Bardzo szkodliwy stres...

Inne zaburzenia.

Bardzo szkodliwy stres...

przez El toro 28 maja 2014, 23:55
Witam.
Zacznę od tego, że moje problemy z tak okropnym stresem zaczęły się w LO. Teraz jestem po maturach i mam wakacje.
Moja klasa była totalnie niezgrana. Ludzie byli zawistni. Np., kiedy okazało się, że pewnego roku miałam najwyższą średnią w klasie to dziewczyny, które były zazwyczaj lepsze mówiły wprost, że mnie nienawidzą i to niesprawiedliwe... Bardzo źle mi było w tej grupie... Niestety w szkole były także motywy krytyki ze strony nauczycieli. Bardzo się obawiałam, że nauczyciel powie coś złego/niemiłego na mój temat, bo wiedziałam że po prostu część osób z mojej klasy uzna to za powód do wyśmiewania mnie...
Wyśmiewanie... Tak, tego też było bardzo dużo. Niekoniecznie dotyczyło to mnie (chociaż się zdarzyło), ale dużo osób po prostu wyśmiewało inne i nawzajem...
Przez to wszystko nabawiłam się dziwnego stanu psychicznego. Właściwie cały czas modliłam się w duchu, żebym nie musiała tam iść. Jak tylko mogłam omijałam lekcje (ale w granicach normy, nie byłam z niczego nieklasyfikowana).
Teraz były matury. Myślałam, że dam radę, ale jednak mi się nie udało... Czuję, że ogólnie zdałam i to nie tak źle, ale coś w głowie mi mówi, że może jednak oblałam. I co wtedy? Boję się tego wstydu, że mogę oblać... Nie jestem kiepska jeśli chodzi o przedmioty w szkole. Byłam dosyć dobrą uczennicą, matury próbne poszły mi zadowalająco.
Wiem, że ten stres się na mnie bardzo odbija. Siwieją mi włosy, łamią mi się paznokcie. Mam też coś w rodzaju natręctwa. Np. muszę sprawdzać kilka razy, czy na pewno dobrze zakręciłam kran. Nie wiem, czy to od stresu?
Rozważam pójście do specjalisty, ale jeszcze tylko chcę się upewnić... Może mój stan jest normalny, a mi się wydaje że jest coś nie tak? Już sama nie wiem. Jestem w totalnej rozsypce...
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
28 maja 2014, 23:45

Bardzo szkodliwy stres...

Avatar użytkownika
przez jasaw 29 maja 2014, 06:17
Jeśli masz wątpliwości, to warto udać się do specjalisty. Masz wiele mozliwości, chocby, na początek, rozmowa z lekarzem rodzinnym...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do