Problemy zdrowotne PO anoreksji i bulimii

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Problemy zdrowotne PO anoreksji i bulimii

Avatar użytkownika
przez pisanka 08 wrz 2014, 16:52
Choruję na zaburzenia odżywiania od 11 lat (dzizs, ale ten czas szybko leci :D). Najpierw 3 lata anoreksji, potem 2 lata bulimii, potem 4 lata spokoju przeplatanego kompulsywnym objadaniem w sytuacjach stresowych, a teraz 2 lata ostatnie = nawrót anoreksji 1 rok, i ostatni rok bulimia.
Obecnie jestem w trakcie leczenia i jest jako tako. Zdarzają mi się napady, ale sporadycznie. Powiedzmy, że jestem na dobrej drodze do ponownego wyjścia, zwłaszcza, że już jakieś doświadczenie mam i gdzieś tam wynajduje swoje błędy i co nieco o sobie wiem.. ale nie o tym...

Od ostatnich lat wyłażą mi różne demony w postaci choroby Hashimoto, celiakii, insulinooporności, PCOS z zanikiem miesiączek, tężyczki, niedoborów B12, kwasu foliowego, żelaza i innych rzeczy (zaburzenia wchłaniania), przerabiałam tony infekcji, wirusów i grzybów w tym helicobacter pyroli, candidę itd. Mam jaskrę, problemy ze stawami, zaburzenia neurologiczne, niedobór progesteronu i estradiolu itd.

Trochę tego jest. Wiadomo, że zaburzenia odżywiania wyniszczają organizm i powodują wiele problemów na długie lata, a często już na zawsze. Moje samopoczucie zaczęło się pogarszać po ok. 1 roku od 'poradzenia' sobie z jedzeniem kilka lat temu. Ostatnim nawrotem pogorszyłam sobie sprawę, ale pierwsze diagnozy i objawy pojawiły się wcześniej.

I teraz zastanawia mnie, ile z tego to czysty zbieg okoliczności i po prostu jestem trochę wadliwa i i tak bym była, a ile to efekt zaburzeń odżywiania. Wiem, że nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, ale pewnie macie jakieś swoje doświadczenia w tym temacie i też na pierdyliard rzeczy chorujecie :) może pewne rzeczy nam się pokryją ;))

pozdrawiam, pisanka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Problemy zdrowotne PO anoreksji i bulimii

Avatar użytkownika
przez cyklopka 08 wrz 2014, 21:44
Infekcje grzybicze łapią w sytuacji, kiedy wybite są bakterie ochronne, to może być skutkiem leków.
Zaburzenia hormonalne mogą się brać z zaburzeń metabolicznych.
Niedobory wiadomo.
O innych rzeczach nie wiem z czym się łączą.

Co do tej celiaklii to nic mi innego nie przychodzi do głowy tylko żebyś sobie zrobiła badania na nietolerancje pokarmowe z konsultacją dietetyka, wtedy dostaniesz wytyczne z jakimi produktami twoje jelito będzie sobie lepiej radzić. Lekkie nietolerancje pokarmowe też mogą być przyczyną zaburzeń hormonalnych, zaburzeń nastroju i braku odporności.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7976
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Problemy zdrowotne PO anoreksji i bulimii

Avatar użytkownika
przez pisanka 09 wrz 2014, 11:17
Mam kilka chorób autoimmunologicznych, więc spadek odporności zwalam na ten czynnik. Miała robione testy alergiczne i na nietolerancje pokarmowe, lista jest dosyć długa ;) bardziej mi chodziło, czy są osoby z zaburzeniami odżywiania, które zauważyły rozwój podobnych chorób po tym jak zachorowały na anoreksje i bulimie.

Celiakię mi zdiagnozowali dopiero 2 lata temu, a lekarz twierdzi po wywiadzie, że mogłam chorować od dziecka. Zwłaszcza, że celiakia może się objawiać w różny sposób. Padła też teoria, że zaburzenia emocjonalne i ogólnopsychiczne w dzieciństwie i w okresie dojrzewania mogą wynikać właśnie z celiakii.

Problemy z płodnością, zaburzenia miesiączkowania itd poza kwestiami żywieniowymi, wygłodzeniem etc, też mogą wynikac z celiakii, Hashimoto, PCOS, zaburzeń insulinowych - zwłaszcza teraz, bo duużo przytyłam, więc daleko mi do wygłodzenia :(

Skomplikowane to wszystko....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy zdrowotne PO anoreksji i bulimii

przez sagata 13 paź 2014, 20:56
pisanka napisał(a):Mam kilka chorób autoimmunologicznych, więc spadek odporności zwalam na ten czynnik. Miała robione testy alergiczne i na nietolerancje pokarmowe, lista jest dosyć długa ;) bardziej mi chodziło, czy są osoby z zaburzeniami odżywiania, które zauważyły rozwój podobnych chorób po tym jak zachorowały na anoreksje i bulimie.

Celiakię mi zdiagnozowali dopiero 2 lata temu, a lekarz twierdzi po wywiadzie, że mogłam chorować od dziecka. Zwłaszcza, że celiakia może się objawiać w różny sposób. Padła też teoria, że zaburzenia emocjonalne i ogólnopsychiczne w dzieciństwie i w okresie dojrzewania mogą wynikać właśnie z celiakii.

Problemy z płodnością, zaburzenia miesiączkowania itd poza kwestiami żywieniowymi, wygłodzeniem etc, też mogą wynikac z celiakii, Hashimoto, PCOS, zaburzeń insulinowych - zwłaszcza teraz, bo duużo przytyłam, więc daleko mi do wygłodzenia :(

Skomplikowane to wszystko....


Po wyjściu z anoreksji, a może już podczas niej zachorowałam na niedoczynność tarczycy z chorobą Hashimoto. Po za tym zaburzenia miesiączkowania - dostałam okres po kilku latach od wrócenia do właściwej wagi i nabawiłam się problemów gastrycznych.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 paź 2014, 15:45

Problemy zdrowotne PO anoreksji i bulimii

Avatar użytkownika
przez pisanka 14 paź 2014, 14:59
Problemy gastryczne i brak okresu w anoreksji to norma, ale Hashimoto to ciekawe. Czytałam jakieś badania, które wskazywały na powiązanie Hashimoto z anoreksją, tylko nie wiadomo czy anoreksja może wywoływać hashi, czy odwrotnie, jaka jest zależność.. mi się wydaje, ze anoreksja może wywołać Hashimoto u osób z predyspozycjami genetycznymi. Czytałam tez, że osoby z anoreksją mają "naturalnie" pomniejszoną tarczyce (pomniejsza się w trakcie choroby), nie występują przeciwciała jak w Hashimoto i pojawia się niedoczynność tarczycy, bo tarczyca nie daje rady, bo jest zbyt mała, ale nie ma przeciwciał, więc nie ma Hashimoto.. albo jest tylko w innej formie? Nie bardzo jestem w stanie to ogarnąć swoim małym móżdżkiem :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Problemy zdrowotne PO anoreksji i bulimii

Avatar użytkownika
przez Artemizja 15 paź 2014, 06:21
Też mnie to trochę zaskoczyło.
sagata, lekarze jasno powiedzieli, że jest to skutek ed?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Problemy zdrowotne PO anoreksji i bulimii

przez sagata 15 paź 2014, 07:19
Artemizja napisał(a):Też mnie to trochę zaskoczyło.
sagata, lekarze jasno powiedzieli, że jest to skutek ed?
pisanka napisał(a):Problemy gastryczne i brak okresu w anoreksji to norma, ale Hashimoto to ciekawe. Czytałam jakieś badania, które wskazywały na powiązanie Hashimoto z anoreksją, tylko nie wiadomo czy anoreksja może wywoływać hashi, czy odwrotnie, jaka jest zależność.. mi się wydaje, ze anoreksja może wywołać Hashimoto u osób z predyspozycjami genetycznymi. Czytałam tez, że osoby z anoreksją mają "naturalnie" pomniejszoną tarczyce (pomniejsza się w trakcie choroby), nie występują przeciwciała jak w Hashimoto i pojawia się niedoczynność tarczycy, bo tarczyca nie daje rady, bo jest zbyt mała, ale nie ma przeciwciał, więc nie ma Hashimoto.. albo jest tylko w innej formie? Nie bardzo jestem w stanie to ogarnąć swoim małym móżdżkiem :)

Lekarz powiedział, że to wygląda na wtórną niedoczynność i jest tak jak napisała Pisanka - nie mam przeciwciał, tylko obraz tarczycy na usg wskazuje, że jest to Hashimoto. Tarczycę mam bardzo małą z jakimiś zmianami w miąższu, które są ponoć charakterystyczne dla tej choroby. Po za tym w czasie anoreksji miałam znacznie podwyższoną prolaktynę i wykryto mikrogruczolaka przysadki mózgowej, wszystko samo wróciło do normy bez brania jakichkolwiek na to leków. Sama nie wiem czy ten mikrogruczolak rzeczywiście mam aczkolwiek faktem jest, że się znacznie zmniejszył (a nawet zmienił strony ;)) i nie przejawia jakiejkolwiek aktywności. Po za tym wszystkie inne badania zawsze miałam świetne, jedyne co jeszcze to niski poziom wit d3, ale to według dotyczy sporej części naszego społeczeństwa.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 paź 2014, 15:45

Problemy zdrowotne PO anoreksji i bulimii

Avatar użytkownika
przez pisanka 16 paź 2014, 10:21
Gruczolak to częsta przypadłość niestety, ale na szczęście nie jest szkodliwy i leczy się go lekami, szybko się zmniejsza :) zawsze się to sprawdza przy wysokiej prolaktynie właśnie. Jak masz w USG ogniska zapalne, to fakt jest to Hashimoto, nawet bez przeciwciał. (mój endokrynolog twierdzi, że w ludzkim organizmie jest mnóstwo przeciwciał, nie wszystkie znamy. więc typowych w hashi czyli aTPO i aTG może nie być, ale mogą być inne atakujące, albo mogą być w "normie", ale wystarczające, żeby i tak działać destrukcyjnie). U mnie za to sprawa jest trochę inna, bo mam niedoczynność (teraz biorę euthyrox, więc już nie, ale bez leków od razu się pojawia), brak przeciwciał, tarczyca mała (4,3 ml), ale brak ognisk zapalnych charakterystycznych dla Hashimoto :) najpierw mi jeden lekarz mówił, że nie mam hashimoto, a tarczyca jest mała "bo taka moja natura" :P (zresztą lekarz, ktory robił USG napisał na wyniku "wynik prawidłowy", mimo, że jak mój endo to zobaczył to się za głowę złapał :P), a potem dwóch endo powiedziało, że mam hashimoto, bo tarczyca jest za mała i nie jest możliwe, żebym mając prawie 25 lat miała tarczyce wielkości tarczycy 5-latka :( więc już sama trochę głupieje, zwłaszcza jak trafiłam na publikacje, że u osób,które chorowały na anoreksje niektóre narządy w tym tarczyca, mogą być pomniejszone w wyniku niedożywienia i tego, że "organizm sam się zjada" (co też może mieć jakiś związek z reakcjami autoimmunologicznymi). Skomplikowane to wszystko :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Problemy zdrowotne PO anoreksji i bulimii

przez sagata 17 paź 2014, 21:47
pisanka napisał(a):Gruczolak to częsta przypadłość niestety, ale na szczęście nie jest szkodliwy i leczy się go lekami, szybko się zmniejsza :) zawsze się to sprawdza przy wysokiej prolaktynie właśnie. Jak masz w USG ogniska zapalne, to fakt jest to Hashimoto, nawet bez przeciwciał. (mój endokrynolog twierdzi, że w ludzkim organizmie jest mnóstwo przeciwciał, nie wszystkie znamy. więc typowych w hashi czyli aTPO i aTG może nie być, ale mogą być inne atakujące, albo mogą być w "normie", ale wystarczające, żeby i tak działać destrukcyjnie). U mnie za to sprawa jest trochę inna, bo mam niedoczynność (teraz biorę euthyrox, więc już nie, ale bez leków od razu się pojawia), brak przeciwciał, tarczyca mała (4,3 ml), ale brak ognisk zapalnych charakterystycznych dla Hashimoto :) najpierw mi jeden lekarz mówił, że nie mam hashimoto, a tarczyca jest mała "bo taka moja natura" :P (zresztą lekarz, ktory robił USG napisał na wyniku "wynik prawidłowy", mimo, że jak mój endo to zobaczył to się za głowę złapał :P), a potem dwóch endo powiedziało, że mam hashimoto, bo tarczyca jest za mała i nie jest możliwe, żebym mając prawie 25 lat miała tarczyce wielkości tarczycy 5-latka :( więc już sama trochę głupieje, zwłaszcza jak trafiłam na publikacje, że u osób,które chorowały na anoreksje niektóre narządy w tym tarczyca, mogą być pomniejszone w wyniku niedożywienia i tego, że "organizm sam się zjada" (co też może mieć jakiś związek z reakcjami autoimmunologicznymi). Skomplikowane to wszystko :(

Nie wiem o jakie ogniska zapalne chodzi, ale z tego co zrozumiałam to miąższ w mojej tarczycy nie jest jednorodny. Moja tarczyca też jest bardzo mała i nadal się zmniejsza, też była taka gadka, że ''taka natura'' :) Widzę, że jesteś z Warszawy, polecasz jakiegoś dobrego endokrynologa tutaj?
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 paź 2014, 15:45

Problemy zdrowotne PO anoreksji i bulimii

Avatar użytkownika
przez pisanka 20 paź 2014, 09:25
Ja chodzę do dr Przemysława Witka (sep-med na Hożej). Przerobiłam wielu endokrynologów, złe diagnozy (np. przedwczesna menopauza :P) itd i to był pierwszy lekarz, po latach poszukiwań, który naprawdę dobrze się mną zajął, dobrze mnie zdiagnozował i skutecznie mnie leczy, zwłaszcza po moich odżywieniowych przejściach, co łatwe nie jest ;) świetny specjalista, pracuje też na endokrynologii na Szaserów, więc jak jest potrzeba głębszej diagnostyki lub leczenia, to zabiera od razu na oddział. Minus taki, że jest dosyć drogi - wizyta 160 zł :( ale warto. Leczę się u niego już rok, i nie planuję zmian :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Problemy zdrowotne PO anoreksji i bulimii

przez sagata 24 paź 2014, 21:32
pisanka napisał(a):Ja chodzę do dr Przemysława Witka (sep-med na Hożej). Przerobiłam wielu endokrynologów, złe diagnozy (np. przedwczesna menopauza :P) itd i to był pierwszy lekarz, po latach poszukiwań, który naprawdę dobrze się mną zajął, dobrze mnie zdiagnozował i skutecznie mnie leczy, zwłaszcza po moich odżywieniowych przejściach, co łatwe nie jest ;) świetny specjalista, pracuje też na endokrynologii na Szaserów, więc jak jest potrzeba głębszej diagnostyki lub leczenia, to zabiera od razu na oddział. Minus taki, że jest dosyć drogi - wizyta 160 zł :( ale warto. Leczę się u niego już rok, i nie planuję zmian :)

Dziękuję za namiar :)
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 paź 2014, 15:45

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do