Problem w malżeństwie

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Problem w malżeństwie

przez vlad1974 15 kwi 2016, 11:31
A nie było tak że byłaś mu potrzebna jako "darmowy pracownik" ? I zastanów się jakie życie tam ciebie czeka i czy tego chcesz.
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
02 mar 2016, 15:52

Problem w malżeństwie

przez vlad1974 15 kwi 2016, 11:44
czekolada123 napisał(a):Proponowałam mu nawet terapie małżeńska... Nic mi na to nie odpowiedział. On czeka kolejny raz na mój ruch, czeka aż znowu nie wytrzymam i przyjadę go przepraszać... Tak sie nauczył... Myśle, ze cieżko bedzie go odzwyczaić. Dodam jeszcze, ze on jest okropnie uparty i zawzięty. On chce mi pokazać co stracilam.
Wiem, nie mogę kolejny raz dać sobą manipulować... Tylko co robić w takiej sytuacji... To milczenie trwa już drugi tydzień... Cieżko mi jest


Co straciłaś skoro i tak przy podejmowaniu decyzji byłaś pomijana ?
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
02 mar 2016, 15:52

Problem w malżeństwie

Avatar użytkownika
przez NN4V 15 kwi 2016, 12:25
czekolada123 napisał(a):Proponowałam mu nawet terapie małżeńska... Nic mi na to nie odpowiedział. On czeka kolejny raz na mój ruch, czeka aż znowu nie wytrzymam i przyjadę go przepraszać... Tak sie nauczył... Myśle, ze cieżko bedzie go odzwyczaić. Dodam jeszcze, ze on jest okropnie uparty i zawzięty. On chce mi pokazać co stracilam.
Wiem, nie mogę kolejny raz dać sobą manipulować... Tylko co robić w takiej sytuacji... To milczenie trwa już drugi tydzień... Cieżko mi jest

Przygotuj kompletny formalny pozew o rozwód.
Skopiuj i wyślij mu kopię.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4347
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problem w malżeństwie

przez czekolada123 15 kwi 2016, 13:32
Hmm. Moze powinnam dać mu jeszcze trochę czasu? Moze sie chłopak opamięta. :( sama nie wiem.
Moze wyznacza sobie np. Jeszcze miesiąc czekania, jak sie nie odezwie to wtedy zacznę coś działać, żeby uporządkować swoje zycie.
W maju mam wizytę u lekarza, ciekawe czy przyjedzie na usg... A moze wtedy go ruszy sumienie jak zobaczy dziecko...
Jak myślicie?
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
14 kwi 2016, 19:39

Problem w malżeństwie

przez vlad1974 15 kwi 2016, 14:53
Będziesz miała problem " z mamisynkiem " i nie zrobisz nic dopóki nie zacznie ciebie brać poważnie i zważać na twoje zdanie inaczej w tym układzie będziesz kurą domową bez prawa głosu. Nie ma sensu czekać i się łudzić i dawać kolejne szanse . Napisz ten pozew i daj mu go przeczytać. Wtedy zobaczysz czy coś z tego będzie czy po prostu go złożysz. Ja też się łudziłem dawałem kolejne szanse i co .Ona miała to w d... a ja tylko wykańczałem się psychicznie łudząc się.
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
02 mar 2016, 15:52

Problem w malżeństwie

przez czekolada123 15 kwi 2016, 15:20
Dam sobie na razie tym spokój. Muszę psychicznie odpocząć, dla dobra dziecka.
Jeżeli nic sie nie zmieni to podejmę próbę pisania pozwu. Byc moze to go zmotywuje, albo jeszcze bardziej skieruje ku decyzji o rozstaniu.
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
14 kwi 2016, 19:39

Problem w malżeństwie

przez vlad1974 15 kwi 2016, 16:16
Daj sobie z tydzień luzu i zacznij działać . Nie ma sensu tego przeciągać bo niepotrzebnie będziesz sobie robiła potem nadzieje. Im szybciej się to wszystko wyklaruje tym lepiej dla ciebie i dziecka.
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
02 mar 2016, 15:52

Problem w malżeństwie

Avatar użytkownika
przez refren 15 kwi 2016, 16:19
Moim zdaniem nie powinnaś ulegać presji, że teraz Twój ruch. Uważam, że przeciwnie. Określiłaś jasno swoje oczekiwania i mąż może je sobie wziąć do serca lub nie. Dobrze jakbyś się odcięła od całej sytuacji, zajęła sobą. Dobrze że jesteś u rodziców. Stres tylko szkodzi Tobie i dziecku. Nic nie musisz.
All men will be sailors, then, Until the sea shall free them...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3283
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Problem w malżeństwie

przez vlad1974 15 kwi 2016, 18:02
Dokładnie nic na siłę ale w końcu ktoś coś będzie musiał zrobić a jak sprawa będzie "zawieszona w powietrzu" przez wasz upór to na pewno nie pomoże.
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
02 mar 2016, 15:52

Problem w malżeństwie

Avatar użytkownika
przez Stracona100 15 kwi 2016, 18:19
Ja myślę, że powinnaś cierpliwie poczekać na jego ruch i jego propozycje. Jeśli będą sensowne pomyśl może o jakimś kompromisie. Bez kompromisów nie da się żyć w parze i być partnerami.
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Problem w malżeństwie

Avatar użytkownika
przez agusiaww 15 kwi 2016, 21:02
czekolada123, czas mozesz mu dac, ale on i tak bedzie ciagnał na swoja strone. Jak facet gada ze do małzenstwa nic nie wniosałas i takie tam to juz jest zle, bo to brak szacunku i ponizanie. Wiedział jak brał z Toba slub ze nic nie masz, było szukac krolowej z hektarami. Wspolczuje, jeszcze teraz musisz sie z nim użerac w ciazy. Pozostaje czekac na jego decyzje, ale sie nie odzywaj, jak kocha to wroci, jak nie to znaczy ze jestescie mu obojetni i Ty i dziecko.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Problem w malżeństwie

przez czekolada123 15 kwi 2016, 21:20
Czekam na jego ruch. Cieżko mi jest, ale sie nie poddam. Nie dam sobą tak manipulować. On wcześniej mi takich rzeczy nie mówił, wszystko zaczęło sie w lipcu zeszłego roku jak jego rodzina zaczęła sie mieszać w nasze sprawy. Od tamtej pory mąż sam nie potrafi podjąć żadnej decyzji, wszystko musi konsultować z nimi. Czekam do maja. Mamy wtedy pierwsza rocznice małżeństwa, jeśli nie odezwie sie to bedzie dla mnie jednoznaczne, ze mu nie zależy na nas.
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
14 kwi 2016, 19:39

Problem w malżeństwie

Avatar użytkownika
przez refren 15 kwi 2016, 21:25
czekolada123 napisał(a):Dam sobie na razie tym spokój. Muszę psychicznie odpocząć, dla dobra dziecka.


:great:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3283
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Problem w malżeństwie

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 16 kwi 2016, 10:14
Na mojej klatce,mieszkało kiedyś małżeństwo.Z dzieckiem,synem.Pozornie,ludzie normalni.Lecz i tak się rozwiedli,bo ich tylko syn trzymał
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16554
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do