Obserwacja psychiatryczna

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Obserwacja psychiatryczna

przez zujzuj 08 wrz 2011, 21:49
Czy może mi ktoś napisać jak to wygląda. Czy jeśli nie będę chciał brać leków, to ktoś może mnie zmusić? Czy ja tam jestem zupełnie bezwolny?
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

Obserwacja psychiatryczna

przez dolomit 08 wrz 2011, 22:08
na Oddziale Psychiatrycznym??
Z jakiego powodu?
Nakaz Sądowy?
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
25 sie 2011, 09:29

Obserwacja psychiatryczna

przez adamo_ 08 wrz 2011, 23:11
babka z izby przyjec w szpitalu dla pjerdolnietych moze cie na 7 dni zatrzymac na obserwacje albo nakaz, albo na wlasne zyczenie tez mozna (chyba nie mozna wtedy wyjsc bez zgody)
adamo_
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Obserwacja psychiatryczna

przez zujzuj 08 wrz 2011, 23:21
Zostałem przez psychologa klinicznego wysłany do psychiatry. W celu diagnozy, bo psycholog mówi że czuje sie bezradny. Psychiatra powiedział, że szkoda mojego czasu i pieniędzy i że dostane skierowanie na obserwacje psychiatryczną. Ze dostrzega we mnie coś nie tak, ale że to nie choroba tylko typ osobowości. Leków nie dostałem bo najpierw lepiej sie dokładnie zorientowac w sytuacji, a moj stan wskazuje na to że nie są niezbedne. Mówił że może będą testy, może eeg może tomografia itd... darmo i chyba skutecznie pod okiem specjalistów. Jednak jest to moja decyzja i jak sie zdecyduje, to on mi wypisze to skierowanie. Tak sytuacja wygląda. Mowił że mogł podczas rozmowy ze mną przekręcić do szpitala i walą mnie w kaftan, ale że niema takiej potrzeby:) Fajnie w sumie, ale jak oni mają taki styl. 20 minut gadania i może tak a może inaczej to mi sie to nie usmiecha. Do tego kwestia współpracy z personelem, czyli żarcie wszystkiego co uznają za konieczne
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

Obserwacja psychiatryczna

przez dolomit 08 wrz 2011, 23:25
Idź.
Możesz tylko na tym skorzystać.
W razie czego możesz wypisać się na własne żądanie.
Lekarz może Ci odmówić tylko wówczas kiedy jest związany nakazem sądowym, lub gdy uzna że stanowisz realne zagrożenie dla siebie lub innych.To Ciebie bankowo nie dotyczy.
Ja bez problemu wypisałem się ze szpitala, pomimo że trafiłem tam z silnymi myślami "S"
Myśle że powinieneś wyluzować i skorzystać z tej możliwości
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
25 sie 2011, 09:29

Obserwacja psychiatryczna

przez wuj dobra rada 08 wrz 2011, 23:27
Zuj zuj w szpitalu bez nakazu sądu nikt nnie trzyma siłą ,jesli stwarzał byś zagrożenie wtedy mogą zatrzymać ale też chyba o ile pamiętam na 2 doby i sędzia decyduje . No tak tylko Ty mnie ignorujesz.
wuj dobra rada
Offline

Obserwacja psychiatryczna

przez zujzuj 08 wrz 2011, 23:31
No tak samo mówił ten koleś. Ze szkoda zycia, że przecież sam sobie najwyrazniej pomóc nie potrafię i że nie ma sensu tego odwlekać i że mogę tylko skorzystać. Jednak jak sobie myśle, że jakiś cwok bedzie mi aplikował z urzędu jakies nie widomo co, to mi sie to nie widzi. Jeśli nie moge powiedzieć "diagnozuj szefie i ani kroku dalej".
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

Obserwacja psychiatryczna

Avatar użytkownika
przez *Monika* 08 wrz 2011, 23:32
zujzuj, Ja też myślę, że możesz skorzystać. Może akurat potraktują Cię podmiotowo, a nie przedmiotowo. Wykonają niezbędne badania, EEG, rezonans czy tomografię. Przeprowadzą testy i w końcu coś wykluczą, a coś stwierdzą.
Na pewno łatwiej jest później ustawić leczenie, jeśli wiadomo skąd biorą się Twoje trudności.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Obserwacja psychiatryczna

przez zujzuj 08 wrz 2011, 23:36
i tak bedą mnie traktować przedmiotowo, mniej lub bardziej. Wisi mi to do momentu, w którym nie mają nade mną władzy. McMurphy też byl zdrowy, a siostra Ratchet w świetle obowiązujących reguł go udupiła.
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

Obserwacja psychiatryczna

przez wuj dobra rada 08 wrz 2011, 23:41
Może dobry terapeuta by pomógł :bezradny: ?
wuj dobra rada
Offline

Obserwacja psychiatryczna

przez dolomit 08 wrz 2011, 23:43
Wuj....................zmiotłeś mnie teraz.hehehehehehhee
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
25 sie 2011, 09:29

Obserwacja psychiatryczna

przez wuj dobra rada 08 wrz 2011, 23:54
No co ? taki wiracha był . Powaznie to jak pyta trzeba odp . A mój post to taka mała terapia poznawcza .
wuj dobra rada
Offline

Obserwacja psychiatryczna

przez zujzuj 09 wrz 2011, 10:47
Więc jest w stanie ktoś mi napisać jak wygląda kwestia leków? Na pewno jakieś osoby były na obserwacji, nie będąc w jakimś złym stanie, a raczej ze względu na kwestie diagnostyczne. Więc jeśli leki nie są niezbędne, to czy i tak będę je dostawał tak jakby urzędowo? Czy mogę tam sobie być w kwestiach diagnostycznych, a nie żeby sprawdzić jak reaguje na leki? Czy mogę odmówić brania leków? Czy taka odmowa równa się brakowi współpracy i zakonczeniu obserwacji, bez znaczenia czy diagnoza jest czy nie?
Chodzi o to, że ten psychiatra powiedział że mógłby mi leki przepisać, ale nie są nie zbędne i jest to moja decyzja czy je biore czy nie. Czy tak samo podejdą na obserwacji, czy podejdą "podejmować swoje decyzje możesz sobie na zewn. Tutaj my podejmujemy decyzje i rób co każemy". Bo nie jest tajemnicą, że mniej lub bardziej ale prawie każdemu leki by sie jakos tam przydały. Czy wejście tak jest jednoznaczne z podpisaniem się pod umową, w której oni o wszystkim decydują, a ja ewentualnie mogę to przerwać, ale na sam proces nie mając wpływu?
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

Obserwacja psychiatryczna

przez wuj dobra rada 09 wrz 2011, 10:59
Leków na siłe nikt nie poda raczej wprost przeciwnie np w ipin mają taką praktykę że leki odstawiają aby miec nie zamazany lekami obraz choroby. Niestety wiąże się to z tym że bez leków chory leży i kwiczy a oni diagnozuja wtedy dopiero podejmują próbę leczenia , problem jest z płatnością nfz po 30 dniach lub po 42 dniach wówczas pacjent jest ,,długoterminowy '' a to wiąże się z mniejszą kasą dla szpitala ,więc wypisują pacenta choćby poprawy nie było znacznej , wpisują w kartę że w stanie częściowej poprawy wypisany , a jak bardzo jest żle to przyjma go w innym szpitalu lub w tym samym i znów wieksza kasa leci.
wuj dobra rada
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do