Czy mój mąż jest chory czy ja się oszukuję?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Czy mój mąż jest chory czy ja się oszukuję?

przez Biedroneczka38 20 lut 2015, 23:52
NaaN napisał(a):
Biedroneczka38 napisał(a): Aha, no i w trakcie eleganckiego pakowania hmmm.... poległo to i owo. Jak odkryje, zaboli. Oj zaboli :)


No....ludzka twarz.... :D

Wehmut napisał(a):a jaki tu niby poziom ma być? to tylko forum internetowe

Dobra, ja maszerując do pracy sama sobie mruczę pod nosem "ty chuju" :) bardzo terapeutyczne :)


Bardzo. Działa pozytywnie jak diabli :D

Nooooo, niszczenie pewnych rzeczy sprawiło mi taką radość jak mało co ostatnio :) A mruczenie pod nosem jeszcze większą - terapeutka mi powiedziała, że koncertowo zaliczam kolejne etapy żałoby. Tempo mnie trochę przeraża nawet ;) A może nie? :)
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
01 lut 2015, 23:50

Czy mój mąż jest chory czy ja się oszukuję?

przez NaaN 20 lut 2015, 23:56
Biedroneczka38 napisał(a):Nooooo, niszczenie pewnych rzeczy sprawiło mi taką radość jak mało co ostatnio :) A mruczenie pod nosem jeszcze większą - terapeutka mi powiedziała, że koncertowo zaliczam kolejne etapy żałoby. Tempo mnie trochę przeraża nawet ;) A może nie? :)

Ciesz się z tego co jest i oby szybko przeszło....
Offline
Posty
1361
Dołączył(a)
15 lut 2014, 11:23

Czy mój mąż jest chory czy ja się oszukuję?

przez Biedroneczka38 20 lut 2015, 23:58
Ciesz się z tego co jest i oby szybko przeszło....[/quote]

Mam nadzieję, że szybko, chociaż... 8 wspólnych lat to nie chwila ;)
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
01 lut 2015, 23:50

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy mój mąż jest chory czy ja się oszukuję?

przez NaaN 21 lut 2015, 00:01
No nie...ale za to więcej tych fajnych lat przed Tobą :)
Offline
Posty
1361
Dołączył(a)
15 lut 2014, 11:23

Czy mój mąż jest chory czy ja się oszukuję?

przez Biedroneczka38 21 lut 2015, 00:02
NaaN napisał(a):No nie...ale za to więcej tych fajnych lat przed Tobą :)

Wiem :) Mogę wszystko - sam powiedział, że jestem dużo silniejsza od niego i bardziej ogarnięta :) hehe
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
01 lut 2015, 23:50

Czy mój mąż jest chory czy ja się oszukuję?

przez NaaN 21 lut 2015, 00:04
Tak !!!! Dokładnie tak.
Możesz mieć wszystko czego zapragniesz :D
Offline
Posty
1361
Dołączył(a)
15 lut 2014, 11:23

Czy mój mąż jest chory czy ja się oszukuję?

przez Aranjani 21 lut 2015, 00:06
Biedroneczka38 napisał(a):
Mam nadzieję, że szybko, chociaż... 8 wspólnych lat to nie chwila ;)


i po 8 latach tak szybko się ogarnłęłaś po porzuceniu... widocznie nie były to szczesliwe lata... bo w trzy tygodnie po takim czymś raczej niemożliwe jest przejscie nad tym do porządku dziennego. No chyba ze to chwilowa euforia...
Aranjani
Offline

Czy mój mąż jest chory czy ja się oszukuję?

przez Biedroneczka38 21 lut 2015, 00:08
NaaN napisał(a):Tak !!!! Dokładnie tak.
Możesz mieć wszystko czego zapragniesz :D

A on sobie zrobił kuku :) 39 lat, rozwalone życie osobiste, wynajmowane mieszkanie, samotność plus mega stresująca praca i wspomaganie pigułkami szczęścia :) a wszystko własnymi łapkami i na własne życzenie :) gratulacje :D
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
01 lut 2015, 23:50

Czy mój mąż jest chory czy ja się oszukuję?

przez Wehmut 21 lut 2015, 00:10
czyli to koniec?
Wehmut
Offline

Czy mój mąż jest chory czy ja się oszukuję?

przez Biedroneczka38 21 lut 2015, 00:14
i po 8 latach tak szybko się ogarnłęłaś po porzuceniu... widocznie nie były to szczesliwe lata... bo w trzy tygodnie po takim czymś raczej niemożliwe jest przejscie nad tym do porządku dziennego. No chyba ze to chwilowa euforia...[/quote]

To były szczęśliwe lata, nikt mi nie wmówi, że było inaczej. Ja zadziałałam bardzo instynktownie - usunęłam rzeczy natychmiast, od razu trafiłam do terapeutki i praktycznie można powiedzieć, że wystawiłam go za drzwi. Bo przez ostatnie 2 miesiące to jego "zapadanie się" doprowadzało mnie jednak do szału. Ogarnęłam się... hmmmm - usłyszałam na terapii, że mam w sobie taką siłę, że mogłabym pomagać innym w takiej sytuacji. Cóż, człowiek poznaje siebie przez cale życie.

-- 20 lut 2015, 23:20 --

Wehmut napisał(a):czyli to koniec?


A jak mam na to patrzeć twoim zdaniem? Mam się łudzić? Czekać? Prosić? Myślisz, że jego milczenie co niby oznacza? Rozterki?
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
01 lut 2015, 23:50

Czy mój mąż jest chory czy ja się oszukuję?

przez NaaN 21 lut 2015, 00:35
Myślę, że masz teraz dbać o siebie, kontynuować terapię i myśleć o przyszłości. :smile:
Offline
Posty
1361
Dołączył(a)
15 lut 2014, 11:23

Czy mój mąż jest chory czy ja się oszukuję?

przez Biedroneczka38 21 lut 2015, 00:40
NaaN napisał(a):Myślę, że masz teraz dbać o siebie, kontynuować terapię i myśleć o przyszłości. :smile:

I tak właśnie robię :) I wiesz co, znam swoją wartość i jeżeli ta historia zakończy się rozwodem, to będzie jego porażka a nie moja :)
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
01 lut 2015, 23:50

Czy mój mąż jest chory czy ja się oszukuję?

przez NaaN 21 lut 2015, 00:44
Nic mi nie pozostaje innego jak życzyć powodzenia :D
Offline
Posty
1361
Dołączył(a)
15 lut 2014, 11:23

Czy mój mąż jest chory czy ja się oszukuję?

przez Biedroneczka38 21 lut 2015, 00:47
NaaN napisał(a):Nic mi nie pozostaje innego jak życzyć powodzenia :D

Powiem tak: jakkolwiek ta historia się potoczy, wiem, że będzie dobrze :) Po prostu nie ma innej opcji!
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
01 lut 2015, 23:50

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do