Bezsenność, zaburzenia snu

Inne zaburzenia.

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

przez pewna pani 2 01 sie 2009, 18:49
z tej strony pewna pani...mam nowy nick, gdyz z poprzedniego wylogowalam mnie, bo zapomnialam hasla i chcialam sama sie ''wlamac'' na swoje konto :) tak wiec pewna pani 2 = pewna pani :smile:

[Dodane po edycji:]

chce napisac, ze bylam u jednej pani psychiatry i stwierdzila, ze mam zaburzenie lękowo-depresyjne, a ja oczywiscie rekami i nogami bronilam sie od depresji i stwierdzilam, ze jak bede spac to zadnej depresji nie bedzie i coz znowu dostalam pramolan, a chcialam lerivon sprobowac, ale jakos mi nie przepisala...w koncu wyprobuje ten lek i moge go wziac sporadycznie, bo czasami spie naturalnie...powiem Wam, ze czuje sie naprawde kiepsko...tak jakby mi ktos zmarl...z tej bezsennosci wyrobila mi sie chyba depresja. tak jakby cos w srodku glowy nie pozwalalo mi sie usmiechnac tylko ciagle jak na stypie...wczesniej potrafilam sie smiac do lez. co sie ze mna stalo?
chce wziac taki lek zeby sie porzadnie wyspac i ten stan moze minie...jesli nie zadziala ten pramolan czy sympramol to go odrzuce bo po co mam lykac cos po czym moge nie zasnac? czasami mysle ze juz z tego nie wyjde i ze czeka mnie szpital psychiatryczny...nad morzem czulam sie tez do niczego...jakbym tak z tydzien dwa pospala po lekach od razu dzialajacych to moze by ta deprecha mi odeszla... :cry:

[Dodane po edycji:]

a i ta doktorka chciala mi zapisac paroksetyne (jesli dobrze pamietam) czy cos takiego i tu chodzi chyba o jakis np. sextorat (troszke przekrecam nazwy)? ja wole cos dobrego na wyregulowanie snu jak ten lerivon, triccito czy cos, ale na pewno nie chcialabym lekow, ktore moga w skutkach ubocznych miec bezsennosc!!!!!! wiem, ze tu na forum niektorzy ludzie maja wlasnie bezsennosc po sextoracie (czy jak to sie tam nazywa) i musza wrocic do leku - to straszne!!!!! ja chce po prostu spac i miec w nosie ta depresje... nie chce spedzic zycia na lekach, ale tak tez zyc sie nie da z bezsennoscia, bo idzie sobie palnac kulke w leb...i znowu nie wiem czy zaufac tej doktorce...nie ma jej w rankingu lekarzy znanych i teraz bedzie przyjmowac tylko 30minut. troche to malo. jeszcze mowila ze stilnox nie uzaleznia bo zna osoby ktore pol roku biora i sie nie uzalezniaja...ja piernicze takie porady...na ulotce jest napisane, ze uzaleznia do jasnej ciasnej.

[Dodane po edycji:]

bezsennosc to straszna choroba, ktora zabija zdrowego czlowieka. jestem mloda i atrakcyjna, a raczej bylam, bo teraz to wrak jakis mnie sie zrobil...oczy zapadniete i ''podbite'' z braku snu. nic mnie nie obchodzi poza jednym. nie chce zadnego bogactwa, ani niewiadomo jakich rzeczy...chce po prostu zaczac normalnie spac i byc zdrowa :((((((((
pozale sie troche tak sama do siebie ehhhhhhh
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
01 sie 2009, 17:32

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

przez kuzyn 03 sie 2009, 20:31
dobrze działa melatonina i SSRI
oprócz tego witaminy B
benzo to można się wplątaćw niezłe bagno więc unikam jak moge
mirtazapino ojczyzno moja

gdzie Ty jesteś?
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
26 lip 2009, 18:14

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

przez pewna pani 2 08 sie 2009, 14:57
biore sympramol. najpier wzielam 2 noce z rzedu pol tabletki na noc a teraz 2 noce z rzedu 1 tabletke na noc.
po pierwszej polowce zasnelam, ale nie bylam wyspana. nie bylo to sen gleboki tylko jakis polsen i krotko.
po drugiej polowce wcale nie spalam i musialam sie wspomoc az cala polowka stilnoxu i zostalam wybudzona bo chrapalam. pozniej juz nie moglam zasnac.
po trzeciej calej tabletce zasnelam gleboko ale wydaje mi sie ze to juz z wyczerpania, ale po dzialaniu tej tabletki.
a dzis wzielam znow cala i nie moglam zasnac lub tylko na chwile zasnelam (nie umiem okreslic) i pozniej musialam wziac polowke stilnoxu.
MOJE PYTANIE JEST NASTEPUJACE:
CZY ANTYDEPRESANT POWINIEN OD RAZU ZADZIALAC NASENNIE??????? I CZY POWINIEN TO BYC OD RAZU SEN GLEBOKI TAKI ZEBY MOZNA BYLO PORZADNIE WYPOCZAC?
fizycznie nie czuje zadnych dolegliwosci raczej. psychicznie bylam po pierwszej tabletce pobudzona i mialam tak ze szybko zaczynalam czytac jak na jakims spidzie. oprocz tego placzliwosc ale jakos nie wybuchlam placzem. oczywiscie mysli zeby mnie lepiej w psychiatryku zamkneli jak mam tak zyc.

[Dodane po edycji:]

ogolnie to czulam sie wczesniej jak na pogrzebie, wiec czy mam dola teraz czy wczesniej to mala roznica chyba...zachowuje sie jak jeden wielki psychiatryk i probuje wylaczyc glowe zeby o tym nie myslec...ale to ciezko.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
01 sie 2009, 17:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

przez basior 08 sie 2009, 20:15
Pojawił sie nowy lek przeciwdepresyjny o innowacyjnym i niepowtarzalnym profilu działania o nazwie Valdoxan.Substancja czynna agomelatyna -pochodna melatoniny,przywraca rytm okołodobowy,przyspiesza wystąpienie fazy snu,powoduje spadek temperatury ciała, indukuje wydzielanie noradrenaliny i dopaminy, głównie w korze czołowej, bez wpływu na zewnątrzkomórkowe stężenie serotoniny.. Lek nie wpływa również na pamięć oraz fazę czuwania w ciągu dnia. U pacjentów cierpiących na depresję agomelatyna skraca czas zasypiania, wydłuża sen wolnofalowy, nie oddziałuje jednak na fazę REM. Agomelatyna nie wpływa na wychwyt zwrotny neuroprzekaźników, nie jest inhibitorem MAO, nie wykazuje powinowactwa do receptorów α-adrenergicznych, β-adrenergicznych, histaminowych, cholinergicznych, dopaminergicznych i benzodiazepinowych.
W przeciwieństwie do wielu innych leków przeciwdepresyjnych, agomelatyna nie powoduje zaburzeń funkcji seksualnych oraz nie powoduje objawów odstawiennych po nagłym zaprzestaniu leczenia. Nie działa również uzależniająco.
Niestety w Polsce ten lek kosztuje ponad 230 zł.za opakowanie.
basior
Offline

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

przez pewna pani 2 09 sie 2009, 16:25
ten lek wydaje sie cudem???????? to niemozliwe az poczytam o nim!

[Dodane po edycji:]

biore tydzien sympramol. zwiekszylam dawke do 2 tabletek na noc. lepszy mam nastroj. nie mam jakichs nieprzyjemnych skutkow ubocznych (odpukac), ale co do spania to jest roznie...raczej nie mam ciagu spania dobrego, a przeciez o to mi chodzi najbardziej...czuje, ze to przestanie dzialac, a raczej juz jest roznie mimo ze zwiekszam dawke...
CZY JEST SZANSA ZE JAK JESZCZE SIE ROZKRECI LEK (W SUMIE JUZ SIE ROZKRECIL NA NASTROJ ALE NIE NA SPANIE) TO BEDE LEPIEJ SPALA Z CZASEM?????? CHYBA RACZEJ JUZ POWINNAM SPAC DOBRZE DZIEN PO DNIU? nie chce brac tego stilnoxu bo mam wrazenie ze on ryje naprawde leb :/

[Dodane po edycji:]

mam takie pytanie. CZY WIEK OSOBY, KTORA ZAPADLA NA BEZSENNOSC MA ZNACZENIE? tzn. czy mloszemu gorzej wyjsc z tego nizeli starszemu czy odwrotnie? wg mojej pani psychiatry ma, poniewaz psychika jest jeszcze nie uksztaltowana w mlodym wieku, wiec idzie to na moja niekorzysc...mam 25 lat i teraz pytanie od ilu latek jest juz ta psychika porzadnie uksztaltowana??? 30 lat czy wiecej?
z drugiej strony uslyszalam od psychoterapeutki (z medycy snu), ze "jest pani mloda", ale w takim jakby pozytywnym sensie, wiec juz nie wiem...na pewno kilka czynnikow wplywa, a nie tylko ten jeden , ale jesli sie orientujecie to prosze o wypowiedzi na tem temat.
pozdrawiam wszystkich.
p.s. to ja pewna pani 2, ale cos mi tu nie dziala...
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
01 sie 2009, 17:32

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

przez miranda89 07 lis 2009, 16:05
od kwietnia mam problemy ze snem, wcześnie było gorzej, spałam po 2-3 godziny do tej pory brałam cloranxen, na sen, estazolam, nic na dłuższą metę nie pomogło, tyle tylko, że spię odopowiednią ilośc godzin, problem w tym, że kładę się spać, dopiero nad ranem, gdy silnie mnie już silnie znuży, nie wiem już co mam ze sobą zrobić...

nie potrafię usnąć wcześniej bez leków, dziś spałam znów 2 godziny bo rano do szkoły musiałam wstać, rano czułam sie masakrycznie, a o tej porze czuję nawet całkiem nieźle, zobaczymy co będzie pod wieczór.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
25 cze 2009, 06:24

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

przez CatherineF 14 lut 2010, 12:35
mam 22 lata i na bezsenność cierpię od 5 lat, zaczelo sie od bardzo stresujacego wydarzenia w moim zyciu, potem depresja, ciezka nerwica, leki bralam przez jakies 4 lata z tych 5 lat choroby, byly rozne: z grupy benzodizepin, z-drugs: zolpidem, zopiclone,przeciwdepresyjne na sen: trazodone, mianseryna, mirtazapina, nawet jeden antypsychotyk kwetiapina. mam dopiero 22 lata a znam sie na temacie bezsennosci swietnie. wiem ze leki NIE ROZWIAZUJA PROBLEMU,one go tylko maskuja, sen po nich nie jest zdrowy ,one same sa szkodliwe, np z-drugs powoduja raka(odsylam do wikipedii po angielsku, artykuł o zopiclonie), benzo rujnują mózg a antydepresanty powodują tycie, obrzeki, obniżenie ciśnienia, omdlenia i wiele innych skutków ubocznych, czesto dlugotrwalych. gdybym mogla cofnac czas nigdy nie zaczelabym brac tych leków!!! zrujnowaly mi zdrowie
a teraz probuje toodwrocic. co polecam na bezsennosc? cwiczenia fizyczne, ziola adaptogenne: rhodiola rosea,ashwangandha, eleuterokok,dong quai, dzialaja tak jak antydepresanty regulujac os hpa, ktora odpowiada za rekacje na stres,u wielu ludzi z bezsennoscia jest ona rozregulowana, inne powody to zaburzenie rytmow okolodobowych(tu pomoze melatonina, fototerapia, chronoterapia), niemoznosc przestawienia mozgu na fale alfa, mamy tutaj l-teanine, treningi relaksacji. wiekszosc przypadkow bezsennosci laczy te trzy rzeczy i trzeba w ten sposob sie leczyc ale najwazniejsze jest by sie nie przejmowac,wiem ze bezsennosc jest szkodliwa,sama mialam na tym punkcie schizy ale ja dasie wyleczyc!!! dla znajacych angielski super stronka o leczeniu bezsennosi bez leków:http://www.insomnia-free.com/ pozdrawiam wszystkich bezsennych i zycze zdrowia!!!!
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
12 lis 2009, 17:52

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

Avatar użytkownika
przez Majster 14 lut 2010, 12:43
CatherineF napisał(a):antydepresanty powodują tycie, obrzeki, obniżenie ciśnienia, omdlenia i wiele innych skutków ubocznych, czesto dlugotrwalych.
O zezie trzeba bylo napisac.. I wlosach rozdwajajacych sie ..
CatherineF napisał(a):ziola adaptogenne: rhodiola rosea,ashwangandha, eleuterokok,dong quai, dzialaja tak jak antydepresanty regulujac os hpa, ktora odpowiada za rekacje na stres,u wielu ludzi z bezsennoscia jest ona rozregulowana, inne powody to zaburzenie rytmow okolodobowych(tu pomoze melatonina, fototerapia, chronoterapia), niemoznosc przestawienia mozgu na fale alfa...
Na te fale to są chyba jakies inne ziola..
Ja bezsennosc wyleczylem lerivonem (to takie tabletki, nie zadne ziolka), gorąco polecam wszystkim bezsennym :D Pozdrawiam ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

Avatar użytkownika
przez linka 14 lut 2010, 12:46
CatherineF napisał(a): antydepresanty powodują tycie, obrzeki, obniżenie ciśnienia, omdlenia i wiele innych skutków ubocznych, czesto dlugotrwalych. !

Ufff no to mam szczęście , moje jakoś nie spowodowały tych skutków ubocznych :lol:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Bezsenność w Polsce

przez sójka 23 lut 2010, 08:40
Cześć wszystkim
Pisałam już o swojej walce z bezsennością
Walka ta jest na razie przegrana
Lerivon i Tisercin brane ostatnio już nie nie działają, tak też było z wieloma innymi lekami. Po jakimś czasie przestawały działać. Typowo nasenne dają bardzo słaby efekt. To wszystko trwa już tak długo że chyba zwariuję. Proszę osoby które odzyskały sen, aby coś mi poradziły. Będę wdzięczna za każdą poradę, może akurat znajdzie się ta zbawienna dla mnie. Psychiatrzy już nie wiedzą co mi zapisywać, ja załamuję się coraz bardziej.
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
08 gru 2009, 18:49

Re: Bezsenność w Polsce

Avatar użytkownika
przez Majster 23 lut 2010, 09:13
sójka napisał(a):Lerivon i Tisercin brane ostatnio już nie nie działają,
A jak dlugo bralas? W jakiej dawce? O jakich porach? Z jakimi innymi lekami?
sójka napisał(a): tak też było z wieloma innymi lekami.
Jakimi? Wymien je. Pozdrawiam ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Bezsenność w Polsce

Avatar użytkownika
przez scrat 23 lut 2010, 09:56
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Bezsenność w Polsce

przez sójka 07 mar 2010, 09:40
Jeśli komuś udało się pokonać bezsenność, taką która przyszła nie wiadomo skąd, to proszę o poradę. Ja już nie wyrabiam. Nie sypiam wcale, żadne leki nie działają, całymi dniami leżę bez sił.
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
08 gru 2009, 18:49

Re: Bezsenność w Polsce

Avatar użytkownika
przez Majster 07 mar 2010, 09:42
Zauwazylas, ze wyzej o cos pytalem?
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do