Pół-kłamstwa i półprawdy

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Pół-kłamstwa i półprawdy

Avatar użytkownika
przez bittersweet 18 paź 2012, 18:02
Zawsze było tak, że przy znajomych, publicznie mówiła coś o swojej przeszłości a gdy się dziwiłam albo byłam zła, wciskała mi kit, że "przecież mi już mówiła" i przy znajomych robiła ze mnie idiotkę. Nie rozumiem, dlaczego mnie tak okłamuje. Gdyby naprawdę chciała zapomnieć o przeszłości to nie chwaliłaby się nią przy kolegach i znajomych.

@Vian, takie zachowania to raczej nie są "przypadkowe" wspominki. A jeśli ta kwestia jest delikatna i tak wypadałoby omijać ją z daleka. Po to, żeby nie sprawiać przykrości partnerowi, w tym wypadku @Fioletowej.
Gdy już byłyśmy zaręczone, kolega (wybaczcie wyrażenie) zrobił jej minetę.
Zgadliście: "Już wcześniej mówiła"... tylko że mówiła, że próbował, ale go odepchnęła.

To może być jeden z powodów, dla których @Fioletowa jest przeczulona w tym temacie. Mineta z kolega po zaręczynach i jeszcze późniejsze krętactwo .... trudno nie potraktować tego osobiście.
@Fioletowa, niektórzy lubią wzbudzać zazdrość w partnerach. To daje poczucie władzy i kontroli. Może o to chodzi ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Pół-kłamstwa i półprawdy

Avatar użytkownika
przez Candy14 18 paź 2012, 18:10
cudak, nie wiem czy Fioletowa zwracala jej uwage, ze takie wspominki wsrod znajomych kto jej robil minete sa nie na miejscu?I ze generalnie niezbyt ja to interesuje wiec lepiej zeby zachowala gdzie i z kim dla siebie.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Pół-kłamstwa i półprawdy

Avatar użytkownika
przez bittersweet 18 paź 2012, 18:17
Candy14 napisał(a):cudak, nie wiem czy Fioletowa zwracala jej uwage, ze takie wspominki wsrod znajomych kto jej robil minete sa nie na miejscu?I ze generalnie niezbyt ja to interesuje wiec lepiej zeby zachowala gdzie i z kim dla siebie.

:lol: :lol: :lol:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pół-kłamstwa i półprawdy

Avatar użytkownika
przez Vian 19 paź 2012, 04:19
Ok, hau hau, odszczekuję, biję się w piersi.
Tak się skupiłam na tym, że chodzi o mowienie o swoich PRZESZŁYCH doświadczeniach seksualnych, że oral już w czasie trwania związku mi umknął; zrozumiałam mylnie, że powiedziała o tym już po zaręczynach,a nie że wtedy to się wydarzyło.

Ok, to są problemy i mówienie o przeszłości to akurat najmniejszy z nich. O wiele poważniejsze wydaje mi się być mijanie się z prawdą co do teraźniejszości...
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Pół-kłamstwa i półprawdy

Avatar użytkownika
przez Damageed 19 paź 2012, 04:51
Zrobil jej minete a Ty nadal chcesz z nia byc? Z doswiadczenia jak ktos raz zdradzi czy tam da sobie zrobil to bedzie tylko gorzej.Jaki sens ma bycie z ta kobieta skoro ona ma w glowie szukanie wrazen,a z Twojej strony jest zangazowanie.Pewnie ja kochasz, jestes zaslepiona itd, ale musisz to kiedys zakonczyc, nie daj soba manipulowac!.
Czas goi rany, ale nie wygoi blizn ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
19 lut 2012, 02:58
Lokalizacja
Gdynia/Poznań

Pół-kłamstwa i półprawdy

Avatar użytkownika
przez Nieśmiała88 19 paź 2012, 14:56
Z jednej strony każdy popełnia błędy i zasługuje na kolejną szansę, z drugiej takie kroki świadczą o tym, że takiej osobie nie można ufać. Mineta to rodzaj seksu jakby nie patrzeć i zdrada w najtwardszym wymiarze. Tu nie może być dwuznaczności, jak z jakimiś przytulankami. Co tu dużo mówić jest to świadome dorobienie rogów i to po zaręczynach, czyli w momencie kiedy zdradzająca osoba zadeklarowała, że chce spędzić z autorem wątku całe życie. Żeby to był choć jakiś kryzys, można by szukać usprawiedliwień. Tak to chyba świadczy o nie za fajnym podejściu do życia tej dziewczyny i może się powtórzyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
19 paź 2012, 14:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do