uzależnienie emocjonalne

Inne zaburzenia.

uzależnienie emocjonalne

przez niepogodna 21 gru 2014, 15:22
uzależniam się, za każdym razem. tym razem też i odszedł właśnie. a ja dałam z siebie jak zwykle tak dużo, że czuje kompletną pustkę. dałam z siebie tyle, ze nic nie zostało dla mnie samej. nie potrafie być sama.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
21 gru 2014, 14:36

uzależnienie emocjonalne

przez wel2 21 gru 2014, 15:24
ok. posiedzę tutaj. Ja też nie umiem być sama, chociaż z ludźmi też nie
jeśli patrzysz na zachowanie drugiego człowieka i nie widzisz w nim piękna jego niezaspokojonych potrzeb, które stara się zaspokoić, to nieuważnie patrzysz.

jeśli mam ochotę krytykować, oceniać, jeśli czuję złość, to jest duża szansa, że patrzę tylko po wierzchu.
Offline
Posty
620
Dołączył(a)
04 gru 2014, 13:12

uzależnienie emocjonalne

przez niepogodna 21 gru 2014, 15:25
ja chyba niszczę wszystkie relacje z ludźmi jakie mam lub mogłabym mieć.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
21 gru 2014, 14:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

uzależnienie emocjonalne

przez wel2 21 gru 2014, 15:28
czasem tak jest że ma się tak poskręcany umysł że nie upilnuje żadnej relacji nawet jak by się bardzo bardzo starał i żyły sobie wypruł
albo ma się ten talent do ludzi albo nie ma. Ja np. go nie mam, ale jestem na tyle otępiała że pewnie umrę nieświadoma że umieram.
ale z drugiej strony życie jest też tak bardzo zaskakujące.. nigdy nic nie wiadomo.
jeśli patrzysz na zachowanie drugiego człowieka i nie widzisz w nim piękna jego niezaspokojonych potrzeb, które stara się zaspokoić, to nieuważnie patrzysz.

jeśli mam ochotę krytykować, oceniać, jeśli czuję złość, to jest duża szansa, że patrzę tylko po wierzchu.
Offline
Posty
620
Dołączył(a)
04 gru 2014, 13:12

uzależnienie emocjonalne

Avatar użytkownika
przez noszila 21 gru 2014, 17:07
niepogodna napisał(a):uzależniam się, za każdym razem. tym razem też i odszedł właśnie. a ja dałam z siebie jak zwykle tak dużo, że czuje kompletną pustkę. dałam z siebie tyle, ze nic nie zostało dla mnie samej. nie potrafie być sama.


Uzależniasz się, kiedy swoją wartość i mniemanie o sobie opierasz wyłącznie na tej drugiej osobie, na jej opinii, akceptacji, obecności. Jeśli nie czujesz się dobrze sama ze sobą, będziesz usilnie szukać akceptacji i uznania na zewnątrz, co nie pozwoli Ci zbudować zdrowej partnerskiej relacji. W związku powinna być symbioza, a nie pasożytnictwo (przepraszam za porównanie, ale dosyć dobrze to obrazuje). Może warto teraz zanim wejdziesz w kolejną relację skupić się nieco bardziej na sobie, na kontakcie ze swoim wnętrzem i poszukać w sobie powodów do zadowolenia. Trudne, wymagające pracy, ale czy coś jest samo z siebie za darmo?
Borderline + nawracająca deprecha + stany lękowe
Esci10
Kweta25
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
08 kwi 2014, 11:22
Lokalizacja
łódzkie

uzależnienie emocjonalne

przez nie-smutna 23 gru 2014, 13:13
Dokładnie jest tak jak pisze noszila!
Nauczenie się spędzania czasu z samym sobą i zwykle polubienie siebie to paradoksalnie podstawa do tego zeby móc stworzyć w miarę zdrowy związek czy w ogóle relację z kimś kogo lubimy czy z kimś kto nam się podoba.
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
08 lip 2014, 15:40

uzależnienie emocjonalne

przez wel2 23 gru 2014, 19:22
często o tym czytam że trzeba spędzać czas z samym sobą, polubić siebie itd

no ja przez ostatnie dni między innymi dlatego prawie w ogóle nie oglądam TV nie słucham muzyki... często leżę nawet bez laptopa przy nosie... no i co ?? jak to w ogóle działa to polubownie siebie ? :shock:
jeśli patrzysz na zachowanie drugiego człowieka i nie widzisz w nim piękna jego niezaspokojonych potrzeb, które stara się zaspokoić, to nieuważnie patrzysz.

jeśli mam ochotę krytykować, oceniać, jeśli czuję złość, to jest duża szansa, że patrzę tylko po wierzchu.
Offline
Posty
620
Dołączył(a)
04 gru 2014, 13:12

uzależnienie emocjonalne

Avatar użytkownika
przez noszila 24 gru 2014, 10:13
wel2 napisał(a):często o tym czytam że trzeba spędzać czas z samym sobą, polubić siebie itd

no ja przez ostatnie dni między innymi dlatego prawie w ogóle nie oglądam TV nie słucham muzyki... często leżę nawet bez laptopa przy nosie... no i co ?? jak to w ogóle działa to polubownie siebie ? :shock:


Ależ właśnie słuchaj muzyki, takiej którą lubisz, która budzi przyjemne odczucia, podczas słuchania której będziesz się uśmiechać i mówić do siebie "podoba mi się ten kawałek". Przygotuj dla siebie posiłek, postaraj się go wizualnie jakoś przystroić, ładnie podać, może na talerzu którego używasz na specjalne okazje? Wyjdź na spacer, rozglądaj się, rób zdjęcia, porozmawiaj w myslach ze swoim wnętrzem o tym, co widzi, czy Ci się to podoba, co o tym myślisz, jakie masz zdanie. Wieczorem jeśli lubisz takie zajęcia to może kąpiel, dużo piany, do tego cicha muzyka, zapachowa świeca.
Borderline + nawracająca deprecha + stany lękowe
Esci10
Kweta25
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
08 kwi 2014, 11:22
Lokalizacja
łódzkie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do