depresją, znów to samo. proszę o wyrozumiałość.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

depresją, znów to samo. proszę o wyrozumiałość.

przez ramos22 20 mar 2016, 10:03
No tak . Zapomnij łatwo się mówi. Straciłem wszelkie chęci do życia. Po tym co mi pisała i obiecywala. Ze go nie kocha i nigdy nie wróci. Czuję się jak śmieć. I raczej po takim czymś już nigdy nie zaufam drugiej kobiecie. Nigdy. Zniszczyło mnie to. Całymi dniami chodzę nadasany. I tylko leżę w łóżku i śpię. Aha no do pracy pójdę i na siłownię. Jeszcze na basen Ale to jak mi kapielowki przysla. Takto zero imprez bo mam 23 lata. I nie mam z kim za bardzo. Każdy ma swoje sprawy. Czuję się podle i jak jedno wielkie gowno. Pytam jej. Po co mnie macala skoro wiedziała ze nie jestem dla niej. A ona. No bo miałam taka ochotę. No swinia. A potem pisała mi o seksie. I zapytałem jej . Po co pisała . A ona. Nie wiedziałam czego chce. Chciałam sprawdzić czy zaakacetujesz to ze jestem niewyzyta i wulgarna w łóżku. Ona jest chora powinna się leczyć. Jak się z kimś nirnchce być to się pisze odrazu. A ta że chce drugiej randki. Podrywala mnie. A potem nagle zimną jak lód i nie chce. To jest dopiero szok i ból. I co to robić. Skoro człowiek jest w takiej rozsypce. I nawet Na nic chęci nie ma.
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
09 sie 2015, 12:18

depresją, znów to samo. proszę o wyrozumiałość.

przez ramos22 20 mar 2016, 11:00
Dzisiaj rano myje zęby. Patrzę ktoś dzwoni do mnie z aplikacji Messenger. Patrzę ona. A po chwili wiadomość. " przepraszam, jesteś pierwsza osoba na liście kontaktów, telefon mi się zacial i przypadkiem zadzwonilam" odpisałem ze spoko. I pyta co u mnie. To pisze jej co u mnie. I ze wszystko ok. Opisała fajnie:)
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
09 sie 2015, 12:18

depresją, znów to samo. proszę o wyrozumiałość.

Avatar użytkownika
przez Eragon 20 mar 2016, 11:17
ramos22 napisał(a):Dzisiaj rano myje zęby. Patrzę ktoś dzwoni do mnie z aplikacji Messenger. Patrzę ona. A po chwili wiadomość. " przepraszam, jesteś pierwsza osoba na liście kontaktów, telefon mi się zacial i przypadkiem zadzwonilam" odpisałem ze spoko. I pyta co u mnie. To pisze jej co u mnie. I ze wszystko ok. Opisała fajnie:)


Przecież ona się Tobą tak ewidentnie bawi. :-)) Taka typowa małpka, że musi trzymać dwie gałęzie jednocześnie, żeby nigdy nie spaść na ziemię. ;-))
Avatar użytkownika
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
12 cze 2015, 10:50

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

depresją, znów to samo. proszę o wyrozumiałość.

przez ramos22 20 mar 2016, 11:56
Spoko nie dam się. Ale podczas naszych rozmów zdarzały się takie połączenia przez przypadek. Zarówno z mojej jak i z jej strony.
A to ze połączenie zostało nawiązanie. To fakt że musiała otworzyć naszą rozmowę. Nie gadaliśmy już przez tydzień. Więc pisała z kolegami koleżankami. Więc pierwsze miejsce zajmuje osoba z która ostatnio pisaliśmy. A nie ja co gadałem z nią tydzień temu. Nie dam się .
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
09 sie 2015, 12:18

depresją, znów to samo. proszę o wyrozumiałość.

przez ramos22 22 mar 2016, 21:45
Przed chwilą ponownie do mnie napisała " co tam słychać " a za kolejne 5 minut kolejna wiadomość " ;))" po co ona to robi ?
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
09 sie 2015, 12:18

depresją, znów to samo. proszę o wyrozumiałość.

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 23 mar 2016, 00:04
ramos22 napisał(a):Witam wszystkich. Chciałbym się podzielić moją historią miłosna która mnie spotkała ostatnio. Nie stety nie potrafię sobie poradzić. Poznałem pewną dziewczynę. Mam 23 lata , ona 19. Dość długo pisaliśmy i bardzo mnie polubiła, sama zaczęła podrywać pierwsza. Spotkałem się z nią. Patrzyła mi głęboko w oczy, prowokowała, tak ,że się na nią rzuciłem w sensie by pocałować, ale odwróciła głowę w drugą stronę i mnie przytuliła. Ale wcześniej pisała ,że jak będę ją chciał pocałować do głowy nie odwróci. Na spotkaniu smiała się, dotykała moich włosów, bawiła się brwiami, dotkneła nawet moich ust palcami. Za policzki ciągła. Robiłem to samo. Dotykała nogą o nogę moją jak siedzieliśmy. W restauracji siedzieliśmy na przeciwko siebie to uderzyła swoją nogą o moje palce. to podniosłem nogę do góry, a ona swoimi nogami zakleszczyła moją. i powiedziała zebym usiadł obok niej. siadłem, kładła głowę na moim ramieniu, wyciągała mi łańcuszek spod koszulki. Nawet klaty dotykała przez bluze, pytała czy może. A na koniec spotkania powiedziałem jej" buziak ?" to powiedziała ze nie ma całowania na 1 randce.


Panusia postępuje według 30 tricków jak uwieść faceta z magazynów typu Joy, Glamour,a Ty jako niedoświadczony młokos dałeś się nabrać.
Oczywiście ona Cię zwodzi, daje Ci nadzieję, że Ci da, a gdy jest blisko to już udaje niedostępną. Ma pewnie z tego dziką frajdę i obśmiewa Cię ze swoimi koleżankami "Ale frajera poznałam, ja go musnę lekko a mu już stoi i dyszy z pożądania".

ramos22 napisał(a):Potem wieczorem napisała mi "ze zaluje ze nie chciała buzi, bo głupio tak na końcu randki i odrazu jadę. Ze jak na drugiej randce w srodku randki mogę ją pocałować jeśli chce. I ze nie chce czekac z 2 randką. Pisała mi ,że dziwnie się czuła tak w środku, ze trochę się bała. ja pytam ze mnie ? a ona ze nie, nie wiem, taki lęk, pierwszy raz tak miałam, ale było miło. I teraz pare dni po randce tam gadamy i napisała dzisiaj tak ""ale jak nam nie wyjdzie to nie zostaniesz chu*m tak jak mowiles?" powiedziałem tak na poczatku nie wiem dlaczego. ale mniejsza z tym. odpisalem ze nie. ona "boje sie ze nie bedzie miedzy nami tego czegos tej chemi i nie wyjdzie, i nie zaiskrzy a bardzo bym chciałą dupko moja lubie cie bardzo :(" Pisaliśmy przez 4 miesiaące , jej był był wtedy w holandi. i spotkanie odbyło się tego dnia co poszła wieczorem na imprezę i go spotakła. bo wrócił wtedy 4 dni przed tym.

Pełna kultura, słownictwo godne królowej. To jest idealna kandydatka...na jedną noc.

ramos22 napisał(a):I dostałem wiadomość.Nic z tego. Powiedziała ze przez swój mętlik w głowie nie może mnie zwodzic. Ze spotkała byłego i dalej coś czuję do niego. On o nią walczył. powiedził jej ze zrobi wszystko by wróciła do niego. Nie wie czy go kocha. Ale nie chce mnie ranić ze jestem cudowny. I bardzo żałuję ze nie moze ze mną być. Ze jesteśmy podobno bardzo. I bardzo jej wstyd. Czuję się podle mówi. Ze ma nadzieje ze spotkań kobietę która pokocha mnie tak mocno jak ona polubi mnie . Ale może dac mi tylko przyjaźń. Ze jestem fajfajniejszym facetem jakiego zna . I nie wie czy do niego wróci. Ale jak nie wroci i będzie wolna uczuciowo to chciałaby zebym dał jej szanse.

Samica, która musi mieć przy sobie faceta. Obojętnie jakiego. Jesteś dla niej planem B, gdyby z byłym jej nie wyszło. Gratulacje


ramos22 napisał(a):Popisaliśmy wtedy, pare dni. Ale gównie wierciłem jej dziurę w brzuchu. Zerwalem kontakt z nią. Napisałem że nasza relacja do nikad nie prowadzi. A takie pisanie o dupie marynie jest bez sensu skoro nie chce się spotykać. Ze podjęła decyzję i ze wie co dla niej dobre. Zyczylem szczescia z bylym. I ze nie mam zamiaru robic za zapchaj dziure. I ze jeśli w przyszłości zmieniła być decyzje to nigdy bym jej nie wybaczyl i nie dał szansy.

To była dobra decyzja i trzeba było się jej trzymać.

ramos22 napisał(a):No i na drugi dzień rano coś do niej napisałem Ze życzę miłego dnia. I zaczęła się ostrą wymiana zdań. Ze mam coś z głową , ze zrywam kontakt a teraz do niej piszę. Ale to ostra .. zwyzywala mnie od imbecyli i ze mam autyzm xd i zebym poszedl plakac mamusi do spodnicy. mamisynku . Mówiła ze jak mam humor to jest cudowanie, a jak nie to jak psa ją traktuję. ze ma do siebie szacunek i nie pozwali na to. I ciągle jak coś pisałem to pisała narazie. rozmowa zakończona. nie rozumiesz ? Pytałem jej wczesniej czy mam szanse. a ona " nie, narazie nie. albo się kolegujemy albo zrywamy kontakt"

napisała mi też " "ja chciałam sie z tobą przyjażnic, pisalibysmy prawie tak samo tylko bez podrywania. chciałam byc miła, wysyłalam buiziaki ale ty wolałes drązyc temat i mnie obrażać niz pogadac. odtrąciłes mnie i skonczyłes znajomosc to prosze bardzo teraz nie wracaj na kolanach z podkulonym ogonem" i potem zaczęła od imbecyli i auyzmu.

No bo ona nie chciała, żebyś jej zawracał du... gitary. Napisała Ci dosadnie, a Ty zamiast to zakończyć, połknąłeś haczyk. Po co Ci to było. Miejże szacunek do siebie. Jak widzisz, łaskawa panna która chciała się z Tobą lizać i zmacała Ci klatę, chciała przyjaźni.

ramos22 napisał(a):No ja wolałem drążyć temat. I nie obrazalem jej. Napisałem jej że jest okropna. Pisała mi ze były ma jej dac nawigację bo jedzie. To ja z testem. Ze mam nadzieję ze du*y też da. Ale to wcześniej było. Klocilismy się. Nie potrafiłem milczeć. Bolało mnie to ,że mnie odrzuciła a sama pierwsza zaczeła podrywać. Tak po nim jechała. Mówiła ze nie da mu szasny. napisałem jej to. a ona do mnie " cóż zycie jest przewrotne. A ja odpisałem " twoje" a ona " a twoje za to nudne i bez sensu." Byłem w stanie za nią wskoczyć w ogień i oddać całe serce


Serio, bolało Cię odrzucenie przez kurvviszona grającego na dwa fronty? Zwykła puszczalska laska, pomacała tu i ówdzie i facet jest już jej. Wzruszająca ta Twoja historia miłosna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

depresją, znów to samo. proszę o wyrozumiałość.

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 23 mar 2016, 00:08
bedzielepiej, :brawo: za komentarz , wyjątkowo trafny :papa:
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

depresją, znów to samo. proszę o wyrozumiałość.

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 23 mar 2016, 00:12
ramos22 napisał(a):No tak . Zapomnij łatwo się mówi. Straciłem wszelkie chęci do życia. Po tym co mi pisała i obiecywala. Ze go nie kocha i nigdy nie wróci. Czuję się jak śmieć. I raczej po takim czymś już nigdy nie zaufam drugiej kobiecie. Nigdy. Zniszczyło mnie to. Całymi dniami chodzę nadasany. I tylko leżę w łóżku i śpię. Aha no do pracy pójdę i na siłownię. Jeszcze na basen Ale to jak mi kapielowki przysla. Takto zero imprez bo mam 23 lata. I nie mam z kim za bardzo. Każdy ma swoje sprawy. Czuję się podle i jak jedno wielkie gowno. Pytam jej. Po co mnie macala skoro wiedziała ze nie jestem dla niej. A ona. No bo miałam taka ochotę. No swinia. A potem pisała mi o seksie. I zapytałem jej . Po co pisała . A ona. Nie wiedziałam czego chce. Chciałam sprawdzić czy zaakacetujesz to ze jestem niewyzyta i wulgarna w łóżku. Ona jest chora powinna się leczyć. Jak się z kimś nirnchce być to się pisze odrazu. A ta że chce drugiej randki. Podrywala mnie. A potem nagle zimną jak lód i nie chce. To jest dopiero szok i ból. I co to robić. Skoro człowiek jest w takiej rozsypce. I nawet Na nic chęci nie ma.


O jezu koleś jesteś jak zdarta płyta. Wmawiasz se. Po pierwsze wcale Ci nic nie obiecywała. Po drugie wykorzystała Cię seksualnie, a Ty jesteś tak napalony że dajesz się macać obcym babom. Ona Cię urabia, sprawdza do jakich granic może Cię wykorzystać. A Ty nie masz honoru i jaj, ze się jej dajesz. Bądź twardy facet i olej ją. Zacznij się umawiać z innymi, a nie z jakimiś patologicznymi dziewkami. Pokaż jej, że radzisz sobie bez niej nieźle. Po co ktoś, kto sprawia że czujesz się jak śmieć ma wpływać na Twoje życie. Trafiłeś na jakąś prostytutę, ale nie wszystkie baby takie są. Zastanów się raczej, czemu pociągnął Cie ktoś o takim niestałym zachowaniu. Ma ona jakiekolwiek walory wewnętrzne? Bo coś mi się wydaje, że lecisz na nią z aspektów fizycznych, bo liczysz, że Ci da.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

depresją, znów to samo. proszę o wyrozumiałość.

Avatar użytkownika
przez Sigrun 23 mar 2016, 00:12
bedzielepiej napisał(a):
Serio, bolało Cię odrzucenie przez kurvviszona grającego na dwa fronty? Zwykła puszczalska laska, pomacała tu i ówdzie i facet jest już jej. Wzruszająca ta Twoja historia miłosna.


Kto jest kurwiszonem? obrażanie facetów i udzielanie porad we wszystkich wątkach tutaj to Twoja domena
Lieb's oder lass es, alles dazwischendrin gibt's nicht
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
06 sie 2015, 18:40
Lokalizacja
aus der Hölle

depresją, znów to samo. proszę o wyrozumiałość.

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 23 mar 2016, 00:15
Sigrun napisał(a):
bedzielepiej napisał(a):
Serio, bolało Cię odrzucenie przez kurvviszona grającego na dwa fronty? Zwykła puszczalska laska, pomacała tu i ówdzie i facet jest już jej. Wzruszająca ta Twoja historia miłosna.


Kto jest kurwiszonem? obrażanie facetów i udzielanie porad we wszystkich wątkach tutaj to Twoja domena


Wow, nie wiedziałam że jestem sławna, a Ty kim jesteś?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

depresją, znów to samo. proszę o wyrozumiałość.

Avatar użytkownika
przez Sigrun 23 mar 2016, 00:20
bedzielepiej napisał(a):
Wow, nie wiedziałam że jestem sławna, a Ty kim jesteś?


Sławna? raczej żenująca;)

Kimś z kim raczej nie warto toczyć wojny "Gwiazdo" ;)
Lieb's oder lass es, alles dazwischendrin gibt's nicht
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
06 sie 2015, 18:40
Lokalizacja
aus der Hölle

depresją, znów to samo. proszę o wyrozumiałość.

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 23 mar 2016, 00:27
Sigrun napisał(a):
bedzielepiej napisał(a):
Wow, nie wiedziałam że jestem sławna, a Ty kim jesteś?
zej

Sławna? raczej żenująca;)

Kimś z kim raczej nie warto toczyć wojny "Gwiazdo" ;)


Gorszy dzień masz to się wyżywaj na sobie a nie na innych. Żenujący to jest Twój atak na moją osobę. A może ugryzło Cie coś z tej historii, może zachowujesz się podobnie do przedstawionej tu dziewczyny i zabolało :P
Jakbyś nie wiedziała, to jest forum a Ty nie jesteś upoważniona do oceny mojej twórczości, a Twoje zdanie mnie g... obchodzi. Od teraz trafiasz jako pierwsza osoba na moją listę ignorowanych, już dla mnie nie istniejesz, nie pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

depresją, znów to samo. proszę o wyrozumiałość.

Avatar użytkownika
przez Sigrun 23 mar 2016, 00:34
bedzielepiej napisał(a):Gorszy dzień masz to się wyżywaj na sobie a nie na innych.


nie mam gorszego dnia, żal?

bedzielepiej napisał(a):. Żenujący to jest Twój atak na moją osobę.


atak? ja Cie tylko posdumowałam :) a ze boli...no cóz zycie



bedzielepiej napisał(a):Jakbyś nie wiedziała, to jest forum a Ty nie jesteś upoważniona do oceny mojej twórczości, a Twoje zdanie mnie g... obchodzi.


jestem... bo to jest właśnie forum

bedzielepiej napisał(a): Od teraz trafiasz jako pierwsza osoba na moją listę ignorowanych


śmiac sie czy plakac mam ?
Lieb's oder lass es, alles dazwischendrin gibt's nicht
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
06 sie 2015, 18:40
Lokalizacja
aus der Hölle

depresją, znów to samo. proszę o wyrozumiałość.

Avatar użytkownika
przez Davin 23 mar 2016, 00:34
bedzielepiej napisał(a):Jakbyś nie wiedziała, to jest forum a Ty nie jesteś upoważniona do oceny mojej twórczości, a Twoje zdanie mnie g... obchodzi.


Ty czytasz co piszesz? :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1356
Dołączył(a)
25 sie 2015, 23:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do