nagłe odstawienie alkoholu

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

nagłe odstawienie alkoholu

Avatar użytkownika
przez SHOWszon 26 kwi 2010, 09:19
pytam rozeznanych w temacie... jakie objawy towarzyszą nagłemu odstawieniu alkoholu i jak długo się utrzymują w czasie abstynencji. jak u was jest/było? ja piłem parę lat praktycznie codziennie 3 do 12 piw, zwykle 9% czasem dochodziła wódka. Przestałem na początku kwietnia gdy mnie telepało i nabawiłem się ostrego refluksu. Dodam że mam też nerwicę. Ale tak słaby i zdezorientowany jeszcze nie byłem. Paradoksalnie bardziej rześki byłem na wiecznym kacu. Czy teraz mój organizm nie umie się przestawić na normalny tryb życia? Czy mogło np dojść do zmian w ciśnieniu krwi itp?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
14 kwi 2010, 19:05
Lokalizacja
szczecin

Re: nagłe odstawienie alkoholu

przez wovacuum 26 kwi 2010, 10:39
SHOWszon, jak dlugo juz trwa Twoja abstynenecja??myslè,ze jesli piles non stop,przez dluzszy okres czasu,to wlasciwie byles w tzw."ciàgu alkoholowym"i przydalaby siè wizyta u specjalisty-psychiatry,ktory zaordynuje ci leki pomagajàce przezwycièzyc objawy abstynenckie.Poza tym pomysl o jakiejs terapii w tym kierunku??Jesli jestes na etapie,ze caly czas myslisz o tym,zeby sie napic to pomoc specjalisty jest niezbèdna. :smile:

[Dodane po edycji:]

a do objawow naleza:
-nasilone lèki
-oblewanie siè potem
-zdezorientowanie
-delirium tremens
-ogolne rozbicir organizmu i splàtanie.
wovacuum
Offline

Re: nagłe odstawienie alkoholu

Avatar użytkownika
przez SHOWszon 26 kwi 2010, 11:06
od 3 kwietnia nie pije. objawy delirium miałem pierwsze dwa dni. nie pocę się. lęki są niewielkie. bardziej poddenerwowanie i frustracja. do tego gorzej mi się oddycha bo mam odruch wymiotny przy połykaniu powietrza, dławi mnie. bierę od tamtej pory leki na refluks. sam już nie wiem czy to objawy nasilenia nerwicy, tego refluksu ( a dodam że zgagi nigdy nie miewam) czy też zespołu abstynenckiego. nerwicę mam ponownie od 3 lat. zawsze były duszności ale nigdy nie miałem nóg z waty, dławień i depersonalizacji bo to również teraz odczuwam. a zmęczenie jest większe niż po ciągach. piję teraz codziennie kefirki, rumianek, magnez.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
14 kwi 2010, 19:05
Lokalizacja
szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: nagłe odstawienie alkoholu

przez wovacuum 26 kwi 2010, 11:12
SHOWszon, i tak trzymaj -mowie o tym magnezie-mozesz nawet sobie podniesc dawke i brac np 3 razy dziennie po 450 mg,przez okres 1 miesiaca.Niestety alko nasilil twoje objawy nerwicy i tak jak mowilam,lepiej udac siè do specjalisty.Co o tym sadzisz??acha i jeszcze pij dziennie minimum dwa litry zielonej herbatki,no i jakiez ziolowe tabsy na detoksik wàtroby,bo pewnie jest zmasakrowana ;)
wovacuum
Offline

Re: nagłe odstawienie alkoholu

Avatar użytkownika
przez SHOWszon 26 kwi 2010, 11:20
magnezu łykam teraz koło 600 mg , jak piłem to koło 50mg łykałem. a zielone herbaty piję zawsze i nie słodzę. aktualnie poję się meliską, dziurawcem i rumiankiem. co to alkoholizmu to chyba minął mi jak ręką odjął w momencie tej deliry , strach podziałał dostatecznie mobilizująco.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
14 kwi 2010, 19:05
Lokalizacja
szczecin

Re: nagłe odstawienie alkoholu

przez wovacuum 26 kwi 2010, 11:27
SHOWszon, no to trzymaj sie cieplutko i powodzenia w przezwycièzaniu nalogu :D Jak bèdzei Ci zle czy cos,to pisz tu do nas :D
wovacuum
Offline

Re: nagłe odstawienie alkoholu

Avatar użytkownika
przez SHOWszon 26 kwi 2010, 11:48
nerwica, depresja skłania do picia... a jak się już wpadnie w ciąg to tragedia. najgorzej że ja dopiero po 10 piwach zaczynałem być lekko pijany. dobrze że chociaż fajki umiem rzucić z dnia na dzień :) a tak btw detoksykacji. próbował kto preparat pure yucca albo plastry detox patch?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
14 kwi 2010, 19:05
Lokalizacja
szczecin

Re: nagłe odstawienie alkoholu

przez Pstryk 26 kwi 2010, 11:59
SHOWszon, ja tydzień wytrzymałam bez kropli... po tygodniu wymiękłam i nadrobiłam... nie byłam w stanie już myśleć o niczym, niż tylko o napiciu się... teraz sobie 'dozuję' - ustalam limity i mijają dwa tygodnie i piję coraz mniej i z mniejszą częstotliwością. 3mam kciukiXD
Pstryk
Offline

Re: nagłe odstawienie alkoholu

przez wovacuum 26 kwi 2010, 12:02
Pstryk, ja tez ograniczylam do minimum i jak na razie sie trzymam :mrgreen: oby tak dalej.Buziaczki
wovacuum
Offline

Re: nagłe odstawienie alkoholu

przez Pstryk 26 kwi 2010, 12:08
oby obyXD za Ciebie też cimciam kciukiXD a ja nawet jak mam ochotę na duuużo jak zaczynam pić gdy sobie limit ustalę i dochodzę do drinka limitowanego - przechodzi mi ochotaXD heh może jednak nie jestem alkoholikiem :yeah:
Pstryk
Offline

Re: nagłe odstawienie alkoholu

Avatar użytkownika
przez SHOWszon 26 kwi 2010, 15:13
ja być może też nie jestem alkoholikiem bo czy alkoholik w trakcie picie myśli o skończeniu z tym ? he he. no i owa moja delira wyglądała makabrycznie, byłem pewien że zejdę. ten strach mnie oduczył picia w mgnieniu oka. :D Teraz pewnie nerwica nasila objawy i dokłada nowe, wcześniej tłumił je alkohol po części. jak dobrze że ja warzyw miłośnik bo pewnie już by mi wcześniej wszystko siadło. do tego teraz mam ten nadzwyczaj powikłany refluks i nie mogę nawet pomidorków, czosnku, cebulki a te rzeczy szamałem codziennie :D POZDRAWIAM ALL. i zlewajcie na nerwicę, głupia jedna niech nie myśli że se pofolgować może
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
14 kwi 2010, 19:05
Lokalizacja
szczecin

Re: nagłe odstawienie alkoholu

Avatar użytkownika
przez Majster 26 kwi 2010, 17:57
SHOWszon napisał(a):ja być może też nie jestem alkoholikiem bo czy alkoholik w trakcie picie myśli o skończeniu z tym ?
A dlaczego nie? A czy palacz, jesli pomysli o rzucaniu palenia, to przestaje byc palaczem? Pokretne myslenie, ale w sumie to wlasciwe uzaleznieniom ;)
SHOWszon napisał(a): he he.
Coś śmiesznego było? Uciekło mi? Przeoczyłem?
SHOWszon napisał(a):ten strach mnie oduczył picia w mgnieniu oka.
Skąd wiesz?
SHOWszon napisał(a):jak dobrze że ja warzyw miłośnik bo pewnie już by mi wcześniej wszystko siadło.
A co warzywa mają do alkoholizmu?
Dal mnie sprawa jasna: alkoholik na 100% i tyle. Im predzej sie z tym pogodzisz tym latwiej bedzie Ci na wszelkich terapiach, ktorych teraz potrzebujesz. Powodzenia :)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: nagłe odstawienie alkoholu

Avatar użytkownika
przez SHOWszon 27 kwi 2010, 18:37
ojej , nie wiedziałem że tu traktowanie swoich problemów z lekką dozą uśmiechu by nie zwariować jest karane :p
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
14 kwi 2010, 19:05
Lokalizacja
szczecin

Re: nagłe odstawienie alkoholu

przez tomakotunio 28 kwi 2010, 01:57
U mnie nie było ŻADNYCH objawów, ale piłem mniej niż Ty(średnio ok. 200 ml wódki lub 2 mocne piwa dziennie).

[Dodane po edycji:]

Majster napisał(a):
Dal mnie sprawa jasna: alkoholik na 100% i tyle.


Ciekawe skąd Ty to możesz wiedzieć. Chłop dużo pije to fakt, ale to wcale nie oznacza, że jest uzależniony.
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
19 mar 2010, 22:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do