
Skłonności samobójcze - żółty
Nadwaga/ otyłość - turkusowy
Fobia społeczna/ zaburzenia lękowe/OCD - morski
Odrobina białego oznacza, że chcesz z tego wyjść.
Połowa białego oznacza, że "zdrowiejesz"
Można mieszać. Jeśli ma się depresję z tendencją do myśli samobójczych można zmieszać żółty z niebieskim, na przykład.
Kiedy zobaczycie osobę z taką bransoletką uśmiechnijcie się do niej, pokażcie też, że nie jest sama. Może nawet zagadaj, kto wie... Możliwe jest, że to osoba Twojego życia
Akcja jest międzynarodowa i nieźle rozpowszechniona a na tumblr. W Polsce trochę gorzej z tym. Podajcie dalej!


Słyszeliście o tej akcji?
Ktoś z Was taką nosi? ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Zaburzone bransoletki ;)

Avatar użytkownika
przez coccinella 09 mar 2014, 15:17
nie rozumiem sensu tej akcji... :?:
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Zaburzone bransoletki ;)

Avatar użytkownika
przez L.E. 09 mar 2014, 15:26
Mnie to akurat przekonuje ;)
1/6 - 1/4 społeczeństwa jest zaburzona, a każdy czuje, że jest w tym sam.
Zobaczysz takie coś u kogoś i wiesz, że sam nie jesteś ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzone bransoletki ;)

Avatar użytkownika
przez Pieprz 09 mar 2014, 15:27
strach teraz nosić branzoletkę bo jeszcze ktoś Ci ją "rozkoduje" mimo że robiłaś ją bez konsultacji z tą instrukcją :zonk:
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Zaburzone bransoletki ;)

Avatar użytkownika
przez coccinella 09 mar 2014, 15:43
tylko nie rozumiem po co afiszować się chorobą?
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Zaburzone bransoletki ;)

Avatar użytkownika
przez L.E. 09 mar 2014, 15:55
coccinella, nie chodzi o afiszowanie.
Nie nosisz wielkiego transparentu z napisem "Jestem zaburzona". To jest delikatny sygnał.
Ale np. jeśli zobaczysz nie wiem dziennikarkę, naukowca czy kogoś na wysokim stanowisku z dyskretną bransoletką... Nie będzie to motywacją, że ma problemy, a tak daleko zaszedł?
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Zaburzone bransoletki ;)

Avatar użytkownika
przez monk.2000 09 mar 2014, 16:06
W sumie jakiś pomysł jest, tylko że musiałby się on rozpowszechnić. No i trochę dużo tych kolorów - trudno się połapać.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Zaburzone bransoletki ;)

przez Reiben 09 mar 2014, 16:07
jestem za takimi bransoletkami i uważam je za tysiąckroć pożyteczniejsze:
- różowa z wąsatym facetem w skórze= mam HIV
- biała= płacę na kościół
- czerwona= jestem bejem
Reiben
Offline

Zaburzone bransoletki ;)

Avatar użytkownika
przez L.E. 09 mar 2014, 16:24
bejem


:?:
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Zaburzone bransoletki ;)

Avatar użytkownika
przez Hans 09 mar 2014, 16:28
Ja coś takiego pamiętam gdzieś w okolicy roku 2005. Ludzie nosili kolorowe bransoletki, które miały coś tam oznaczać, można było nosić kilka naraz itd. Nawet pamiętam taką legendę miejską, że był jakiś umówiony element ubioru, dzięki któremu dwie obce sobie osoby od razy po rozpoznaniu tego elementu, decydowały się na seks.

-- 09 Mar 2014, 16:31 --

Mi takie coś nie było nigdy potrzebne, jak spadłem z wagą podczas najgorszego ataku depresji do 50 kg to każdy widział, że coś ze mną jest nie tak.
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Zaburzone bransoletki ;)

przez Anna Maria 09 mar 2014, 16:32
Ja noszę czerwoną
Anna Maria
Offline

Zaburzone bransoletki ;)

przez Reiben 09 mar 2014, 16:36
Hans napisał(a): Nawet pamiętam taką legendę miejską, że był jakiś umówiony element ubioru, dzięki któremu dwie obce sobie osoby od razy po rozpoznaniu tego elementu, decydowały się na seks.

To pewnie tylko hetero, bo tacy geje to przecież od dawna mają- opuszczone spodnie

-- 09 mar 2014, 16:41 --

L.E. napisał(a):
bejem

:?:

bej to taki śnięty pan pod budką z piwem albo drapieżnik polujący pod marketami ;]
Reiben
Offline

Zaburzone bransoletki ;)

Avatar użytkownika
przez coccinella 09 mar 2014, 16:42
Jednak trochę mi to zahacza o obnoszenie się z chorobą. Ja nie chciałabym, żeby każdy wiedział co mi jest, bo noszę daną bransoletkę.
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Zaburzone bransoletki ;)

przez Reiben 09 mar 2014, 16:43
chociaż jak widzę to dla innych to jeszcze leń albo korpoludek O_o u mnie na osiedlu to był zawsze sławny ochlejmorda :D

-- 09 mar 2014, 16:46 --

coccinella, to jest tak odmóżdżone, że nawet nieśmieszne, bo tacy szarlatani wszelkiej maści terapeuci, konowały tylko marzą o takiej modzie na bycie zaburzonym/ciężej popierdolonym...może jak już to zostawić sobie takie bajery w postaci wirtualnej na pejsiku, to dobrze się wpisywałoby w tamtejszy klimat
Reiben
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do