Chorobliwa zazdrość i lęk przed porzuceniem.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Chorobliwa zazdrość i lęk przed porzuceniem.

przez Panarea 03 lut 2012, 11:09
nie chcę trafić do bylejakiego terapeuty, zniechęcić się od razu i porzucić terapię...
Kiya pracować nad sobą tylko jak? to takie trudne żeby powstrzymać się od sprawdzania wszystkiego... staram się ograniczać i czasami gdy jednak gdzieś znowu grzebię mam takie wyrzuty sumienia, że szok.
Nie wiem jak mogę pracować nad sobą, brakuje mi pomysłu..
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
01 lut 2012, 15:45

Chorobliwa zazdrość i lęk przed porzuceniem.

przez nextMatii 03 lut 2012, 11:10
Kiya ja mialem taka partnerke.....straszne.....niszczyla nas w zastraszajacym tepie i zniszczyla wszystko, nie miala zadnych podstaw jednak cos zawsze widziala....bylem szczery calkowicie to niczego nie zmiienilo.....zawsze znalazla cos.....
nextMatii
Offline

Chorobliwa zazdrość i lęk przed porzuceniem.

przez Panarea 03 lut 2012, 11:15
Matii ja odnoszę wrażenie, że jestem właśnie taką partnerką, co więcej wiem, że nią jestem i chcę się z tego jak najszybciej oswobodzić, bo to już jest nie do zniesienia nawet dla mnie...nie moge przestać podejrzewać, myśleć o tym co on teraz robi i z kim (pewnie z nią) i tak w kółko...myślałam nawet nad zrobieniem przerwy w związku, wyprowadzeniem się, zamieszkaniem osobno, bo mieszkamy razem 3,5 roku ale ja nie chce się z nim rozstawać. Chociaż z drugiej strony może by to mi pomogło i pokazało co mogę stracić...ale kilka razy tak było, że się ogarniałam,a potem znowu było to samo.
Wczoraj mnie zapytał czy ja nie mogę mieć jednej osobowości...smutne, bolesne ale i prawdziwe...
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
01 lut 2012, 15:45

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Chorobliwa zazdrość i lęk przed porzuceniem.

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 03 lut 2012, 11:19
Jak zakladasz od razu,ze nie poradzisz sobie sama to no rzeczywiscie nie dasz rady ....
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Chorobliwa zazdrość i lęk przed porzuceniem.

przez Panarea 03 lut 2012, 11:24
Bo ja staram się sobie radzić sama od kilku miesięcy...ale ostatnio gdy znalazłam smsy jak wyznaje jej miłość to mnie rozłożyło na łopatki... niby to miało być w celu sprawdzenia czy grzebię w telefonie, ale i tak jakiś mały głosik w głowie podpowiada, że coś jest nie tak... smsy po północy, wiecznie wyciszony telefon, smsy o 6 rano... wciąż mam wrażenie, że coś nie gra
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
01 lut 2012, 15:45

Chorobliwa zazdrość i lęk przed porzuceniem.

przez nextMatii 03 lut 2012, 11:25
Rozmawialas z nim o tych sm?
nextMatii
Offline

Chorobliwa zazdrość i lęk przed porzuceniem.

przez Panarea 03 lut 2012, 11:27
jak nie zapisałam sie na terapię i odstawiłam leki to miałam nadzieję, że poradzę sobie sama, ale jak mam to zrobić gdy mój partner nie chce rozmawiać o tym co się stało, nie chce nic wyjaśniać. Jak udajemy, że wszystko jest ok, to wtedy jest dobrze...no ale nie jest ok, stało się to co sie stało i coś z tym trzeba zrobić...

-- 03 lut 2012, 10:30 --

rozmawiałam to za dużo powiedziane,za pierwszym razem mówił, że chciał sobie sam z tym poradzić, sam załatwić tą sprawę, potem były niby pisane specjalnie żeby mnie sprawdzić, ze tak się z nią ugadał. Ale później znalazłam maile z propozycją przeprowadzki i przyznał, że myślał nad zostawieniem mnie i przeprowadzeniem się do niej. No a teraz te z jego wyznaniami. Nie rozmawialiśmy o tym. Powiedział tylko że to było specjalnie żeby mnie sprawdzić i to tyle...od kiedy się to stało nic nie zostało do końca wyjaśnione
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
01 lut 2012, 15:45

Chorobliwa zazdrość i lęk przed porzuceniem.

przez nextMatii 03 lut 2012, 11:31
Nie poradzisz sobie sama.....terapia leki..wroc do tego.......

-- 03 lut 2012, 10:33 --

Wiesz co?razem idzcie na ta terapie....on jest potrzepany skoro tak Cie sprawdza......
nextMatii
Offline

Chorobliwa zazdrość i lęk przed porzuceniem.

przez Panarea 03 lut 2012, 11:33
tylko teraz kolejnym problemem jest znalezienie odpowiedniego terapeuty...myślałam, że dam sobie radę sama, ale zaczynam w to wątpić...
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
01 lut 2012, 15:45

Chorobliwa zazdrość i lęk przed porzuceniem.

przez nextMatii 03 lut 2012, 11:39
Wiesz to zawsze jest loteria....ale przynajmniej podowiaduj sie jaki kto jest ze sprawdzonych zrodel...
Mnie lekarz doradzil terapeute i jestem zadowolony..
nextMatii
Offline

Chorobliwa zazdrość i lęk przed porzuceniem.

przez Panarea 03 lut 2012, 11:43
a co mam robić zanim znajdę odpowiedniego terapeutę? tzn jak mam żyć codziennie żeby nie zwariować?
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
01 lut 2012, 15:45

Chorobliwa zazdrość i lęk przed porzuceniem.

Avatar użytkownika
przez Kiya 03 lut 2012, 11:43
Panarea napisał(a):Kiya pracować nad sobą tylko jak? to takie trudne żeby powstrzymać się od sprawdzania wszystkiego... staram się ograniczać i czasami gdy jednak gdzieś znowu grzebię mam takie wyrzuty sumienia, że szok.
Nie wiem jak mogę pracować nad sobą, brakuje mi pomysłu..

Już zaczęłaś! Próbowałaś poradzić sobie sama, teraz szukasz pomocy na forum i dobrego psychoterapeuty. Rozejrzyj się dokładniej na forum, popytaj ludzi z Warszawy, może poszperaj też na jakieś innych stronach z opiniami. Poza tym zgadzam z Matim, że najlepiej, gdybyś poszła na terapię z partnerem...

Dodam, że ten Twój facet albo Cię okłamuje, albo testuje, a ani jedno ani drugie nie jest normalne...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Chorobliwa zazdrość i lęk przed porzuceniem.

przez Panarea 03 lut 2012, 11:49
najgorsze jest to, że on się nie zgodzi na wspólne pójście na terapię... jak brałam leki to mi je odradzał, fakt, że przez nie byłam wyprana z uczuć i zgadzam się z nim, że to nie było dobre, ale to co się dzieje teraz jest jeszcze gorsze...już bym chyba wolała być wyprana z uczuć
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
01 lut 2012, 15:45

Chorobliwa zazdrość i lęk przed porzuceniem.

przez nextMatii 03 lut 2012, 11:56
To idż sama chociaz tyle....skoro nie ,ma innej mozliwosci.....
nextMatii
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do