jak życ po rozstaniu ?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

jak życ po rozstaniu ?

przez roger123 26 lut 2014, 21:32
Witam, żyję na skraju załamania..
jakiś miesiąc temu rozstałem się z dziewczyną, niby tylko ponad pół roku, ale był to pierwszy tak poważny związek, no i pierwszy raz czułem, że naprawdę kocham.. Zerwaliśmy bo ostatni miesiąc się "nie dogadywaliśmy", mówila że kocha ale sprzeczki ją męczą, że chyba nie nadaje się do związków... Teraz od osób trzecich dowiaduję się że gdy z nią rozmawiają to mowi otwarcie że teraz czuje się swobodnie, że jest młoda i nie potrzebuje "małżeństw". Strasznie mnie to zraniło bo wcale jej nie ograniczałem, zwyczajnie interesowałem się kim jest np. gość z którym gadała (bez pretensji), albo jak było na imprezie na której była sama z koleżankami... Wiem że nie byłem jej obojętny przez cały czas, ale wydaje mi się że pomyliła zauroczenie z miłoscią - zauroczenie minęło, a po nim nie zostało nic, po prostu jak gdyby nigdy nic stwierdziła że jest młoda i woli się "bawić"... Najgorsze jest to że nie mogę przestać o niej myśleć, nawet w zwykłych rozmowach z kobietami uderzają mnie myśli "to nie to samo, z nią rozumiałem się bez słów..". Pomimo tego że otwarcie mowi ze to definitywny koniec, to mam głupią nadzieje że jak odezwę się za jakis czas to może obudzi sie w niej to co czuła na samym początku, coś odświeży.. Bo byłem też jej pierwszym chłopakiem którego tak "wprowadziła" w swoje życie (zapoznanie z rodzina itd.). Proszę o jakieś rady, bo boję się że sprawdzi się powiedzenie "facet kocha tylko raz".
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
26 lut 2014, 21:20

jak życ po rozstaniu ?

Avatar użytkownika
przez Candy14 26 lut 2014, 21:37
Proszę o jakieś rady, bo boję się że sprawdzi się powiedzenie "facet kocha tylko raz".

Perwsze slysze. Przezywasz mocniej bo to pierwszy zwiazek. Minie
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

jak życ po rozstaniu ?

przez Saraid 26 lut 2014, 21:43
roger123, To pierwszy poważny twój związek więc przezywasz go bardzo intensywnie ,daj sobie czas pomyśl że świat jest pełen wspaniałych dziewczyn gdzieś czeka ta ..a póki co pomyśl nad tym czego ten związek krótki Cię nauczył?Masz jakieś hobby,może sport?to wspaniale relaksuje pomaga znajdż sobie zajęcie aby nie myśleć za dużo i bądż pomiędzy ludżmi nie alienuj się.
Saraid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

jak życ po rozstaniu ?

Avatar użytkownika
przez Znachor 26 lut 2014, 21:46
roger123, może trzeba poza zaletami osoby, która opuściła, zobaczyć również jej wady, a tych zdaje się jest kilka...zdejmij różowe okulary i zmierz się z faktami...
Gdyby ludzie realizowali swoje marzenia, szpitale psychiatryczne byłyby puste...
Czekając na cud frustrujemy się staniem w miejscu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 sty 2014, 22:47
Lokalizacja
Opole

jak życ po rozstaniu ?

przez roger123 26 lut 2014, 21:57
wszyscy mi powtarzają że to osoba która nie przywiązuje sie do ludzi, że niewarta skoro wybrała "luźne" życie... no i jestem swiadom tych wad, ale i tak pewnie przyjąłbym ja z otwartymi ramionami.. na dodatek że nie jestem typem który wyznaje "nie ta to inna", jak kocham to na zabój. Moje życie opiera się na sporcie, w ten sposób się sobą zainteresowaliśmy, ale teraz mam kontuzje. No i właśnie - mieliśmy wspólną pasje, a teraz nagle jej sie odwidziało i ciągnie ją na imprezy.. Ale zrezygnować z miłości dla takiego czegoś to nieporozumienia, dlatego uważam że pomyliła zauroczenie z miłością. Bo na początku była cudowna, angażowała się i była mną zafascynowana, tak jak ja nią.
Może i są na świecie inne kobiety, ale wszystkie przyrównuję do niej... a nieskromnie mówiąc na brak powodzenie nie narzekam... Niestety Ona to samo i adoratorów w tej chwili ma pełno.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
26 lut 2014, 21:20

jak życ po rozstaniu ?

Avatar użytkownika
przez Łapa 26 lut 2014, 22:16
roger123 napisał(a): że sprawdzi się powiedzenie "facet kocha tylko raz".


Nie wiem skąd wyciągnąłeś to powiedzenie, również pierwsze słyszę. Chłopczyk i dziewczynka mogą się zakochiwać ile razy im się podoba lub też raczej na ile im wystarczy wytrzymałości psychicznej.
Poza tym sprawdza się powiedzenie, że "czas leczy rany".
A w kwestii powrotu do niej, zaczęcia wszystkiego od nowa... Hm, myślę, że sprawdzą się rady mojego starszego brata, który ma znacznie większą eksperiencję z płcią ładniejszą, a które usłyszałem po zakończeniu mojego drugiego związku. Mianowicie - jeśli naprawdę chcesz, żeby do Ciebie wróciła - zostaw ją. Nie dzwoń, nie smsuj, nie pisz, nie pokazuj w żaden sposób, że Ci zależy. Potem, po rozsądnym czasie, na przykład po pół roku, umów się z nią na kawę czy piwo. I zacznij na świeżo, acz ona musi widzieć, że pozbierałeś się już po niej i żyje Ci się świetnie. Jeśli tak to rozegrasz, to może to zadziałać.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

jak życ po rozstaniu ?

Avatar użytkownika
przez Candy14 26 lut 2014, 22:24
Łapa, madrego masz brata :great:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

jak życ po rozstaniu ?

Avatar użytkownika
przez Łapa 26 lut 2014, 22:31
Candy14, dziękuję, dziękuję. To u nas rodzinne :lol: . Żartuje :)
Aczkolwiek muszę powiedzieć, że z jego rady nie skorzystałem i tym sposobem "cieszę się" od roku statusem singla.
roger123 o podobnym problemie, w podobny sposób rozwiązanym traktuje "Wielki Gatsby", facet czekał na nią 5 lat, jeśli mnie pamięć nie myli. Ona była co prawda dzieciatą mężatką po tylu latach, co oczywiście komplikuje sprawę.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

jak życ po rozstaniu ?

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 26 lut 2014, 22:33
roger123, wiem banalne jest to co powiem ale jedynym lekarstwem jest czas... Facet kocha tylko raz? Bzdura. Ja wyznaję zasadę, że dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi. Jeśli ktoś raz mnie zlał ciepłym moczem i stwierdził, że coś jest ważniejsze <koledzy, imprezy, dragi>, jeśli okłamie, zdradzi, to koniec i kropka. Czy boli? Boli cholernie ale taką mam już naturę, że 2. podejścia nie robię. Z tego co piszesz dziewczyna nie jest dojrzała i słusznie zauważyłeś: pomyliła miłość z zauroczeniem. Pierwsza miłość, pozostaje ostatnią raz na milion przypadków. Ja się z takim przypadkiem nie spotkałam... Ochłoń, daj sobie czas, a tej dziewczynie daj imprezować. Ja bym na powroty nie liczyła. I na moim miejscu duma by mi na to nie pozwoliła. Jak ktoś raz mówi nie, to nie. Narzucać się nie mam zamiaru, mimo, że boli i łzy leją się strumieniami... :bezradny:

-- 26 lut 2014, 21:35 --

Psychotropka`89 napisał(a):roger123, wiem banalne jest to co powiem ale jedynym lekarstwem jest czas... Facet kocha tylko raz? Bzdura. Ja wyznaję zasadę, że dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi. Jeśli ktoś raz mnie zlał ciepłym moczem i stwierdził, że coś jest ważniejsze <koledzy, imprezy, dragi>, jeśli okłamie, zdradzi, to koniec i kropka. Czy boli? Boli cholernie ale taką mam już naturę, że 2. podejścia nie robię. Z tego co piszesz dziewczyna nie jest dojrzała i słusznie zauważyłeś: pomyliła miłość z zauroczeniem. Pierwsza miłość, pozostaje ostatnią raz na milion przypadków. Ja się z takim przypadkiem nie spotkałam... Ochłoń, daj sobie czas, a tej dziewczynie daj imprezować. Ja bym na powroty nie liczyła. I na moim miejscu duma by mi na to nie pozwoliła. Jak ktoś raz mówi nie, to nie. Narzucać się nie mam zamiaru, mimo, że boli i łzy leją się strumieniami... :bezradny:


Polecam przesłuchanie piosenki pod moim podpisem. Wykonanie takie se ale tekst idealnie pasuje do Twojej sytuacji. ;)
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

jak życ po rozstaniu ?

przez roger123 26 lut 2014, 22:39
to jest właśnie to, mamy po 20 lat i ja chyba trochę za poważnie podchodzę do zwiazków, Ona za luźno.. Ale nie lubię zmian, szczerze to jakby wszystko było dobrze, to nie czułbym potrzeby szukania dalej "tej jedynej". Chyba nie dorosła do związku, bo u niej na początku było BUM i wielka miłość, później coraz mnie zaangażowania, a mnie to przychodziło z czasem, na początku podchodziłem z dystansem i wkręcałem się coraz bardziej, aż w koncu jak świata poza nią nie widziałem to taki numer...
Miałem zamiar wysłać jej kwiaty w dzień kobiet, nie odzywać się, nie pokazywac, po prostu wysłać dając do zrozumienia ze to ode mnie. Czy może lepiej TOTALNIE olać ?
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
26 lut 2014, 21:20

jak życ po rozstaniu ?

Avatar użytkownika
przez Candy14 26 lut 2014, 22:42
Psychotropka`89, to mamy tak samo. Tez nie lubie odgrzewanych kotletow aczkolwiek niektorym sie to sprawdza
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

jak życ po rozstaniu ?

Avatar użytkownika
przez Łapa 26 lut 2014, 22:42
Przeczytaj jeszcze raz co napisałem. T o t a l n i e olać. Żadnych podchodów. Kobiety nie znoszą słabości u partnerów/przyszłych partnerów. Przynajmniej te o które warto zabiegać.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

jak życ po rozstaniu ?

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 26 lut 2014, 22:49
roger123, Olać ciepłym moczem, tak jak Ona Ciebie. Masz 20 lat i jeszcze niejedna miłość przed Tobą, zapewniam. :D Szanuj się i NIE dawaj sobą pomiatać. Bo ona będzie rozpowiadać po koleżkach jaki to frajer-pompka jesteś. Sorry, za mocne słowa ale takie jest moje zdanie.
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

jak życ po rozstaniu ?

przez roger123 26 lut 2014, 22:52
coś w tym jest, jak na początku właśnie byłem ostrożny i nie dawałem do zrozumienia że AŻ TAK mi zależy, to jakoś jej samej bardziej zależało.. dopiero jak sie wkręciłem i to zauważyła to wyluzowała i tak jakby odpuściła sobie zaangażowanie.
Ehh, chyba zbyt wrażliwy jestem... Co się dzieje z tymi ludźmi, co to za życie gdy wybiera się imprezy zamiast osoby którą się RZEKOMO kochało
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
26 lut 2014, 21:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do