Detoks

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Detoks

Avatar użytkownika
przez KillBill 05 maja 2012, 21:24
coma napisał(a):KillBill, a ja życzę Ci żebyś się nauczył czytać ze zrozumieniem, najwyższy czas :papa:

wylecz się z nałogu to się zrozumiemy kochanie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
04 lis 2011, 07:51

Detoks

przez coma 05 maja 2012, 21:27
KillBill, nie bądz taki pewny siebie, ćpunem jest się całe życie, więc uważaj ;) pokory trochę ;)
coma
Offline

Detoks

Avatar użytkownika
przez pisanka 06 maja 2012, 00:06
KillBill po ch*j nakręcasz nerwową atmosferę??!! Czy możesz w końcu przestać udowadniać jej jaką to nie jest ćpunką i co jej nie jest itd???? Nie wiesz na co choruje oprócz tego i jaka jest jej historia choroby, więc daj dziewczynie spokój! Poza tym zachowujesz się jakbyś to Ty był właśnie na głodzie i dopierdalasz innym! Wiesz uzależnienie nie musi być główną chorobą, może być objawem choroby! Ja wiele lat leczyłam uzależnienie, a potem w wyniku głębszej analizy wyszło, że to nie uzależnienie jest u mnie głównym problemem tylko depresja, nerwica i zespół traumy pourazowej. I stąd u mnie uzależnienia, stąd były u mnie zaburzenia odżywiania, fobie, kompulsje i wiele innych objawów tych chorób! Każdy objaw leczy się osobno, ale najpierw trzeba znaleźć główną przyczynę! Poza tym stary, nie jesteś lekarzem i nie znasz jej, nie Tobie jest oceniać co bierze i dlaczego! Ja też musiałam brać silne leki na depresje, mimo, że byłam na terapii uzależnień, ale inaczej bym skoczyła z okna, albo odcięła sobie ręce, ewentualnie wyrwała wszystkie włosy z głowy! musiałam brać benzodiazepiny na początek, bo nie było rady na moje ataki agresji! stopniowo mi zmieniano leki zanim całkowicie mi je odstawiono na jakiś czas. więc zamiast chrzanić, że jest ćpunką nr 1 to zajmij się swoimi sprawami, bo monarowskie metody terapii wstrząsowej są już o jakieś 10 lat przeterminowane.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Detoks

Avatar użytkownika
przez KillBill 06 maja 2012, 00:13
pisanka napisał(a):KillBill po ch*j nakręcasz nerwową atmosferę??!! Czy możesz w końcu przestać udowadniać jej jaką to nie jest ćpunką i co jej nie jest itd???? Nie wiesz na co choruje oprócz tego i jaka jest jej historia choroby, więc daj dziewczynie spokój! Poza tym zachowujesz się jakbyś to Ty był właśnie na głodzie i dopierdalasz innym! Wiesz uzależnienie nie musi być główną chorobą, może być objawem choroby! Ja wiele lat leczyłam uzależnienie, a potem w wyniku głębszej analizy wyszło, że to nie uzależnienie jest u mnie głównym problemem tylko depresja, nerwica i zespół traumy pourazowej. I stąd u mnie uzależnienia, stąd były u mnie zaburzenia odżywiania, fobie, kompulsje i wiele innych objawów tych chorób! Każdy objaw leczy się osobno, ale najpierw trzeba znaleźć główną przyczynę! Poza tym stary, nie jesteś lekarzem i nie znasz jej, nie Tobie jest oceniać co bierze i dlaczego! Ja też musiałam brać silne leki na depresje, mimo, że byłam na terapii uzależnień, ale inaczej bym skoczyła z okna, albo odcięła sobie ręce, ewentualnie wyrwała wszystkie włosy z głowy! musiałam brać benzodiazepiny na początek, bo nie było rady na moje ataki agresji! stopniowo mi zmieniano leki zanim całkowicie mi je odstawiono na jakiś czas. więc zamiast chrzanić, że jest ćpunką nr 1 to zajmij się swoimi sprawami, bo monarowskie metody terapii wstrząsowej są już o jakieś 10 lat przeterminowane.

tak wiem teraz są w modzie ćpuńskie towarzystwa wzajemnej adoracji :lol: :lol: :lol:
taaaa wszystkie inne zaburzenia miałaś a uzależnienie było według Ciebie najmniej znaczące?
trza było sobie te włosy wyrwać,trza było sobie te żyły podciąć,trza było z tego okna skoczyć dlaczego tego nie zrobiłaś?skoro byłaś chora tak poważnie ze skłonnościami samobójczymi 8)
ile razy podcięłaś sobie żyły?ile razy ściągnięto cię z okna/dachu?ile razy odcięto cię z liny?
jesteś teraz czysta czy nadal bierzesz leki?
pierdolicie waćpanno jak każda prochomanka
Ja też gdy ćpałem to ćpanie nie było moim głównym problemem,większym problemem było ściemnienie psychiatry by mi przypisał dobre leki :lol: :lol: :lol:
noo i ten permanentny wzwód utrudniał mi poruszanie :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
04 lis 2011, 07:51

Detoks

Avatar użytkownika
przez pisanka 06 maja 2012, 00:31
Nie, nie uważam, że moje uzależnienie było mniej ważne, było tak samo ważne i właśnie dlatego również skupiałam swoją uwagę na innych problemach i chorobach! Teraz będziesz skupiał się na mnie i analizował moje choroby? Człowieku, może czas najwyższy wziąć się za siebie, bo widać, że szukasz tylko zaczepki, żeby odreagować jakieś swoje frustracje (?!) czy nie wiem o co Ci chodzi. Wszyscy mózgi pozjadałeś?
Nie mierz wszystkich swoją miarą, dla mnie priorytetem było wyzdrowieć i jakoś patrz, poszłam na odwyk, potem brałam leki, a potem przestałam i jakoś od ponad 5 lat jestem czysta. Ojej, czyżby niespodzianka? ;)
A nie skoczyłam z okna, a ni nie odrąbałam sobie głowy, bo stwierdziłam, że ktoś musi walczyć z taki ludźmi jak Ty i wspierać innych gdy tego potrzebują. Widocznie taka wolna samarytanka się we mnie odezwała ;) No i stwierdziłam, że jak pożyję trochę dłużej, to takie osoby jak Ty pomogą mi wyleczyć się z depresji, bo pociesza mnie to, że nie jest chyba ze mną aż tak źle jak tak patrzę na Ciebie ;)




p.s. MODERATORZE! ZABLOKUJ PROSZĘ TEGO UŻYTKOWNIKA, BO ROBI WODĘ Z MÓZGU LUDZIOM I WPROWADZA NERWOWĄ ATMOSFERĘ!

-- 05 maja 2012, 23:34 --

coma napisał(a):KillBill, nie bądz taki pewny siebie, ćpunem jest się całe życie, więc uważaj ;) pokory trochę ;)



święte słowa :))) ja byłam na grupie z gościem, który po 20 latach złapał abstynencje, więc żebyś nie wpadł we własne sidła ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Detoks

Avatar użytkownika
przez KillBill 06 maja 2012, 00:37
pisanka napisał(a):Nie, nie uważam, że moje uzależnienie było mniej ważne, było tak samo ważne i właśnie dlatego również skupiałam swoją uwagę na innych problemach i chorobach! Teraz będziesz skupiał się na mnie i analizował moje choroby? Człowieku, może czas najwyższy wziąć się za siebie, bo widać, że szukasz tylko zaczepki, żeby odreagować jakieś swoje frustracje (?!) czy nie wiem o co Ci chodzi. Wszyscy mózgi pozjadałeś?
Nie mierz wszystkich swoją miarą, dla mnie priorytetem było wyzdrowieć i jakoś patrz, poszłam na odwyk, potem brałam leki, a potem przestałam i jakoś od ponad 5 lat jestem czysta. Ojej, czyżby niespodzianka? ;)
A nie skoczyłam z okna, a ni nie odrąbałam sobie głowy, bo stwierdziłam, że ktoś musi walczyć z taki ludźmi jak Ty i wspierać innych gdy tego potrzebują. Widocznie taka wolna samarytanka się we mnie odezwała ;) No i stwierdziłam, że jak pożyję trochę dłużej, to takie osoby jak Ty pomogą mi wyleczyć się z depresji, bo pociesza mnie to, że nie jest chyba ze mną aż tak źle jak tak patrzę na Ciebie ;)




p.s. MODERATORZE! ZABLOKUJ PROSZĘ TEGO UŻYTKOWNIKA, BO ROBI WODĘ Z MÓZGU LUDZIOM I WPROWADZA NERWOWĄ ATMOSFERĘ!

-- 05 maja 2012, 23:34 --

coma napisał(a):KillBill, nie bądz taki pewny siebie, ćpunem jest się całe życie, więc uważaj ;) pokory trochę ;)



święte słowa :))) ja byłam na grupie z gościem, który po 20 latach złapał abstynencje, więc żebyś nie wpadł we własne sidła ;)


pisanka napisał(a):Ja osobiście wolę SSRI i czuję się po nich lepiej. Biorę SSRI od ponad 4 miesięcy i lęki i ataki nerwicowe ustąpiły, nastrój jakby lepszy (chociaż nie zawsze) ale nie mam też ataków histerii, które swego czasu dopadały mnie codziennie. chociaż nie rozumiem też za bardzo dodatku mianseryny do SSRI. Lekarz dorzucił mi do Elicei 10mg lerivonu i to było dla mnie koszmarne połączenie. Czytałam, że wiele osób narzeka na taką mieszkankę, a za to zachwalają ci, którzy biorą większą dawkę mianseryny TYLKO (od 30mg w górę), albo ci, którzy biorą samo SSRI w dawce zależnej od potrzeby. Ja odstawiłam mianserynę, bo to był koszmar, więc zapytam lekarza czy nie lepiej po prostu zwiększyć mi dawkę SSRI i nie mieszać leków. Co o tym sądzicie?


w którym z tych tematów bredzisz?odstawiłaś proszki czy jednak nie odstawiłaś?czy jednak eksperymentujesz nadal? :lol:
jednak to prawda że ćpunkę wyleczy tylko piach :?
ćpijcie jak chcecie mi to koło ciula lata,ale nie wymuszajcie na innych współczucia smętną gadką o urojonych zaburzeniach.
pamiętam fajną sentencję z filmu którego tytułu nie pamiętam
"każda /cenzura/,ćpun i złodziej ma w zanadrzu przynajmniej jedną rzewną historyjkę,by pogardę przekuć we współczucie"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
04 lis 2011, 07:51

Detoks

Avatar użytkownika
przez pisanka 06 maja 2012, 00:47
Rozumiem, że siebie też masz na myśli? w końcu jesteś ćpunem z takim stażem!!! <3 (pokłony mistrzu!)

rozumiem, że branie witaminy c i rutinoscorbinu w okresie przeziębienia też jest traktowane jako eksperymentowanie z prochami, tak?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Detoks

Avatar użytkownika
przez KillBill 06 maja 2012, 00:50
jasne :D jako były ćpun i złodziej mam kilka zajebistych wyciskaczy łez :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
04 lis 2011, 07:51

Detoks

Avatar użytkownika
przez pisanka 06 maja 2012, 00:53
nie możesz być byłym ćpunem! Cały czas nim jesteś! Nie uczono Cię na terapii, że traktowanie się jako ćpuna w czasie przeszłym jest pierwszym krokiem do nawrotu?! mama nie mówiła, że nie wolno tak robić???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Detoks

Avatar użytkownika
przez KillBill 06 maja 2012, 01:01
mi to nie grozi,nie martw się :P dawno zapomniałem jak się to robi,znajomi nie żyją,siedzą albo zmądrzeli a z gówniarzami się nie zadaję.jak mi jakiś ćpun wchodzi w drogę to kopię z całych sił :lol:
bierz prochy i idź spać skarbie bo jutro zaś będziesz marudzić że Ci ssri nie pomagają :lol: :lol: :lol:
i będziesz miała ataki od samego rana :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
04 lis 2011, 07:51

Detoks

Avatar użytkownika
przez pisanka 06 maja 2012, 01:09
dzięki tato za wskazówki, jeśli jesteś już zmęczony to nie musisz się mną wyręczać, po prostu idź spać :) to żaden wstyd być zmęczony chłopaczku ;)

a o moje SSRI się nie martw, radzę sobie z nimi świetnie :) Tobie też by się przydały, może byłoby w Tobie trochę mniej agresji i narcyzmu ;>
i jak masz problemy z wyładowaniem emocji, to zamiast męczyć chorych ludzi na forum, polecam treningi bokserskie. Może jak ktoś Ci porządnie dowali w gębę to trochę neuronów powskakuje Ci tam gdzie trzeba i zajmiesz się czymś pożytecznym.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Detoks

przez Maciej farmaceuta 06 maja 2012, 02:25
Nie będę używać wulgaryzmów,ale zejdź z tego forum zamiast poniżać innych.Idź na Hyperreal,świadków jechowy,frutarianów,Corpus Christi,weganów lub co innego Ci odpowiada.PO PROSTU WYP...
Posty
359
Dołączył(a)
22 sty 2012, 03:15

Detoks

Avatar użytkownika
przez Artemizja 06 maja 2012, 11:38
KillBill, na razie grzecznie proszę,żebyś przystopował z takimi komentarzami.Następnym razem,prosić już nie będę :evil:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Detoks

Avatar użytkownika
przez pisanka 06 maja 2012, 21:30
Bellatrix bardzo Ci dziękuję!!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do