czy mówicie, ze macie depresję?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

czy mówicie, ze macie depresję?

przez plummm 08 lip 2011, 22:52
Czy Wasi bliscy wiedzą, że chorujecie na depresję? U mnie nie i myślę, że nigdy nie przyznam się, że chodzę do psychiatry. Mam zle relacje z rodzicami, oni myślą, że jestem strasznie dziwna więc podejrzewam, że jak powiem, ze chodzę do psychiatry to pomysla, ze mieli cale życie racje i rzeczywiście jestem nienormalna. Tylko z drugiej strony cięzko tak samej. Mam dzis znów kryzys, czekam az moje leki zaczna dzialac a to dopiero 4 dzien...
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
25 cze 2011, 12:59

czy mówicie, ze macie depresję?

przez ewaryst7 09 lip 2011, 10:02
Ukrywasz przed rodzicami chorobę? Może jesli rodzice , będą wiedzieli , nastąpi przełom w waszych relacjach? Ja nie ukrywam , ze choruję. To choroba jak każda inna...
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

czy mówicie, ze macie depresję?

przez plummm 09 lip 2011, 17:01
Ukrywam... Niestety chyba moje relacje z rodzicami w duzej mierze przyczynily sie do depresji. Czuje sie samotna, prawie nie rozmawiam z rodzicami. Oni uwazają, ze to moja wina. Jak kiedys powiedzialam mamie, ze czuje sie sama ze wszystkim to powiedziala 'no a czyja to jest wina'? Tylko teraz jak jestem w srednim stanie i tak mi smutno to moi rodzice chyba mysla, ze ja specjalnie na zlosc z nimi nie rozmawiam. A ja po prostu nie moge, nie mam sily, milcze i chce mi sie plakac...
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
25 cze 2011, 12:59

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

czy mówicie, ze macie depresję?

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 09 lip 2011, 17:32
plummm, powiedziałabym na Twoim miejscu, przynajmniej tej osobie, z którą masz lepszy kontakt (nie wiem, kim ona jest: mama czy tata?). Tylko warto, żebyś zaznaczyła, że to jest choroba, to znaczy opowiedziała o medycznych aspektach tej sytuacji, co mówi lekarz i tak dalej... po prostu, żeby udowodnić, że nic sobie nie ubzdurałaś. W społeczeństwie pokutuje taki sposób myślenia, według którego depresja nie jest chorobą, a lenistwem, słabością charakteru itp. A to nieprawda, ponieważ z tym łączy się wiele zmian fizjologicznych, nie da się samym ,,weź się w garść" wpłynąć na to, czy ktoś ma motywację, czy nie.

U mnie wiedzą rodzice. Mama wie więcej i bardziej się tym interesuje, ale z nią mam o wiele lepszy kontakt, więc nic dziwnego. Innym ludziom nie mówię. Spróbowałam powiedzieć o tym czterem osobom, tylko w jednym przypadku odniosło to w miarę pozytywny skutek.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

czy mówicie, ze macie depresję?

przez ewaryst7 10 lip 2011, 09:39
Rozumiem , że czujesz się samotna..To bardzo trudne , chorowac tak w samotności.Dlatego zachęcam , powiedz o swojej chorobie.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

czy mówicie, ze macie depresję?

przez plummm 11 lip 2011, 16:39
Chyba będę musiala tak zrobić, bo dluzej nie dam rady tego ukrywać:(. Zresztą z tego wynikają tez moje klopoty bo moi rodzice uwazają, ze jestem dziwna, leniwa i wredna i dlatego jestem taka bez zycia... Tylko strasznie sie boje, ze oni tego nie zrozumieją...Są niby wyksztalceni ale nie dopuszczają mysli, ze COS takiego moglo się zdarzyc w ich rodzinie. Boje sie, ze uslysze, ze sobie to wymyslilam i zwariowalam i ze sobie wymyslam wymówke:(.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
25 cze 2011, 12:59

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do