Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 16 lip 2016, 09:03
Ḍryāgan, Ale ja wczoraj psychicznie sie czulam niezle , podobnie jak i caly tydzien . No to mam , spadek formy na weekend :? :? :? :? Uj z takim samopoczuciem !


cyklopka jestem ciekawa niezmiernie tych plakatow :yeah: :yeah: :yeah: :105:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15968
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 16 lip 2016, 10:43
platek rozy, wypad bardzo udany. Wybawilam się na najbliższe miesiące. Purpurowy zadowolony. :)
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31.6
lit 750 mg, amisulpryd 100 mg, paroksetyna 10 mg, trazodon 25-75 mg, klonazepam 2-4 mg(okazjonalnie),
kofeina
trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3817
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Косово поље

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez JERZY62 16 lip 2016, 10:50
Witam :papa:

Carica Milica, jak tam na przystanku Woodstock? Dzisiaj to jest ostatni dzień, ostatni przystanek dzisiaj i wysiadka i do domku trzeba wracać :D
®
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10620
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 16 lip 2016, 11:32
Carica Milica, bardzo fajnie ze tak sie wypad udal :)

A ja zdolowana na maxa , niestety zamiast zeby bylo lepiej to moj dól i lęki sie tylko poglebiaja.
Normalnie mam ochote sobie glowe urwac i wywalic gdzies hen daleko.
Zniechecona jestem , najgorsze ze w sumie zadnego wplywu nie mam na to kiedy mi to minie.

Odmozdzonam na maxa , usiluje liste zrobic na zakupy bo musze zaczac juz kupowac na tydzien SDM bo zaopatrzenie do sklepow ma nie docierac bo zabronony jest ruch ciezarowek przez dzien.
Ostatnio edytowano 16 lip 2016, 11:38 przez platek rozy, łącznie edytowano 1 raz
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15968
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez JERZY62 16 lip 2016, 11:36
platek rozy, hej, a jak tam z nogą u Ciebie, lepiej?
®
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10620
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 16 lip 2016, 11:39
JERZY62, dzis akurat mnie pobolewa.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15968
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 16 lip 2016, 12:00
Dzień dobry Spamowej! :papa:

A ja już po zakupach... chlebuś jeszcze ciepły, wędlina, mleko, herbata, piękne czereśnie (pychota) i warzywka. Ogarnęłam kuchnię i nastawiłam na kapuśniak. Chodził za mną, więc taki z koprem i świeżymi pomidorami upichcę. :D
Nastrój miałam marny z rana, ale przeszłam się na rynek i do sklepów, zamieniłam kilka słów ze znajomymi na rynku (tam zawsze fajne spotkania) i wróciłam już uśmiechnięta... zaraz wyciągnę odkurzacz.
Pogoda fajna, ale brak małego słoneczka, takiego radosnego. Spokojnie, nie wieje i nie leje. Dobry dzień na łażenie, ale mam co w domu robić. :bezradny:

platek rozy, pochodzisz Kochana trochę po sklepach z tą listą zakupów i nastrój Ci się podniesie... to taka weekendowa depra. Może spotkasz kogoś znajomego, zawsze taka mała rozmowa pomaga...

Carica Milica, wyhasana wracaj radosna do domu, tylko nie zapomnij zabrać Marcina! :D

JERZY62, jak dzisiaj zdrówko?
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
5134
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 16 lip 2016, 12:14
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8677
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 16 lip 2016, 12:22
Niestety cały czas mam to wrażenie, że ludzie mnie obserwują. Generuje to dużo lęku. Szczególnie boje się ludzi rozmawiających przez telefony komórkowe. Myślałem, że będę się z tym oswajał i stopniowo to minie, ale okazuje się, że nie. Byłem już u psychiatry i dwóch psychologów, którzy powiedzieli, że nie jest to choroba psychiczna. bo podchodzę do tego krytycznie i wiem że mnie nie obserwują. To nie zmienia faktu, że to jest i że mam lęk przed tym.

Jeśli to nie paranoja to co to jest?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7887
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 16 lip 2016, 12:31
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8677
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 16 lip 2016, 12:42
mirunia, Marcin jest ze mną w pociągu. :)
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31.6
lit 750 mg, amisulpryd 100 mg, paroksetyna 10 mg, trazodon 25-75 mg, klonazepam 2-4 mg(okazjonalnie),
kofeina
trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3817
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Косово поље

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Natla_Miness 16 lip 2016, 13:14
Cześć. Nie zaglądam ostatnio na forum, bo moja autoanaliza jest już na wysokim poziomie. Z resztą jedno myśleć, a drugie działać...

Lubię w spamowej wyspie te opisy, co się w ciągu dnia robiło. Takie własnie zwykłe codzienne rzeczy, które jakoś niezbyt stresują. Lubię oglądać na Instagramie zdjęcia kotów, talerzy ze śniadaniem, herbatą czy jakimiś ciekawymi miejscami. Może jeszcze kaktusy i rybki akwariowe zasubskrybuję.

Wiesław nie wiem co ci doradzić. Miałem ten objaw kilka dobrych lat, teraz czasem też się włącza. Może nie tyle, że jestem obserwowany, co że jak ktoś się śmieje to pewnie ze mnie. Do tego poczucie takiej obcości. Pełno ludzi, którzy cie mijają, do tego łazi się tą ulicą przez jakiś czas, nie ma czym zając umysłu wtedy, to powstają różne głupie myśli. Możesz się pocieszyć, że to taki typowy syndrom, nie jesteś chory na jakąś rzadką przypadłość o której nikt nie słyszał. To by był problem dopiero.
Wcześniej monk.2000
http://natlaminess.blogspot.com/
Oficjalny blog, na który serdecznie zapraszam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
675
Dołączył(a)
28 sty 2016, 21:09

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 16 lip 2016, 13:30
Ja dziś na cmentarzu pieliłem zielsko.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18317
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Natla_Miness 16 lip 2016, 15:31
wiejskifilozof, wysil się czasem. Można opisać kolor liści, z jakich były drzew. Jaki rodzaj grabek wziąłeś, albo czy wyczytałeś na grobie jakieś ciekawe śmiechowe nazwisko. Dodałbym pogodę, może jakieś drzewa wycinają, albo nie ma wcale drzew na cmentarzu i przez to latem jest gorąco. Na taki cmentarz trzeba jakoś dotrzeć. Czasem się jakieś interesujące znicze da znaleźć, albo harcerzy, którzy składają znicze przy grobie nieznanego żołnierza. Dochodzi jeszcze temat spotkanych ludzi, parafialnego śmietnika, klepsydr w gablocie. Wodę też trzeba brać skądś, jaki macie rodzaj nawodnienia? Studnia, pompa, woda z hydroforni? Opowiadaj, jestem ciekawy.
Wcześniej monk.2000
http://natlaminess.blogspot.com/
Oficjalny blog, na który serdecznie zapraszam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
675
Dołączył(a)
28 sty 2016, 21:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do