Dlaczego zdradzacie?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Dlaczego zdradzacie?

przez mada1987 04 lip 2015, 22:24
jetodik napisał(a):a ja odnoszę wrażenie, że chcesz prawdy, która Tobie będzie odpowiadała - powód zdrady po którego poznaniu nauczysz się mu zapobiegać, czyli kontrolować sytuacje w związku.
te powody które nie dają takiej kontroli, starasz się wypierać lub bagatelizować.


Chyba tak :P
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Dlaczego zdradzacie?

przez bonsai 04 lip 2015, 22:25
mada1987 napisał(a):Nie chcę słuchać gdybadnia od osób, których temat nie dotyczy, a tu tylko takie się wypowiadają :P.


To dość odważne stwierdzenie. ;) Tego nie wiesz, młoda, atrakcyjna kobieto.

Również nie do końca wiem, czego oczekujesz, wszystko już zostało napisane. A reszty dowiesz się (lub nie) z życia.
bonsai
Offline

Dlaczego zdradzacie?

przez Nicholas1981 04 lip 2015, 22:26
mada1987 napisał(a):To nie wyżywaj się na mnie :P

Może jestem psychopatą i lubię się wyżywać. Istnieje takie ryzyko...
Nicholas1981
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dlaczego zdradzacie?

przez mada1987 04 lip 2015, 22:30
bonsai napisał(a):
mada1987 napisał(a):Nie chcę słuchać gdybadnia od osób, których temat nie dotyczy, a tu tylko takie się wypowiadają :P.


To dość odważne stwierdzenie. ;) Tego nie wiesz, młoda, atrakcyjna kobieto.

Również nie do końca wiem, czego oczekujesz, wszystko już zostało napisane. A reszty dowiesz się (lub nie) z życia.


Chcę się dowiedzieć zanim mnie to spotka :P
Nie śledziłam i rejestrowałam dokładnie każdej wypowiedzi, ale większość tu zdradę potępia i twierdzi, że tak nie robi...
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Dlaczego zdradzacie?

przez Nicholas1981 04 lip 2015, 22:38
mada1987 napisał(a):Chcę się dowiedzieć zanim mnie to spotka :P


Na zdradę się nie można przygotować. Zawsze przychodzi niespodziewanie. I zawsze boli. Zresztą zdrada to nie tylko przespanie się z kimś. Dla mnie zdradą było zachowanie mojej byłej kiedy trafiłem do szpitala psychiatrycznego. I to taką, jakiej się nie wybacza nawet po latach.
Nie śledziłam i rejestrowałam dokładnie każdej wypowiedzi, ale większość tu zdradę potępia i twierdzi, że tak nie robi...

I co? uważasz, że to źle? Zdrada nie jest czymś co zasługiwałoby na pochwałę.
Nicholas1981
Offline

Dlaczego zdradzacie?

przez bonsai 04 lip 2015, 22:55
mada1987 napisał(a):Chcę się dowiedzieć zanim mnie to spotka :P
Nie śledziłam i rejestrowałam dokładnie każdej wypowiedzi, ale większość tu zdradę potępia i twierdzi, że tak nie robi...


Może Cię to nie spotka, nie zakładaj z góry, że coś się wydarzy. :P

Sorry, ale raczej nikt nie będzie przyklaskiwał zdradzie, natomiast różne błędy popełnia się w życiu i potem można pokusić się o pewien dystans w ocenie sytuacji. Nie wszystko jest takie czarno-białe.
bonsai
Offline

Dlaczego zdradzacie?

przez mada1987 04 lip 2015, 22:57
Nicholas1981 napisał(a):
mada1987 napisał(a):Chcę się dowiedzieć zanim mnie to spotka :P


Na zdradę się nie można przygotować. Zawsze przychodzi niespodziewanie. I zawsze boli. Zresztą zdrada to nie tylko przespanie się z kimś. Dla mnie zdradą było zachowanie mojej byłej kiedy trafiłem do szpitala psychiatrycznego. I to taką, jakiej się nie wybacza nawet po latach.
Nie śledziłam i rejestrowałam dokładnie każdej wypowiedzi, ale większość tu zdradę potępia i twierdzi, że tak nie robi...

I co? uważasz, że to źle? Zdrada nie jest czymś co zasługiwałoby na pochwałę.


Chyba jesteśmy tu po to, żeby sobie pomóc i coś zrozumieć, a nie przechwalać się, kto jest fajniejszy...Niestety człowiek ma też ciemne strony, nie chodzi o chwalenie się, ale nie trzeba też udawać, że nie ma tematy. Wtedy nie zniknie...
Każde moje zdanie opacznie rozumiecie :P Najpierw czytam, że mogę być w błędzie myśląc, że nikt tu nie zdradza, jak piszę, że tak mi się wydaje po tych słowach oburzenia i zapewnieniach, że nikt tego nie robi, a teraz czepianie się, że oczekuję przyklasku na zdradę? echhh. Mi to zwisa, jakie kto ma do tego podejście :P pytam ludzi o zdanie, dlaczego, a nie, czy się to komuś podoba
Ostatnio edytowano 04 lip 2015, 23:02 przez mada1987, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Dlaczego zdradzacie?

przez mada1987 04 lip 2015, 22:59
bonsai napisał(a):
mada1987 napisał(a):Chcę się dowiedzieć zanim mnie to spotka :P
Nie śledziłam i rejestrowałam dokładnie każdej wypowiedzi, ale większość tu zdradę potępia i twierdzi, że tak nie robi...


Może Cię to nie spotka, nie zakładaj z góry, że coś się wydarzy. :P

Sorry, ale raczej nikt nie będzie przyklaskiwał zdradzie, natomiast różne błędy popełnia się w życiu i potem można pokusić się o pewien dystans w ocenie sytuacji. Nie wszystko jest takie czarno-białe.


A czy ja szukam poklasku dla zdrady? Ludzka rzecz, istnieje od zarania dziejów. Ktoś na początku napisał, że świat schodzi na psy. Zawsze był na psach w takim razie, bo zdrada istnieje, od kiedy istnieje człowiek. Udawanie, że tak nie jest nic nie załatwia. Potępiać też nie ma sensu, bo każdy jest tylko człowiekiem i popełnia błędy. Zamiast wytykać palcem można się postarać wyciągnąć do kogoś rękę i pomóc lub chociaż starać się zrozumieć....
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Dlaczego zdradzacie?

przez Nicholas1981 04 lip 2015, 23:01
mada1987 napisał(a):Chyba jesteśmy tu po to, żeby sobie pomóc i coś zrozumieć, a nie przechwalać się, kto jest fajniejszy...Niestety człowiek ma też ciemne strony, nie chodzi o chwalenie się, ale nie trzeba też udawać, że nie ma tematy. Wtedy nie zniknie...

Ale tego nie da się do końca zrozumieć. Czasem człowiek robi rzeczy, których się wstydzi. Nie mogę przecież na 100% powiedzieć, że ten problem nigdy nie będzie mnie dotyczył. W chwili obecnej zdrada jawi mi się jako coś złego. Ale jestem chadowcem w końcu. Skąd mam wiedzieć, czy mi nie odwali tak, że będę mieć ochotę na seks z kim popadnie?
Nicholas1981
Offline

Dlaczego zdradzacie?

przez mada1987 04 lip 2015, 23:04
Nicholas1981 napisał(a):
mada1987 napisał(a):Chyba jesteśmy tu po to, żeby sobie pomóc i coś zrozumieć, a nie przechwalać się, kto jest fajniejszy...Niestety człowiek ma też ciemne strony, nie chodzi o chwalenie się, ale nie trzeba też udawać, że nie ma tematy. Wtedy nie zniknie...

Ale tego nie da się do końca zrozumieć. Czasem człowiek robi rzeczy, których się wstydzi. Nie mogę przecież na 100% powiedzieć, że ten problem nigdy nie będzie mnie dotyczył. W chwili obecnej zdrada jawi mi się jako coś złego. Ale jestem chadowcem w końcu. Skąd mam wiedzieć, czy mi nie odwali tak, że będę mieć ochotę na seks z kim popadnie?


Ludzką rzeczą błądzić :P nawet tym zdrowym, a co dopiero zaburzonym...no, ale właśnie, czym innym jest zbładzić, a czym innym robić coś zuchwale z premedytacją ;/
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez jetodik 04 lip 2015, 23:06
są ludzie którzy nie zdradzają, jak im źle w związku to go zakończą i dopiero wtedy hulają, a są tacy którzy zdradzają pomimo, że im dobrze w związku, więc różnie to bywa.
ja przy ocenie zdrady zwracam raczej uwagę na motywacje niż na sam fakt zdrady.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Dlaczego zdradzacie?

przez Nicholas1981 04 lip 2015, 23:11
Czyli jest tak, jak mówię od początku - nie ma jednej odpowiedzi. Wszystko zależy od człowieka i od okoliczności zewnętrznych :D
Nicholas1981
Offline

Dlaczego zdradzacie?

przez mada1987 04 lip 2015, 23:13
jetodik napisał(a):są ludzie którzy nie zdradzają, jak im źle w związku to go zakończą i dopiero wtedy hulają, a są tacy którzy zdradzają pomimo, że im dobrze w związku, więc różnie to bywa.
ja przy ocenie zdrady zwracam raczej uwagę na motywacje niż na sam fakt zdrady.


Tak, oczywiście, co innego zdrada pod wpływem np.jakiejś substancji, czy dużej ilości alkoholu i np.dołku psychicznym, a co innego z wyrachowania na zimno, na złość etc. Dwie różne rzeczy w sumie. Mi chodzi bardziej o świadome zdradzanie i wdawanie się w romanse, będąc w ziązku, bo to się robi ewidentnie świadomie i celowo...
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Dlaczego zdradzacie?

przez bonsai 04 lip 2015, 23:14
Nicholas1981 napisał(a):Czyli jest tak, jak mówię od początku - nie ma jednej odpowiedzi. Wszystko zależy od człowieka i od okoliczności zewnętrznych :D


Dobra, dobra, takim stwierdzeniem nie zadowolisz mady1987. :> Wątek będzie pewnie ewoluował w kierunku owsikowej Brzydoty. ;)
bonsai
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do