o czym zapominaja chorzy na depresje i przez to choruja

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez Aga_1826 11 sie 2007, 17:29
Ja mam problem i to poważny z punktem 2 i 3 szczerze pisząc :( ktoś mi powie cos nie miłego przykrego co jest skierowane do mojej osoby i jesli nawet zrobi to pod wplywem chwili nerwów emocji to ja juz biore to sobie do serca i wbija mi sie do głowy :cry: a co do punktu 3 to przez rok czasu poswieciłam sie dla pewnej osoby cała sie oddałam tej osobie,wszystkie swoje plany zainteresowania odlozylam na bok a wrecz dalek odsunelam,przestalam sie realizowac w tym co lubie przestalam spelniac swoje ambicje.Poswiecilam sie dla jedenj osoby przez rok chcialam zbudowac pewien"segment"/"piętro"tak aby ono zostało juz na zawsze i nigdy sie nie wyburzyło.Własnie dlatego wiele rzeczy ktore lubie robic i swoich zainteresowac odsunełam na bok i zrezygnowałam z realizowania swoich ambicji i spełniania sie :(
"Czasami trzeba usiąść obok i czyjąś dłoń zamknąć w swojej dłoni, wtedy nawet łzy będą smakować jak szczęście,"
"Nigdy nie zapomninaj najpiękniejszych dni Twego życia! Wracaj do nich, ilekroć w Twoim życiu wszystko zaczyna sie walić."
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
08 sie 2007, 20:33
Lokalizacja
Lubelskie

Avatar użytkownika
przez Jovita 11 sie 2007, 19:42
u mnie depresja jest bez zadnego powodu przyszla od tak sobie i sie zagoscila w mojej duszy i ani jej rusz!!!! Po prostu istnieje kilka odmian depresji i nie kazda musi byc spowodowana ''czymś'' , u mnie to nie przeszlość nie terazniejszosc wiec co?przyszlosc..? po prostu brak mi neuroprzekaznikow lub mam niski pozim estradiolu w organizmie bo depresja to po prostu choroba! Dopada tak samo jak grypa czy inna choroba i wcale nie musi byc spowodowana jakims czynnikiem.
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Re: o czym zapominaja chorzy na depresje i przez to choruja

przez galazka_jabloni 18 cze 2010, 20:00
A umnie??? Czy jest depresja? Nie wiem, ale czuję się tak jakbym ją miała i jeszcze do tego nerwicę, ale to tylko gdzieś tam w środku... Na zewnątrz staram się brnąć do przodu i czasem ten przymus bycia zewnętrznie silną jest nie do zniesienia... Zmyliłam trochę nawet, może nie do końca psychiatrę na pierwszej wizycie, w każdym razie idę na terapię. Wiecie co chciałabym się już posypać i na zewnątrz, ale nie umiem nawet...
galazka_jabloni
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: o czym zapominaja chorzy na depresje i przez to choruja

Avatar użytkownika
przez soulfly89 19 cze 2010, 17:17
vegge napisał(a):4.ciagle myslimy o tym co bylo, zyjemy przeszloscia

myslimy ze trudno jest stlumic te mysli, a wystarczy sobie zaplanowac choc 1 maly cel i do niego dazyc :)


Mi się wydaje, że to nie jest dobra rada, żeby tłumić negatywne myśli, wspomnienia.
W moim wypadku to się nie sprawdziło - bo one ciągle we mnie są, i wiem, że jeśli im się nie przyjrzę dokładnie, nie zrozumiem ich, to któregoś pięknego dnia mnie dopadną i rozłożą na łopatki.

Oczywiście rozpamiętywanie i pogrążanie się w żalu też nie jest dobre. Ale po jakimś czasie można się nad tym zastanowić z dystanse, żeby lepiej zrozumieć siebie - takie jest moje podejście :)

A poza tym, świetny post! :)

Pozdrawiam!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: o czym zapominaja chorzy na depresje i przez to choruja

Avatar użytkownika
przez *Monika* 19 cze 2010, 20:01
soulfly89,

Ja wciąż rozpamietuję przeszłośc. Nie umiem sie od niej uwolnić.Żałuję tego o się stało, zamiast brnąć do przodu. Mam poczucie,ze przegrałam szczęsliwe zycie,że juz nic nie będzie tak jak kiedyś kiedy to budząc się poprostu żylam, normalnie funkcjonowałam.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: o czym zapominaja chorzy na depresje i przez to choruja

przez savior 19 cze 2010, 20:04
O tym ze jak pielęgnujesz Swój ogródek takie bedziesz miał z Niego plony...
savior
Offline

Re: o czym zapominaja chorzy na depresje i przez to choruja

Avatar użytkownika
przez soulfly89 20 cze 2010, 01:56
Monika, moja mama zmieniła swoje życie o 180 stopni kiedy miała 37 lat i widzę, że wyszło jej to na dobre. Inna praca, inny mężczyzna (czasem się o niego kłócimy bo ja za nim nie przepadam) ale ogólnie widzę, że jej się teraz żyje lepiej. Dopóki grasz nie przegrałaś. Ja w to wierzę :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: o czym zapominaja chorzy na depresje i przez to choruja

przez zlasu 20 cze 2010, 20:11
vegge napisał(a):4.ciagle myslimy o tym co bylo, zyjemy przeszloscia
myslimy ze trudno jest stlumic te mysli, a wystarczy sobie zaplanowac choc 1 maly cel i do niego dazyc :)

Ze swojego podwórka powiem, że ciągle tkwię w sprawach jakoś niedokończonych bo czuję, że okazje do ich dokończenia zmarnowałem. I też nie umiem się uwolnić od rozmyślania, jakby to teraz było, gdybym w niektórych sytuacjach coś zrobił inaczej.
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
06 mar 2010, 15:51

Re: o czym zapominaja chorzy na depresje i przez to choruja

Avatar użytkownika
przez soulfly89 23 cze 2010, 01:14
To jest właśnie najgorsze zastanawiać się "a co by było gdyby cośtam cośtam..."
Mnie za bardzo wkurza taka niepewność, więc zazwyczaj po godzinie takich myśli chwytam za telefon albo piszę mejla żeby się tego dowiedzieć ;) O ile się da oczywiście. Ale najlepiej nie dawać sobie czasu na takie dywagacje bo one nic nie wnoszą. Trudno, bo trudno, ale to da się zrobić. Problem w tym, że czasami taki pogrążanie się w melancholii jest przyjemne. Ale to też do niczego dobrego nie prowadzi, więc ja takie masochistyczne skłonności w sobie zwalczam ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: o czym zapominaja chorzy na depresje i przez to choruja

przez zlasu 27 cze 2010, 19:30
[quote="soulfly89"Problem w tym, że czasami taki pogrążanie się w melancholii jest przyjemne.[/quote]
Właśnie, do dołka łatwo się przyzwyczaić. Żeby z niego wyjść dobrze być na 100% pewnym, że się tego chce.
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
06 mar 2010, 15:51

Re: o czym zapominaja chorzy na depresje i przez to choruja

Avatar użytkownika
przez frytka 27 cze 2010, 20:16
Staram się żyć tak, aby nie gdybać.. gdybanie donikąd prowadzi. Piszesz zlasu, że chęci i ich pewność to wystarczy :?: ech, jestem chyba zbyt wymagająca - moje problemy tkwią w osobowości źle ukształtowanej - chęci mam potężne - możliwości marne... to tak jakbym próbowała z psa zrobić kota...
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

Re: o czym zapominaja chorzy na depresje i przez to choruja

przez zlasu 27 cze 2010, 23:14
2Proof : Nie, że wystarczy, tylko że może być niezbędne - o ile po prostu nie jest. Sam często w działaniach się wykładam na tym, że nie jestem pewien ich celu, a jak coś mi się udaje, to tylko wtedy, gdy wiem, że tego na pewno chcę.
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
06 mar 2010, 15:51

Re: o czym zapominaja chorzy na depresje i przez to choruja

przez betty_boo 28 cze 2010, 17:28
zdobylem zamek tylko ze drabine podstawilem nie pod ten mur obronny co trzeba


vegge świetny cytat i dużo o mnie mówi, dzieki!
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: o czym zapominaja chorzy na depresje i przez to choruja

Avatar użytkownika
przez frytka 28 cze 2010, 19:07
zlasu, a co z wiarą w swoje możliwości :?: bez tego chyba też ani rusz :cry:
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do