Uzależnienie od zdrady

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzależnienie od zdrady

Avatar użytkownika
przez White Rabbit 31 lip 2014, 17:00
Ja mam coś do napisania, ale nie wiem, czy zdążę przed czasem, he, he.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
524
Dołączył(a)
31 lip 2013, 20:00

Uzależnienie od zdrady

Avatar użytkownika
przez deader 31 lip 2014, 17:04
variable napisał(a):ruda-grazyna, jak byś kochała to byś nie zdradzała i nie wciskaj kitu, że jest inaczej.

Coś w tym jest. Tzn. widzę też drugą stronę medalu bo można kogoś kochać ale przy tym przypadkowo się kimś zauroczyć (bo nie oszukujmy się, autorka drugiego męża w ten sposób nie szuka) tyle że po to mamy rozum żeby się kontrolować.

Candy14 napisał(a):variable, ale jakie to wygodne... "jestem uzalezniona" ;) Moze stoja za tym inne problemy ale na forum raczej nie znajdzie sie ich rozwiazania

Cóż, jestem zdania że uzależnić się można od wszystkiego, aczkolwiek śmiem podejrzewać że nie ma to miejsca w tym przypadku. Żeby nie dostać osta, powiem to trochę "naokoło", żeby nie mówić ze autorka jest taka czy owaka: takie zachowanie jakie autorka przejawia to zwykłe dziwkarstwo ;) Nie powiem żeby zdziwiło mnie jeśli ktoś faktycznie skategoryzuje to niedługo, nada mądrą nazwę, tak jak kiedyś mówiło się "puszczalska" a dziś już "nimfomanka" ;) "Może stoją za tym inne problemy" - cóż, zgodzę się, tym problemem jest zapewne charakter. Wystarczy zwrócić uwagę jak ona opisuje wady swojego faceta: jest nudny. Raz - ciekaw jestem (wiem, niskie to, plotkarskie, ale jednak) czym przejawia się rzekoma nuda, dwa - na tym forum możliwe że szybciej znajdzie się rozwiązanie niż gdzie indziej. Podejrzewam że w wielu innych miejscach autorka usłyszałaby pierdolety w stylu "musi być jakiś powód", "to nie twoja wina", "musisz z tym walczyć" - a my powiemy dość krótko i zwięźle - kobieto, przestań zachowywać się jak portowa kobieta wyzwolona, kropka! Jak nie dajesz rady - to faktycznie zostaw faceta, ani słowem nie wspominając mu prawdziwego powodu (możesz gościowi świat zrujnować) i hajtnij się z kimś z branży porno. Nie tylko będziesz mogła dymać się na lewo i prawo za pozwoleniem mężusia, ale jeszcze kasa z tego będzie :)

Zresztą autorka wprost twierdzi że nie szuka rozwiązania, chce tylko wiedzieć dlaczego tak jest. Ponownie, żeby nie obrażać autorki: jakby mi moja koleżanka Basia powiedziała że ma problem bo czuje niekontrolowaną potrzebę nieustannego zdradzania męża to bym powiedział jej zwyczajnie "Baśka, ty zwykła k*rwa jesteś". Autorki nie znam osobiście więc jej tak nie powiem, życzę jedynie szybkiej, ironicznej karmy :)

A jakby faktycznie coś chciała zrobić to śmig do lekarza po leki obniżające libido i sprawa załatwiona.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Uzależnienie od zdrady

Avatar użytkownika
przez Candy14 31 lip 2014, 17:22
można kogoś kochać ale przy tym przypadkowo się kimś zauroczyć

ano mozna.. i nie twierdze ze nie ma pokus nawet jak sie kogos kocha... ale jakos mozna sie oprzec ze zwyklego szacunku do partnera.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzależnienie od zdrady

Avatar użytkownika
przez Arhol 31 lip 2014, 17:25
White Rabbit napisał(a):Ja mam coś do napisania, ale nie wiem, czy zdążę przed czasem, he, he.

Pisz króliku,niech ci wena sprzyja do północy,potem kramik zamykamy :pirate:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Uzależnienie od zdrady

Avatar użytkownika
przez Candy14 31 lip 2014, 17:29
deader, to chyba nie jest kwestia libido
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Uzależnienie od zdrady

przez ladywind 31 lip 2014, 17:34
Arhol napisał(a):
White Rabbit napisał(a):Ja mam coś do napisania, ale nie wiem, czy zdążę przed czasem, he, he.

Pisz króliku,niech ci wena sprzyja do północy,potem kramik zamykamy :pirate:


hihi ;)
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Uzależnienie od zdrady

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 31 lip 2014, 18:05
White Rabbit napisał(a):Ja mam coś do napisania, ale nie wiem, czy zdążę przed czasem, he, he.

No to się śpiesz :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16576
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Uzależnienie od zdrady

Avatar użytkownika
przez deader 31 lip 2014, 18:15
Candy14 napisał(a): ano mozna.. i nie twierdze ze nie ma pokus nawet jak sie kogos kocha... ale jakos mozna sie oprzec ze zwyklego szacunku do partnera.

Ano dokładnie, dlatego wspomniałem że po to mamy rozum, żeby się kontrolować :)

Candy14 napisał(a):deader, to chyba nie jest kwestia libido

Jak najbardziej się zgodzę, ale cóż, dajemy porady, nie..? ;) Ja bym zaczął od "leczenia objawowego" żeby mieć dzięki temu sposobność rozgryźć problem, nie mając głowy zaprzątniętej tylko wypatrywaniem fajnej klaty. Jednej tylko rzeczy zapomniałem faktycznie dodać - zanim zaczniesz stosować cokolwiek co tu napisano - wybierz się do lekarza. Do profesjonalisty. Klauzula sumienia każe mi poinformować ;)
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Uzależnienie od zdrady

Avatar użytkownika
przez Candy14 31 lip 2014, 19:41
Jak najbardziej się zgodzę

ja tez.. przy moim powinnam bzykac wszystko co sie rusza a jakos nie wyobrazam sobie tego bedac z kims na stale
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Uzależnienie od zdrady

przez ladywind 31 lip 2014, 19:53
Candy14 napisał(a):
Jak najbardziej się zgodzę

ja tez.. przy moim powinnam bzykac wszystko co sie rusza a jakos nie wyobrazam sobie tego bedac z kims na stale


:great:
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Uzależnienie od zdrady

Avatar użytkownika
przez White Rabbit 31 lip 2014, 20:35
Arhol, no 8)
To króliczek spręży łapki brudne, by dorzucić swój kamyczek. Przyjmowałam gościa. Do północy chyba się wyrobię. Ale coś wena skisła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
524
Dołączył(a)
31 lip 2013, 20:00

Uzależnienie od zdrady

Avatar użytkownika
przez tosia_j 31 lip 2014, 20:44
White Rabbit, na awatarze nie jestes biala?
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4493
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Uzależnienie od zdrady

Avatar użytkownika
przez White Rabbit 31 lip 2014, 21:00
Nie wiem, j,stem daltonistą.

-- 31 lip 2014, 23:16 --

Nie napisze tego, co chciałam, bo przyszedł atak leku i o myśleniu czy pamięci moge pomarzyć. Nie wiem, co robic w momentach takiego cierpienia.
Kalebx3 napisał(a):Ja nie mam pojęcia jak Ci pomóc , wspomóc , napewno Cię nie potepię jak Ci Kajfasze powyżej

Było już mówione, ale powtórzę raz jeszcze: Post autorki nie przypomina rozpaczliwej prośby o pomoc, zdjętej żalem kobiety. Koleżanka nie przyszła po pomoc, co bardzo wyraźnie raczyła zaznaczyć. Jeden wątek tego typu już popełniła. Kojarzy mi się to z deliberacjami przy butelce wódki (dla animuszu) o tym, jak to się stało, że ten alkohol tak zaczął smakować. Jest nawet taki zapis w samej Biblii, Kaleb, -> z obfitości serca mówią usta. Tak, brzydzę się zdradą. To nie st zwykłe puszczenie/anie się. Brzydzę sie jej elementami. Ranieniem partnera, składaniem obietnic bez pokrycia, kłamaniem prosto w oczy, wykorzystywaniem uczucia drugiego człowieka, by pomanipulować prawdą, zostawianiem sobie zaplecza. Z kochającym jest jak z prostodusznym. Ludzie, którzy nie kłamią z natury, mają trudność czasem, by uzmysłowic sobie, że padli ofiara kłamstwa - nie rozpoznają go, nie spodziewają, rani ich. Osoba, która niesie Ci serce na dłoni jest obrzydliwie podatna na wykorzystanie. I dlatego tego się nie robi. Każdy przyzwoity człowiek to chyba rozumie.

Jestem zdania, że w wyżej wymienionym przypadku (zero żalu i wstydu), należy konfrontować ludzi z konsekwencjami ich czynów. Zapomnijmy o tych straszakach dawanych dzieciom przez religijnych rodziców, o chorobie Aids, zakażeniach wenerycznych, niechcianej ciąży i rozbitej rodzinie (oraz homoseksualizmie!). One mogą się wcale nie zdarzyć. Ale jest jeszcze opinia społeczna!
I bardzo sie cieszę, że przynajmniej w reakcjach, zachowanie postronnych jest jeszcze takie. Czuje się trochę bezpieczniej.

I, Drodzy Moderatorzy, nie chcę, jeśli możecie zwrócić uwage na prośbę zwyklej szeregowej użytkowniczki, by ten temat, po zamknięciu, trafił do kosza. Fajnie by było, gdyby sobie trochę powisiał. W życiu nauczylam się, że wszystko, z czym się stykamy, ma charakter wychowujący.
Siedziałam kiedyś na ogłoszeniach towarzyskich les/gay. Te panie, które sie tam zawieruszyły, najczęściej pisały tak: Nie jestem les (lub częściej: less, he, he), mam faceta, ale chcę spróbować z kobietą. Raz się żyje.
Kilka napisało jeszcze: Czytałam o tym i nabrałam ochoty.
Jeśli jakaś nastolatka czy nastolatek przeczyta, jak potoczył się ten temat, to ja bede zadowolona.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
524
Dołączył(a)
31 lip 2013, 20:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do