Czeste oddawanie moczu

Inne zaburzenia.

Czeste oddawanie moczu

przez Babilon 26 paź 2012, 12:03
Możesz miec jedno i drugie. ZNaczy tak jak ja: parę lat temu chorowałam co chwile na drogi moczowe aż sie uspokoiło, tyle że mam E Coli i najwidoczniej sie uodporniłam i już nie daje ona tak w kość. Zjadłam wagon antybiotyków i nic jej nie ruszyłó, więc wierzę że nadal ze mną jest. Jak czasem jakies szczypanie czuje przy sikaniu to biorę wit C w duzej dawce np.3 tabletki po 200mg na raz i tak kilka dni po np. 2 razy. ZAkwasza sie mocz i bakterie sie uspokają. Więc nie wykluczone, ze jak miałas jakieś zakażenia to moze mieszka z tobą jakiś pasażer na gapę i potęguje wszystko, albo tez chlamydie, które w posiewie nie wyjdą, tylko cza przeciwciała IgM i IgG zrobic (nie trzeba wymazu z cewki jak to dawniej byłó). Więc sprawdz kwestie bakterii, a nie zależnie od nich masz to na tle nerwowym, ale i to jest do opanowania. Pomysl, że na szczęście nie jest tak źle już w tym kraju i w miarę ubikacje wszędzie są i nawet czasami całkiem przyzwoite, jakbys to miała 20 lat temu to pomysl; zgroza! :D A jak mysli lękowe przestaną tobą żądzić, tylko Ty zaczniesz choć trochę żądzić nimi, to w połączeniu z ewentualną kuracją pęcherza, (i duzą dawką wit. C) częstotliwość Twoich wizyt w wc STOPNIOWO (jak sie z tym oswoisz i przekonasz, ze dajesz rady) spadnie na łeb i szyję :D
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
25 paź 2012, 14:09

Czeste oddawanie moczu

przez milano7 01 kwi 2013, 12:25
Witam
Od 14lat borykam sie z problem parcie na pecherz objawia sie tym ze co chwila musze korzystac z ubikacji nawet co 20min i sa to duze ilosc moczui i przewaznie zaczyna sie przed zawodami sportowymi,treningami po zakonczeniu wszytko wraca normy organizm zaczyna normalnie funkcjonowac .'\Robilem przerozne badanie od podstawowych do zaawansowanych np tomografia glowy,badanie urodynamiczne,usg nerek,badanie na moczowke i nic nie wykazalo za fizycznie jestem sprawna osoba stwierdzono,ze to na tle psychicznym.Leczylemsie ponad 2 latau psychiatry bralem przerozne leki czasami pomagalo ale ogolnie problem wracal wiec z pania doktor odstawilismy leki .Teraz jedynie co robie to treningi relaksacyjne .Mam pytanie czy sa jakies metody skuteczne aby raz na zawsze pozbyc sie tego uciazliwego problemu....?
Pozdrawiam
Ostatnio edytowano 01 paź 2013, 17:57 przez niosaca_radosc, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Połączono z wątkiem z uwagi na tematykę
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
01 kwi 2013, 11:30

Czeste oddawanie moczu

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 01 kwi 2013, 12:29
tylko siku
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czeste oddawanie moczu

przez milano7 11 wrz 2013, 21:06
wracam ponownie do tego problemu czy ktos wie jak rozwiaazc ten problem
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
01 kwi 2013, 11:30

Czeste oddawanie moczu

przez HansKlosz 11 wrz 2013, 21:20
Był psychiatra to teraz czas na psychologa, dobrego psychologa, który pomoże Ci rozładować napięcia i podpowie, jak sobie z nimi radzić kiedy się pojawią. Być może ma na to wpływ dieta, duże ilości pitych płynów, a może po prostu tak funkcjonuje twój organizm.
HansKlosz
Offline

Czeste oddawanie moczu

Avatar użytkownika
przez EmInQu 12 wrz 2013, 07:32
Jak często się masturbujesz?
Zrób wszystko, aby uniknąć walki, ale gdy już musisz do niej stanąć - WYGRAJ!
Gdybym stosowała się do wszystkich reguł, daleko bym nie zaszła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1760
Dołączył(a)
14 sie 2013, 14:39
Lokalizacja
ロジック

Czeste oddawanie moczu

Avatar użytkownika
przez L.E. 21 wrz 2013, 21:00
milano7, ja tam Cię rozumiem. Też tak mam, że jak czeka mnie coś stresującego wydaje mi się, że muszę lecieć do łazienki. Albo jak wiem, że długo nie będę mogła skorzystać to też wydaje mi się, że mi się chce, chociaż mi się nie chce.
Nie ma na to chyba idealnego rozwiązania. Jedyne to starać się być spokojniejszym... Ja im bardziej jestem spokojna i im lepiej się czuję tym mniej to odczuwam.
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Czeste oddawanie moczu

przez milano7 30 wrz 2013, 18:31
Czesc Mam pytantko czy udało Ci sie pokanac ta uciazliwa dolegliwosc czyli czeste oddawanie moczu
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
01 kwi 2013, 11:30

Czeste oddawanie moczu

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 30 wrz 2013, 23:49
mi sie udalo z tego wyjsc. Mialam powazny problem z parciem na pecherz. Wszystko na tle nerwowym. Od kiedy w 80 procentach wyleczylam nerwice to ustapily problemy z pecherzem. Teraz bez obaw moge wszedzie wyjsc.
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6835
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Czeste oddawanie moczu

przez Anna Maria 04 paź 2013, 20:24
Mam to samo. Podejrzewa jakąś chorobę. Czuję się już wykończona tym. Do tego zmienił mi się zapach moczu. Normalnie odór.
Anna Maria
Offline

Czeste oddawanie moczu

przez iza54545 22 gru 2015, 16:19
hej ja mam ten problem chyba od dziecka , przynajmniej odkąd pamiętam cale życie myślałam ze tylko ja tak mam ale na szczęście nie jestem sama ..mam dokładnie tak jak wy ... czasami mogę nie sikać 2 -3 godz 4 max zazwyczaj to jest 1,5 godz mniej więcej , najgorzej jest rano bo wtedy mogę sikać co pół godziny a czasami mam takie ataki ze pójdę 3 razy w 5 min a sikam jakbym z 4 godziny nie oddawała moczu .. wieczorem to się ustatkowuje i sikam coraz mniej, w nocy kiedyś nie musiałam w ogóle wstawać a teraz budzę się 2 do 3 razów, cale życie nachodziłam się po tylu lekarzynach ze maskara .. miałam nawet przeprowadzany zabieg powiększania pęcherza ale to chyba tylko pogorszyło sprawę bo teraz czuje ze mój pęcherz jest wrażliwszy... moja mama mówi ze jak byłam mała miałam możne z około 10 lat (teraz mam 20) to miałam robią ze 3 razy kalibracje pęcherza moczowego bo cewka mi się zwężała i ze maiłam tam jakieś bakterie e coli czy jakoś tak co chwile .. również chodziłam do psychologa i on mówił mi ze to na tle nerwowym ale to tez było parę ładnych lat temu wiec nie pamiętam tego dokładnie - jak on mnie leczył, o czym ze mną wtedy rozmawiał żeby mi pomoc itd pomimo tych wszystkich zabiegów dalej miewam takie napady sikania.. to już jest chyba rutyna i robię to nie świadomie ze po porostu pije mało bo wiem ze jak coś wypije herbatę np to będę w łazience ze 3 razy by wysikać więcej niż wypiłam wiec nie pije wcale ani kawy ani herbaty i zawsze jak gdzieś jadę to idę siku ze 2 raz na zapas i w głowie mam trasę wszystkich łazienek które będę mijać.. najgorzej jest jak jadę gdzieś dalej ale wiem ze po drodze napotkam na pewno jakiś CPN w którym znajdę WC ... chodzę na studia i modle się czy wytrzymam te 1,5 wykładu a później szybko do Wc..moje sikanie ustabilizowało się dopiero po ciąży tzn na miesiąc wtedy mogłam nie sikać 3-4-5 godz ale teraz znowu jest to samo ...jak byłam w trzecim trymestrze to była masakra sikałam dosłownie co 5-10 min, czy coś można z tym zrobić brać jakieś leki bo to jest bardzo uciążliwe cale życie myślę tylko o sikaniu i kiedy znowu będę musiała iść i jak to zrobić żeby nikt nie widział ze znowu idę raz za razem i gdzie znajdę ta toaletę i czy w ogóle znajdę i tak w kolo HELP :why: :why: :why:
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
22 gru 2015, 15:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do