wybuchowy charakter zony....

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

wybuchowy charakter zony....

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 08 maja 2015, 02:02
Ciekawe spostrzeżenie....faktycznie 8lat to nic....drobny kawalek zycia


kamilos1982, z tego co piszesz wynika, że to było 8 lat życia poświęcone na budowanie związku w którym Ci jest na ten moment źle. Na mój rozum to masz kilka opcji:

- siąść na dvpie, zaakceptować że Twoje życie rodzinne jest nie takie jakiego chciałeś i tkwić w sytuacji dalej, od czasu do czasu użalając się nad sobą w internetach i tłumacząc się sam przed sobą że nic nie możesz zrobić, że to dla dobra córki (co jak pisał NN4V jest totalną bzdurą) itp. itd.

- spróbować naprawić zaistniałą sytuację, tak jak pisała agusiaww. Babce odpieprza, nie słuchasz, wychodzisz. Jak zacznie się komunikować jak normalny człowiek to można gadać, próbować pewne rzeczy wyjaśnić, dojść do kompromisu. Dopóki nie będziesz szanować siebie to ona Ciebie też nie będzie szanować.

- przygotować papiery rozwodowe, wynająć adwokata który pomoże wynegocjować jak najlepsze warunki odnośnie kontaktów z córką, spakować się (lub żonkę) i zacząć od nowa z kimś innym.

Jak już pisałem, Twoja decyzja, Twoja odpowiedzialność.
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8618
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

wybuchowy charakter zony....

Avatar użytkownika
przez agusiaww 08 maja 2015, 10:28
kamilos1982 napisał(a):
agusiaww napisał(a):Facet jak zonka dostaje szału to Ty zrob tak, powiedz: Nie bede z Toba dyskutował, wychodze (do innego pokoju-zamknij na klucz) , wyjdz z domu itd. Byles nauczycielem to wiesz ze trzeba nauczyc niektorych zachowan ludzi. PO PROSTU NIE DYSKUTUJ, nie wchodz z nia w rozmowe. Odetnij sie i nie reaguj, z czasem powinno pomoc jak nie bedziesz dawał sie wciagac w dyskusje.
P. S A ona w ogole pracuje? Jak nie pracuje, to niech idzie do pracy.

Ten sposób to ja oczywiscie znam ale sie nie sprawdzal....nie mam drzwi na zamek w domu zawsze za mną przyłaziła i dalej wiercila dziurę w brzuchu.Szuka pracy teraz byla w domu z dzieckiem a ja pracuje,mieszkamy w Niemczech,corka chodzi do przedszkola.


to załoz zamek. Co to za problem. Zreszta z domu tez wyjsc mozesz.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

wybuchowy charakter zony....

przez kamilos1982 08 maja 2015, 15:31
na_leśnik napisał(a):
Ciekawe spostrzeżenie....faktycznie 8lat to nic....drobny kawalek zycia


kamilos1982, z tego co piszesz wynika, że to było 8 lat życia poświęcone na budowanie związku w którym Ci jest na ten moment źle. Na mój rozum to masz kilka opcji:

- siąść na dvpie, zaakceptować że Twoje życie rodzinne jest nie takie jakiego chciałeś i tkwić w sytuacji dalej, od czasu do czasu użalając się nad sobą w internetach i tłumacząc się sam przed sobą że nic nie możesz zrobić, że to dla dobra córki (co jak pisał NN4V jest totalną bzdurą) itp. itd.

- spróbować naprawić zaistniałą sytuację, tak jak pisała agusiaww. Babce odpieprza, nie słuchasz, wychodzisz. Jak zacznie się komunikować jak normalny człowiek to można gadać, próbować pewne rzeczy wyjaśnić, dojść do kompromisu. Dopóki nie będziesz szanować siebie to ona Ciebie też nie będzie szanować.

- przygotować papiery rozwodowe, wynająć adwokata który pomoże wynegocjować jak najlepsze warunki odnośnie kontaktów z córką, spakować się (lub żonkę) i zacząć od nowa z kimś innym.

Jak już pisałem, Twoja decyzja, Twoja odpowiedzialność.[/quote
Pierwszy raz jestem na takim forum ale po prostu chciałem poczytać co ludzie mają do powiedzenia na ten temat. Dziekuje
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
07 maja 2015, 01:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

wybuchowy charakter zony....

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 08 maja 2015, 16:50
Metaxa napisał(a):jak dla mnie żona ma silniejszy charakter od ciebie i jest dominująca w związku.
jesteś pantoflarz i tyle.
ubliża ci,poniża...a ty się na to godzisz..
jestem kobietą i wiem że kobiety nie szanują takich facetów.
ty w tym domu nosisz spodni i ty powinieneś być głową rodziny.
postaw się i bądz bardziej męski,konkretny i stanowczy.
wiem łatwo pisać ale...kobiety lubią twardzieli ;)

taaaaaaa ale jak coś to przepuść w drzwiach ustąp miejsca :blabla:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

wybuchowy charakter zony....

Avatar użytkownika
przez zima 08 maja 2015, 17:19
kamilos1982, jakbys napisal lat 20cia to bym się zastanowila.
poniewaz jestem wybuchową osobą powiem Ci tak:
to nie wybuchowośc jest tu problemem. coś najzwyczajniej spierdoliłeś.
tego związku juz nie ma. i nie było od jakiegos czasu.
natomiast jedyne co Ci pozostaje to krzyczeć glośniej niz ona.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

wybuchowy charakter zony....

Avatar użytkownika
przez zima 08 maja 2015, 17:22
Wy się juz nie kochacie, Ty po prostu walczysz o przyzwoitośc.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

wybuchowy charakter zony....

Avatar użytkownika
przez jetodik 08 maja 2015, 18:35
kamilos1982, ale bym chciał być w Twojej skórze tak przez kilka dni (najlepiej weekend żeby nie pracować :P) przez ten czas bawiłbym się ripostowaniem tekstów Twojej żony.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

wybuchowy charakter zony....

Avatar użytkownika
przez zima 08 maja 2015, 19:46
/cenzura/! znalazlam adekwatną nutę!!!!
https://www.youtube.com/watch?v=-hh9v_u4Mmw
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

wybuchowy charakter zony....

Avatar użytkownika
przez jetodik 08 maja 2015, 20:29
kobiety często ustawiają się z takimi właśnie poukładanymi, rozsądnymi, troskliwymi odpowiedzialnymi facetami, bo nie są głupie, ale skrycie marzą o macho (podobno jest to nawet uzależnione od cyklu owulacyjnego). żona autorki najwyraźniej wyładowuje swoją frustrację na nim, że nie spełnia jej sprzecznych pragnień (sprzecznych odnośnie jednego faceta, bo wg przysłowia "znajdź dobrego, troskliwego męża, zdradzaj go ze swoim szefem" to niesprzecznych).
w niektórych gatunkach zwierząt samice pykają się z tymi alfa a od wychowywania potomstwa są ci spokojniejsi samce, chyba nawet ich samice oszukują, że to ich.
jakieś sikorki to były chyba, już dokładnie nie pamiętam.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

wybuchowy charakter zony....

Avatar użytkownika
przez zima 08 maja 2015, 20:42
jetodik, weź, ogony są najgorsze.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

wybuchowy charakter zony....

Avatar użytkownika
przez jetodik 08 maja 2015, 20:57
zima, żeby też nie było znam dużo kobiet które są bardzo szlachetne, ale jest taki typ hałaśliwy, roszczeniowy i prymitywny wśród kobiet, tak jak to opisał autor, nazywa się je księżniczkami czy jakoś tak...
jak jej się coś nie podoba to niech znajdzie innego partnera, chociaż na boku, a nie się wyżywa.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

wybuchowy charakter zony....

Avatar użytkownika
przez Metaxa 08 maja 2015, 21:05
coraz więcej tego typu postów czytam na forum...
postów facetów którzy nie potrafią poradzić sobie z kobietami...

koledzy dobrze ci radzą...idz do dobrego adwokata przedstaw całą sytuacje i...pamiętaj że prawo gdzie jesteś jest bardziej restrykcyjne.
nie musisz się rozwodzić ale będziesz wiedział jakie masz możliwości i atuty w ręku.
chyba że to lubisz,że kręci cię taki układ,taki klimat do końca życia bo córka rośnie i jest opcja że w przyszłości będzie powielała zachowania matki.
jesteś młody facet i nie zmarnuj sobie życia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
26 mar 2015, 20:30
Lokalizacja
Warszawa

wybuchowy charakter zony....

Avatar użytkownika
przez NN4V 08 maja 2015, 21:38
jetodik napisał(a):zima, żeby też nie było znam dużo kobiet które są bardzo szlachetne, ale jest taki typ hałaśliwy, roszczeniowy i prymitywny wśród kobiet, tak jak to opisał autor, nazywa się je księżniczkami czy jakoś tak....

Księżniczki w walonkach to są. Na wsi chłopy zakładają im chomąto i orają nimi pole. :twisted:
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4347
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

wybuchowy charakter zony....

przez kamilos1982 17 maja 2015, 23:42
zima napisał(a):Wy się juz nie kochacie, Ty po prostu walczysz o przyzwoitośc.
[quote="zima"]Wy się juz nie kochacie, Ty po prostu walczysz o przyzwoitośc.[/quote
Co znaczy wedlug ciebie o przyzwoitość?
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
07 maja 2015, 01:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do