Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez slow motion 01 kwi 2013, 13:11
Transfuse, To prawda. kiedyś mój kolega powiedział mi, żebym zaczęła robić to co lubię, a miłość sama przyjdzie. I to prawda. Kiedyś szukałam na siłę i źle to się dla mnie kończyło, a gdy skoncentrowałam sie na sobie i swoich problemach w tym wypadku to jakoś poszło. I jestem najszczęśliwsza na świecie :))
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 01 kwi 2013, 13:28
Slow Motion, coś w tym jest co mówisz.
Ja również ,kiedy byłem sam i miałem silne ciśnienie na babki , to jakoś tak to wszystko po grudzie i topornie.
Bywały dni ,że ( ze swoim ADHD + trawa oczywiście, a i alko też) potrafiłem na ulicy i z dwoma dziewczynami w ciągu dnia się umówić( poważnie i szczerze). I jakoś nic za bardzo z tego nie wychodziło. Może kobiety podświadomie wyczuwały ową presje i neurotyczne parcie i jakoś potem nie zawsze przychodziły na spotkania. A zresztą to juz historia.
Teraz znowu inaczej, jak już jestem żonaty ( i nic mi nie wolno poza żoną ;) ) i nie ma we mnie tego naporu to jakoś same kobiety wchodzą mi drogę. Ale teraz to mi zwis , już nie mogę , bo mnie Bozia pokarze.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez Transfuse 01 kwi 2013, 14:25
slow motion, Cieszę się, że jesteś szczęśliwa ze swoim partnerem. To taki paradoks, bo im bardziej pragnę miłości tym ona bardziej się oddala. Wszelkie relacje burzy też fakt, iż boję się, że nie będę umiał wytrwać, że zawiodę tą drugą stronę.
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 01 kwi 2013, 14:31
a ja nie wierzę w to, że bez szukania i starania się kogoś się znajdzie. może to jest prawda jak się jest młodym i ma przed sobą pierwsze poważne związki.
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez Arhol 01 kwi 2013, 14:37
znudzona-ona napisał(a):a ja nie wierzę w to, że bez szukania i starania się kogoś się znajdzie. może to jest prawda jak się jest młodym i ma przed sobą pierwsze poważne związki.

Myślę że trzeba coś od siebie dać,rozwijać się i starać,wypatrywać szans,otwierać się na nie,ale nie koncentrować się tylko i wyłącznie nad tym i pod kątem związków układać całe swoje życie,nie przekroczyć tej cienkiej granicy między staraniem się a manią czy desperacją...
Balans,jak we wszystkim?
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32435
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez Transfuse 01 kwi 2013, 14:46
znudzona-ona, pisząc swój post miałem na myśli nadmierne staranie się. Jakiś czas temu poznałem dziewczynę, byliśmy na kolacji, wtedy widzieliśmy się pierwszy i ostatni raz. Rozmawiało nam się dobrze, przynajmniej z mojego punktu widzenia, później odwiozłem ją do domu. Ona - artystyczna dusza, być może za bardzo moja nachalność i chęć związania się przeważyły na jej wycofaniu. Zasypywałem ją komplementami i robiłem wszystko, aby mnie doceniła ...
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

przez rokitnik 01 kwi 2013, 14:48
depresyjny86, masz rację :-) czas zawsze działa na naszą niekorzyść - jeżeli chodzi o wygląd fizyczny
Guzik prawda. ;) Bywają przypadki, że osoba nieatrakcyjna lub przeciętna staje się z wiekiem atrakcyjniejsza.
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
05 lut 2013, 11:15

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 01 kwi 2013, 14:50
Transfuse, zgadzam się, zasada złotego środka sprawdza się w tym wypadku jak w innych dziedzinach życia, nie można przesadzić i koncentrować się tylko na tym.
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

przez Saraid 01 kwi 2013, 14:51
slow motion napisał(a):Transfuse, To prawda. kiedyś mój kolega powiedział mi, żebym zaczęła robić to co lubię, a miłość sama przyjdzie. I to prawda.

Dokładnie tak jest nie może być parcia na związek miłość ,tylko należy być na nią otwartym i to zawsze się sprawdza.
Saraid
Offline

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 01 kwi 2013, 14:57
Saraid napisał(a):
slow motion napisał(a):Transfuse, To prawda. kiedyś mój kolega powiedział mi, żebym zaczęła robić to co lubię, a miłość sama przyjdzie. I to prawda.

Dokładnie tak jest nie może być parcia na związek miłość ,tylko należy być na nią otwartym i to zawsze się sprawdza.

same bycie otwartym często nie wystarcza. Ja np przez wiele lat mimo że niby byłem otwarty nie miałem styczności właściwie z żadnymi kobietami, w pracy i wśród znajomych tylko sami faceci byli. Ale taki to urok emigracji jest zwłaszcza jak się jest nieśmiałym i nie zna dobrze języka.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez Transfuse 01 kwi 2013, 15:10
znudzona-ona, masz rację, staram się nad tym pracować, nie być idealnym we wszystkim, bo to paradoksalnie przynosi opłakane skutki.

Saraid, może kiedyś będzie mi dane się o tym przekonać :)

carlosbueno, u mnie w pracy też nie ma Kobiet. Ale są inne pola, na których Damy dominują :) Wystarczy się rozejrzeć. No ale do tego potrzebna jest pewna śmiałość i odwaga, a tej często brak .
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 01 kwi 2013, 15:19
Transfuse, wśród moich znajomych w Anglii było sporo nawet takich przeciętnej śmiałości którzy nie mieli czy też nie spotykali się z dziewczynami poza chodzeniem do burdelu. Ci śmiali, dobrze umiejący angielski mogli mieć na pęczki różnokolorowych pań ale przeciętny polski budowlaniec jeśli nie miał żony, dziewczyny, poznanej w Polsce to zwykle albo celibat albo płatny seks. A w Holandii w hotelach robotniczych 90% to faceci także też nie łatwo tam o dziewczyny zwłaszcza jak się jest tak skoszarowanym i mieszka w pokoju z 3-ma innymi facetami. W Polsce nawet na bezrobociu mam większe szanse. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 02 kwi 2013, 16:13
Slowmotion - tak odnosząc się,do tego co napisałaś o robieniu tego co się lubi: a co jak...niczego się nie lubi? ;) I np. trudno jest sobie znależć coś takiego w swoim życiu,co by się lubiło?

-- Wt kwi 02, 2013 4:27 pm --

Kestrel skoro tak sprawujemy kontrolę to czemu tak trudno jest schudnąć z 20 kilo pomimo stosowania diety i ćwiczeń ? ;) Nie zawsze mamy wpływ nad przemianą materii.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Jak właściwie wygląda nawiązywanie związku?

Avatar użytkownika
przez Arhol 02 kwi 2013, 16:53
depresyjny86, Intensywność treningu,rodzaj diety,genetyka,proporcje przyjmowania B,W,T, przemiana materii...to wszystko wpływa,nie łatwo poznać własny organizm i wiedzieć jak na co reaguje.

I nie ma innego sposobu niż zbilansowana dieta + trening by zrzucić a potem utrzymać wagę.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32435
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do