Załamka, kompletna załamka

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Załamka, kompletna załamka

Avatar użytkownika
przez nieodgadniona26 01 sty 2015, 22:00
Hej.

Może wy mi jakoś pomożecie. Bo ja już nie wiem co mam zrobić.

Chce uciec z domu. Ale boje się, tego co może zrobić moja mama. Ostatnio się obraziła na mnie. I tak się nie odzywamy do siebie tydzień już. Dzisiaj, stwierdziła że mam iść do jakiegoś lekarza, bo nie umiem rozmawiać. Tylko jest mały problem. Jak jej nie ma w pobliżu to ja potrafię normalnie rozmawiać i funkcjonować. Ale jak się pojawia, to już nie potrafię.

Pomóżcie mi przezwyciężyć ten strach. Tą obawę, że coś złego się stanie.
Marzenia dzielimy na te które się spełnią i na te które pozostaną wyłącznie marzeniami. Ale przychodzi taki moment w życiu, że już nie ma żadnych marzeń, bo one się nie spełnią nigdy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
21 paź 2014, 18:31
Lokalizacja
Olsztyn

Załamka, kompletna załamka

Avatar użytkownika
przez coccinella 01 sty 2015, 22:03
Nie uciekaj z domu, bo to niczego nie zmieni, a jeszcze pogorszy sprawę. Może uda Ci się pormawiać z nią tak normalnie od serca?
Dlaczego przy mamie nie jesteś w stanie normalnie rozmawiać? Coś Cię blokuje? Boisz się czegoś?
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Załamka, kompletna załamka

Avatar użytkownika
przez nieodgadniona26 01 sty 2015, 22:10
coccinella napisał(a):Nie uciekaj z domu, bo to niczego nie zmieni, a jeszcze pogorszy sprawę. Może uda Ci się pormawiać z nią tak normalnie od serca?
Dlaczego przy mamie nie jesteś w stanie normalnie rozmawiać? Coś Cię blokuje? Boisz się czegoś?


Bo nie jestem taka jaką ona chce żebym była. Nie jestem posłuszna i uległa. Ogólnie mówiąc w domu rzadko się odzywałam i to odkąd pamiętam. Nigdy nie miała z tym problemów.

Boje się nie wiem czego. Zawsze było tak, że mam być w domu, nigdzie nie wychodzić, no może poza szkołą. Tylko do szkoły i z powrotem do domu.
Marzenia dzielimy na te które się spełnią i na te które pozostaną wyłącznie marzeniami. Ale przychodzi taki moment w życiu, że już nie ma żadnych marzeń, bo one się nie spełnią nigdy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
21 paź 2014, 18:31
Lokalizacja
Olsztyn

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Załamka, kompletna załamka

przez szrama 01 sty 2015, 22:32
Ja też nie umiem rozmawiać z rodziną, a poza domem jestem innym człowiekiem. Można by powiedzieć, że bardzo podobna sytuacja do Twojej. Niestety nie wiem co mam Ci napisać, ja mam też inne problemy, które stały się dla mnie priorytetem i po prostu zacząłem zlewać na to co oni mówią, co oni chcą. Skup się przede wszystkim na sobie, może spróbuj kogoś poznać. Tak, ja wiem jakie trudne, bardzo trudne. Trzymaj się, nie interesuj się nią naprawdę, nie pozwól by ci życie zniszczyła. Nie łam się jeśli mówi ci coś przykrego, rób swoje, proszę. DODAM coś jeszcze, jeśli masz tyle lat na ile wskazuje Twój nick to Ty nie możesz uciec z domu, możesz go po prostu opuścić i nikomu nic do tego, nie bój się. Twoja mama nie może nic, jedyne co może to mieć problemy za nękanie czy nachodzenie jeśli zamieszkasz gdzie indziej.
Offline
Posty
406
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

Załamka, kompletna załamka

Avatar użytkownika
przez coccinella 01 sty 2015, 22:36
nieodgadniona26 napisał(a):
coccinella napisał(a):Nie uciekaj z domu, bo to niczego nie zmieni, a jeszcze pogorszy sprawę. Może uda Ci się pormawiać z nią tak normalnie od serca?
Dlaczego przy mamie nie jesteś w stanie normalnie rozmawiać? Coś Cię blokuje? Boisz się czegoś?


Bo nie jestem taka jaką ona chce żebym była. Nie jestem posłuszna i uległa. Ogólnie mówiąc w domu rzadko się odzywałam i to odkąd pamiętam. Nigdy nie miała z tym problemów.

Boje się nie wiem czego. Zawsze było tak, że mam być w domu, nigdzie nie wychodzić, no może poza szkołą. Tylko do szkoły i z powrotem do domu.


Nie musisz być taka jak ona chce, ale rozumiem co czujesz. Ile masz lat? Jeśli jesteś dorosła, to o ile jesteś w stanie to możesz zacząć własne życie po swojemu.
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Załamka, kompletna załamka

przez wel2 01 sty 2015, 22:40
to może idź do tego lekarza/psychologa może coś mądrego będzie umiał Ci doradzić żebyś się tak strasznie źle nie czuła

ja byłam może w podobnej sytuacji, też rozmawianie z matką było dla mnie traumą i też bardzo długo z nią nie rozmawiałam
jeśli patrzysz na zachowanie drugiego człowieka i nie widzisz w nim piękna jego niezaspokojonych potrzeb, które stara się zaspokoić, to nieuważnie patrzysz.

jeśli mam ochotę krytykować, oceniać, jeśli czuję złość, to jest duża szansa, że patrzę tylko po wierzchu.
Offline
Posty
620
Dołączył(a)
04 gru 2014, 13:12

Załamka, kompletna załamka

Avatar użytkownika
przez nieodgadniona26 01 sty 2015, 22:41
Mam 20 lat. I ja naprawdę chciałabym to wszystko zmienić.
szrama ja właśnie poznałam kogoś, dlatego chce się wynieść z domu. A nie jak jeszcze rok temu szukać informacji o samobójstwie.
Marzenia dzielimy na te które się spełnią i na te które pozostaną wyłącznie marzeniami. Ale przychodzi taki moment w życiu, że już nie ma żadnych marzeń, bo one się nie spełnią nigdy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
21 paź 2014, 18:31
Lokalizacja
Olsztyn

Załamka, kompletna załamka

przez szrama 01 sty 2015, 22:47
Moim marzeniem jest poznać kogoś, niestety nie może być to dowolna osoba bo wiem, że zostanę odrzucony, ale jestem silny i przestałem myśleć o samobójstwie. Staram się rozwiązać swoje problemy by móc pojechać do kogoś kto takiej pomocy potrzebuje również. Jeśli poznałaś kogoś, to nie bój się i wyjdź z domu, idź do niego. Tylko upewnij się, że to normalna osoba, a nie żaden cwaniaczek z disco co zostawi cię po nocy. Miej pewność, że darzy cię uczuciem, żeby nie było sytuacji, że będziesz od niego uciekać, a mama zamknie ci drzwi przed nosem, bo nie znam twojej mamy i nie wiem jak tam jest.
Offline
Posty
406
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

Załamka, kompletna załamka

Avatar użytkownika
przez nieodgadniona26 01 sty 2015, 23:20
Nie pociągam takich chłopaków disco. Wiem, że mi nic nie zrobi. Nie boje się go. Chciałabym mieć to już za sobą.
Marzenia dzielimy na te które się spełnią i na te które pozostaną wyłącznie marzeniami. Ale przychodzi taki moment w życiu, że już nie ma żadnych marzeń, bo one się nie spełnią nigdy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
21 paź 2014, 18:31
Lokalizacja
Olsztyn

Załamka, kompletna załamka

przez szrama 01 sty 2015, 23:30
Czyli jesteś normalną dziewczyną, skoro tępaki na ciebie nie lecą. Miej to za sobą, nie bój się. Strach czy nieśmiałość wobec mamy jest tylko zwykłym uczuciem jak radość, smutek, ból. Strach to tylko uczucie tymczasowe lub dłuższe nie pozwól by spowodowało zatracenie szansy. Ty się nie musisz tłumaczyć i nie oczekuj zrozumienia. Oczekuj darcia mordy i uświadamiania tego, że jesteś zła córką. Po prostu ją o tym poinformuj i zignoruj reakcję. Najzwyczajniej w świecie poinformuj, ale nie mama idę sobie. Tylko powiedz, trochę więcej, a reakcją się nie przejmuj, rób swoje. Rodzina, która sprawia ci przykrość i nie stara się ciebie zrozumieć jest rodziną tylko formalnie, w mojej własnej rodzinie tak nie będzie nigdy.
Offline
Posty
406
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

Załamka, kompletna załamka

przez Zazulka 01 sty 2015, 23:31
U mnie podobnie: moja mama też ma problem z tym, że nie jestem jej wierną kopią, a przynajmniej jej odbiciem. I pora, najwyższa pora, by uświadomić sobie, że to JEJ PROBLEM, a nie mój.
Escitalopram 10mg
Sulpiryd 50mg
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
02 mar 2014, 14:38

Załamka, kompletna załamka

Avatar użytkownika
przez nieodgadniona26 01 sty 2015, 23:37
A czy jak napisze list, to też może być. Bo wprost to nie umiem powiedzieć tego wszystkiego co bym chciała.
Marzenia dzielimy na te które się spełnią i na te które pozostaną wyłącznie marzeniami. Ale przychodzi taki moment w życiu, że już nie ma żadnych marzeń, bo one się nie spełnią nigdy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
21 paź 2014, 18:31
Lokalizacja
Olsztyn

Załamka, kompletna załamka

przez szrama 01 sty 2015, 23:59
Nie umiesz z nią rozmawiać bo jak byłaś mniejsza to zawsze wyśmiewała cię gdy miałaś odmienne zdanie na dany temat oraz bagatelizowała twoje problemy czy to jak się czujesz gdy o tym mówiłaś, mam rację? Myślę, żebyś powiedziała, jej tak jak umiesz, ale twardo, bez uginania się. Nie drzyj się na nią gdy będziesz to mówiła ani nie drzyj się na nią gdy ona zacznie krzyczeć na ciebie. Powiedz twardo, ogólnie, ale twardo, że się wyprowadzasz, a list z większym opisem możesz zostawić również. Ewentualnie możesz zrobić tak, że chłopak będzie przy tobie i jej to powiesz, jeśli cię kocha to nie powie, że głupia rodzinka tylko będzie we wszystkim wspierał.
Offline
Posty
406
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

Załamka, kompletna załamka

Avatar użytkownika
przez nieodgadniona26 02 sty 2015, 00:08
Przyznam się szczerze, że nie wiem jak było w dzieciństwie, bo nie pamiętam tamtego okresu. Wiem, że mama pracowała i przeważnie czas spędzałam z tatą. Boję się jej to powiedzieć wprost, bo jeżeli ona zacznie coś mówić to ja ulegnę i zostanę ze strachu przed jej złością. A druga sprawa ona nic nie wie, że mam kogoś.
Marzenia dzielimy na te które się spełnią i na te które pozostaną wyłącznie marzeniami. Ale przychodzi taki moment w życiu, że już nie ma żadnych marzeń, bo one się nie spełnią nigdy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
21 paź 2014, 18:31
Lokalizacja
Olsztyn

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: cichyczlowiek i 11 gości

Przeskocz do