Jak pogodzić się z samotnością?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Jak pogodzić się z samotnością?

przez torres 02 wrz 2013, 17:36
jetodik, to co piszesz to jest abstrakcja. Myśli nie odpadają bo to one są problemem niepozwalającym się skupić na czymś. Dlatego przykład jest adekwatny a to co Ty piszesz to science fiction. Liczyłem na inne rady, informacje z czego single czerpią przyjemność, jakie są dla nich zalety bycia singlem (inne niż banały typu niezależność bo to raczej wymówka niż powód), jakie widzą wady bycia w związku, które powodują że dany singiel nie chce być w związku.
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez socorro 02 wrz 2013, 17:50
lubię: spotykać się ze znajomymi, rozmawiać z ciekawymi ludźmi, jeździć na rowerze, pływać, wpadać i udzielać się tu na forum i jeszcze kilka innych rzeczy ;)

zalety singlowania: NIEZALEŻNOŚĆ, czyli możliwość decydowania o tym, co gdzie i kiedy chcę robić (nie pytając nikogo o zdanie, nie mając wyrzutów sumienia że coś co robię jest nie fair), zajmowanie się tylko sobą- możliwość poświęcenia sobie i swoim potrzebom oraz zainteresowaniom więcej czasu, ,,ogarnianie,, tylko swoich spraw, jest jeszcze parę innych, które jednak wynikają z osobistego doświadczenia i są to raczej indywidualne plusy niż bardziej ogólne, które by zostały uznane za korzystne przez wszystkich singlów

wady bycia ,,w związku,, : jeśli jest to normalny, zdrowy, nietoksyczny związek to jest ich mniej niż zalet, jeśli toksyczny- nie ma o czym mówić (np. uzależnienie od drugiej osoby, przykrości związane z zerwaniem znajomości)
Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.
,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...
Avatar użytkownika
Offline
Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1642
Dołączył(a)
13 lip 2013, 18:54

Jak pogodzić się z samotnością?

przez torres 02 wrz 2013, 19:08
lubię: spotykać się ze znajomymi, rozmawiać z ciekawymi ludźmi, jeździć na rowerze, pływać, wpadać i udzielać się tu na forum i jeszcze kilka innych rzeczy ;)


I po to żyjesz?

Zalety: nieprzekonujące bo można być w związku i być niezależnym. Miłość to nie kontrolowanie drugiej osoby. Więc dla mnie te zalety odpadają.

zajmowanie się tylko sobą- możliwość poświęcenia sobie i swoim potrzebom oraz zainteresowaniom więcej czasu, ,,ogarnianie,, tylko swoich spraw


A to już się nazywa egoizm. Nie widzę w tym sensu. Chyba rzeczywiście mam już przerąbane :(
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez socorro 02 wrz 2013, 19:11
torres, byłeś kiedykolwiek w związku?

wiesz, poza tym wszystko co napisałam w poprzednim poście- to właśnie tak wygląda sprawa z mojego punktu widzenia, każdy ma inne zdanie, każdy napisałby Ci coś innego, bo to kwestia związków, w których się było w przeszłości, różnych zewnętrznych okoliczności i charakteru. ;)
Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.
,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...
Avatar użytkownika
Offline
Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1642
Dołączył(a)
13 lip 2013, 18:54

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez elo 02 wrz 2013, 19:18
socorro napisał(a):torres, byłeś kiedykolwiek w związku?


to pytanie tak bardzo cisnie sie na usta po tym jak sie przeczyta caly watek :lol:
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7667
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Jak pogodzić się z samotnością?

przez torres 02 wrz 2013, 19:21
Tylko, że to pytanie jest dziwne bo przecież przez cały czas piszę, że nie i że to jest właśnie problemem, że nie byłem i nie będę.
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Jak pogodzić się z samotnością?

przez Tube 02 wrz 2013, 19:26
torres napisał(a):
lubię: spotykać się ze znajomymi, rozmawiać z ciekawymi ludźmi, jeździć na rowerze, pływać, wpadać i udzielać się tu na forum i jeszcze kilka innych rzeczy ;)


I po to żyjesz?

Zalety: nieprzekonujące bo można być w związku i być niezależnym. Miłość to nie kontrolowanie drugiej osoby. Więc dla mnie te zalety odpadają.

zajmowanie się tylko sobą- możliwość poświęcenia sobie i swoim potrzebom oraz zainteresowaniom więcej czasu, ,,ogarnianie,, tylko swoich spraw


A to już się nazywa egoizm. Nie widzę w tym sensu. Chyba rzeczywiście mam już przerąbane :(


torres, Również podzielam Twój punkt widzenia. Nie ma żadnej zależności, pomiędzy byciem w związku a niezależnością, baaa wtedy związki najlepiej rokują kiedy nie ma smyczy ani jedna strona ani druga.

elo napisał(a):Tylko, że to pytanie jest dziwne bo przecież przez cały czas piszę, że nie i że to jest właśnie problemem, że nie byłem i nie będę.


No właśnie :smile: Ale wiesz chyba się czytać ludziom za bardzo nie chce :D
Ostatnio edytowano 02 wrz 2013, 19:27 przez Tube, łącznie edytowano 1 raz
Tube
Offline

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez socorro 02 wrz 2013, 19:26
torres, byłeś kiedykolwiek w związku?


to był sarkazm :roll:

przesłanie- torres, chłopaku, każdy związek jest inny, każda miłość jest inna, dlatego że wszystko zależy od osób, które łączy to uczucie- dlatego czasami bycie singlem oznacza bycie niezależnym. mój eks był bardzo zazdrosny i zaborczy, dlatego doceniam samotność, a szczególnie niezależność którą ta samotność mi daje. ;)

a to po co żyję, jakie mam zasady, czym się kieruje i co jest dla mnie ważne- można częściowo wywnioskować z moich postów, a całkowicie- jeśli zna się mnie osobiście. :smile:
Ostatnio edytowano 02 wrz 2013, 19:28 przez socorro, łącznie edytowano 1 raz
Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.
,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...
Avatar użytkownika
Offline
Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1642
Dołączył(a)
13 lip 2013, 18:54

Jak pogodzić się z samotnością?

przez torres 02 wrz 2013, 19:28
Wiadomo, że lepiej być singlem niż być w toksycznym związku ale Twoje podejście bierze się ze złych doświadczeń, a nie z własnej woli i przekonania.
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Jak pogodzić się z samotnością?

przez Tube 02 wrz 2013, 19:29
torres napisał(a):Wiadomo, że lepiej być singlem niż być w toksycznym związku ale Twoje podejście bierze się ze złych doświadczeń, a nie z własnej woli i przekonania.

Dokładnie :brawo: :brawo: :brawo:
Tube
Offline

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez socorro 02 wrz 2013, 19:30
torres napisał(a):Wiadomo, że lepiej być singlem niż być w toksycznym związku ale Twoje podejście bierze się ze złych doświadczeń, a nie z własnej woli i przekonania.


myślisz że dlaczego jestem singlem? właśnie dlatego że taka była moja wola ;)
Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.
,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...
Avatar użytkownika
Offline
Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1642
Dołączył(a)
13 lip 2013, 18:54

Jak pogodzić się z samotnością?

przez Tube 02 wrz 2013, 19:32
socorro, Chęcią odpoczynku bym to nazwał. Wypoczniesz i przestaniesz być singlem ;)
Tube
Offline

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez jetodik 02 wrz 2013, 19:34
jetodik, to co piszesz to jest abstrakcja. Myśli nie odpadają bo to one są problemem niepozwalającym się skupić na czymś


to nie jest abstrakcja, tylko sposób funkcjonowania umysłu, jak ulegasz nawykowi myślenia to nie możesz się skupić, ale próbując od nowa i tak wytrwale, koncentracja wzrasta.
tak działa umysł. wie to kazdy kto solidnie cwiczy koncentracje, a ma z tym problem, z początku co chwila mysli biora gore, ale trening to zmienia i pozniej mysli nie stanowia przeszkody.

a migrena to coś zupełnie innego, dlatego przyklad byl nietrafiony.
Liczyłem na inne rady


to co ja piszę jest po prostu przedstawieniem pewnych spraw, ja tu nie przyszedlem doradzac, tylko wziac udzial w dyskusji, napisac swoje zdanie.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Jak pogodzić się z samotnością?

Avatar użytkownika
przez socorro 02 wrz 2013, 19:36
ja tu nie przyszedlem doradzac, tylko wziac udzial w dyskusji, napisac swoje zdanie.


podoba mi się takie podejście ;)

socorro, Chęcią odpoczynku bym to nazwał. Wypoczniesz i przestaniesz być singlem ;)


pożyjemy zobaczymy :mrgreen: chociaż czuję się bardzo dobrze będąc sama i nie wiem czy chciałabym to zmieniać ;)
Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.
,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...
Avatar użytkownika
Offline
Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1642
Dołączył(a)
13 lip 2013, 18:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do