co mi jest -nieradzenie sobie z nerwami? -proszę o pomoc

Inne zaburzenia.

co mi jest -nieradzenie sobie z nerwami? -proszę o pomoc

przez wścieklizna 30 sie 2011, 21:25
witam,od jakiegoś czasu mam problemy z nerwami -całkowicie nie kontroluję swojej złości. mam 24 lata, nie mieszkam w kraju, 1,5 roku temu urodziłam zdrowego synka (którego oboje z narzeczonym bardzo chcieliśmy) i wtedy zaczęły się moje problemy -wystarczy, że on zapłacze bez powodu, będzie piszczał, bardzo hałasował itd., a ja od razu podnoszę na niego głos, nieraz mówię żeby się zamknął, że zaraz go strzelę w tyłek (oczywiście nigdy bym tego nie zrobiła i nie zrobiłam, tylko tak mówię) -a potem płaczę, że jestem zła matką, że się na matkę w ogóle nie nadaję. Czasem wydaje mi się, że lepiej by było gdyby mój synek wychowywał się tylko ze swoim tatą, który jest tatusiem idealnym, nigdy się nie złości itd. Zawsze lubiłam dzieci, ale kontakt miałam praktycznie tylko z takimi, które rozumieją, co się do nich mówi, a nie z maluchami, które nie reagują, na to co mówię.
Kiedy mój synek jest "grzeczny" -tzn., kiedy np. siedzi i bawi się po cichutku zabawką wszystko jest ok, przytulam go, mówię mu, jak bardzo go kocham, daję mu buziaki, ale wystarczy, że za chwilkę zacznie trochę dłużej głośno piszczeć, a ja wpadam w nzłość. Potrafię w ciągu paru minut mieć skok nastroju -z rozbawienia, do całkowitej wściekłości.
Próbowałam leków na uspokojenia (zwykłych bez recepty), ale biorąc zalecaną dawkę nie czułam różnicy, a odrobinę większa ilość powodowała, że zamiast krzyczeć, siedziałam i płakałam.
Nie chcę być taka, dla mojego synka i nie wiem, co zrobić? Chcę być jak inne uśmiechnięte mamy. które, kiedy dziecko wyleje kaszkę na dywan -powiedzą łagodnie, że tak nie wolno i po prostu posprzątają.
Dodam, że ogólnie jestem bardzo ugodową osobą -w stosunku do dorosłych, praktycznie nie kłócę się z innymi i nigdy nie miałam takich problemów. Problem dotyczy tylko reakcji na mojego synka.
Od jakiegoś czasu czuję też częste zmęczenie, bez względu to, czy śpię 6 czy 10 godzin, czy chodzę do pracy, czy mam wolne. Miewam też częste bóle głowy i brzucha, a trochę rzadziej ucisk w klatce piersiowej.
Proszę pomóżcie
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
30 sie 2011, 21:05

co mi jest -nieradzenie sobie z nerwami? -proszę o pomoc

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 07 wrz 2011, 02:06
Udaj sie na konsultacje do swojego GP (jesli mieszkasz w UK albo IRL) lub do swojego rodzinnego i opisz mu te objawy. Pewnie cos poradzi:)
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do