Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez Nortt 12 gru 2010, 05:31
ta, ta, ta
Ja spać nie mogę a kumpel co zapił moje leki śpi jak zabity.
Nortt
Offline

Re: Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez dogomaniaczka 12 gru 2010, 06:14
ja też nie mogę ;/
dogomaniaczka
Offline

Re: Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez nerwicaman 12 gru 2010, 06:35
wszzyscy wymniedkli zostalem samna placu boju, kto sie ze mna napije:)
no ludzie dawc :)
Ostatnio edytowano 12 gru 2010, 06:38 przez nerwicaman, łącznie edytowano 1 raz
Miłość to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
16 sie 2010, 08:28

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez dogomaniaczka 12 gru 2010, 06:37
tobie juz starczy :D
dogomaniaczka
Offline

Re: Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez nerwicaman 12 gru 2010, 06:41
ja dopiero sien rozgrzewamm dominiusuu:)]
zarasz idzeiemy do klubu to bedzie dopiero porazka hehe:)
ps wocdka to jednak cos wspanialegowszystkie problermy znikaja :)
Miłość to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
16 sie 2010, 08:28

Re: Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez dogomaniaczka 12 gru 2010, 23:56
też jestem.
dogomaniaczka
Offline

Re: Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez dogomaniaczka 13 gru 2010, 00:01
Panna_Modliszka, nie wiem właśnie :( ale teraz nawet jak śpię mało to nie mogę spać..:( a jak już usnę to nie mogę wstać. paranoja.
Ty też nocami siedzisz :D
dogomaniaczka
Offline

Re: Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez linka 13 gru 2010, 00:06
Niby jestem, ale w sumie to moja pora na czytanie....zaraz uciekam do Geralta z Rivii :105:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez dogomaniaczka 13 gru 2010, 00:06
to jak mój chłopak :D
myślałam. odstawiam te cholerne leki. może i mam teraz lęki. ale łatwiej mi się do czegoś zmbilizować i mam więcej chęci do życia. a co z tego jak nie będę miała lękoów skoro wtedy nie mam siły i motywacji żeby z łóżka się ruszyć? tak chyba lepiej...jak myślisz Izus?
dogomaniaczka
Offline

Re: Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez sunset 13 gru 2010, 00:07
niemądry, może jakaś dieta?
sunset
Offline

Re: Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez paradoksy 13 gru 2010, 00:09
czuję się jak zwłoki :mrgreen:
paradoksy
Offline

Re: Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez paradoksy 13 gru 2010, 00:17
niemądry napisał(a): paradoksy, a jak czują się zwłoki?


jakby to opisać...
tak... martwo?

:P
paradoksy
Offline

Re: Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez sunset 13 gru 2010, 00:18
niemądry, ograniczenie jedzenia :)
sunset
Offline

Re: Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez Wujek_Dobra_Rada 13 gru 2010, 00:27
U mnie to jest typowa opuchlizna głodowa. Jak dziecko z somalii :mrgreen:
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 7 gości

Przeskocz do