Rodzina mnie namawia do picia alkoholu

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Rodzina mnie namawia do picia alkoholu

przez Mateo094 31 lip 2015, 15:57
Witajcie drodzy użytkownicy mam problem z rodziną ona jest wiecznie imprezowa bez alkoholu sie nie potrafią bawić. Nazywam się Mateusz i mam 19 lat nie jestem jakimś totalnym abstynentem lampki szampana, bądź dobrego wina nie odmówię raczej do obiadu.... Wg mojej rodziny piję za mało i powinienem się upijać do nieprzytomności. 5 miesięcy temu byłem na weselu pierwszy raz po ukończeniu 18 lat i się zaczeło... ledwo co się wesele zaczeło i nikt nie nie spytał o zdanie czy chcę się napić tylko mi nalali do kieliszka bez pytania. A jak nie chciałem wypić to już zaczeły się typowe dla mojej rodziny odzywki : co z ciebie za facet co nie chce pić alkoholu itp. Dla nich najlepiej, żebym się upijał do nieprzytomności. Mówiłem im już chyba 50 razy, ale do nich nie dociera oni dalej swoje. Z takim natręctwem jeszcze w życiu się nie spotkałem, czasem mam wrażenie, że oni się mnie wstydzą tylko dlatego, że nie piję alkoholu
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
31 lip 2015, 15:35

Rodzina mnie namawia do picia alkoholu

Avatar użytkownika
przez agusiaww 31 lip 2015, 16:01
To niech nalewaja a nie pij, chyba nie stoja przy Tobie i nie pilnuja ile wlewasz do gardła. Albo wylewaj pod stól. Ja wcale nie pije i nikt mnie nie namawia po tym jak kiedys dosadnie powiedziałam dalszym znajomym co mysle.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Rodzina mnie namawia do picia alkoholu

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 02 sie 2015, 16:59
na każdej butelce z alkoholem powinna być etykietka z napisem "nie pij tego bo będziesz potworem"
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Rodzina mnie namawia do picia alkoholu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 14 sie 2015, 06:35
Mateo094, nie jesteś bez woli i jeśli nie chcesz pić, to nie pij. Nikt Cię do tego nie zmusi, nikt nie będzie Ci wlewał do ust alkoholu siłą. Raz, drugi, trzeci i w końcu dadzą sobie spokój. Nie przejmuj się odzywkami. To Twoja spawa, czy pijesz, czy nie.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Rodzina mnie namawia do picia alkoholu

przez arienka 22 sie 2015, 22:44
Jestes mlody, ale madrzejszy od tych, ktorzy tak cie namawiaj do picia. Ku przestrodze napisze ci, ze jestem w zwiazku z mezczyzna, ktory obecnie ma lat 30. Namawiala go rodzinka do picia, jak mial lat 16. A on podatny na takie zachety, wiec pil. Teraz ma problem. A wlasciwie to ja jestem obciazona tym problemem i moja rodzina. Kazda okazje wykorzyztuje, zeby poplynac. Jego koledzy i brat pija w granicach rozsadku, ale jemu tak nie wystarcza. On musi, az padnie. I uwaza, ze nie ma zadnego problemu, a ja z niego robie alkoholika. Nie chce isc do terapeuty w celu diagnozy czy mam racje czy nie. 3 miesiace temu urodzil nam sie synek. Nie moge go zostawic, bo przez rok wiadomo, w tym kraju macierzynski, albo placisz rachunki albo jesz. A on sie odgraza, ze zabierze dziecko. Poza tym jak dostane alimentow psie pareset zlotych, to mnie to nie uratuje. Po sadach ciagac sie nie mam ochoty- z bylym mezem ciagam sie do tej pory. Jego rodzinka nie widzi problemu, no bo jakzeby mieli przyznac, ze doprowadzili go do tego stanu.
Nie daj sietak zniszczyc jak moj partner. Badz silny,madry juz jestes.
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
02 kwi 2014, 11:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do