Mam już dosyć

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Mam już dosyć

przez justi212 14 gru 2013, 00:55
Hej czuje się źle i jestem samotna :( szukam osob z ktorymi moglabym porozmawiac i ktore moglyby mi doradzic w pewnych kwestiach, a przynajmniej by się postaraly. Mianowicie mam dosyć swojej mamy ciągle wchodzi w moją przestrzeń. Jak wchodzi do pokoju to nie puka, czepia się, o ktorej chodzę spać, że nie mam porzadku w pokoju. Może nie brzmi to poważnie, ale nie mogę już tego wytrzymac. Probowalam sie klocic rozmawiac z nia o tym ale ona ma swoje racje i nie chce mnie sluchac. Cały czas probuje mnie uwiązać emocjonalnie. od rodziny nie mam wsparcia, siostra wynajmuje duże mieszkanie z narzeczonym, ale nie pozwala mi tam zamieszkac bo twierdzi, że jak jestem z mamą to mam większą motywację do znalezienia pracy, a to wcale nie prawda, a ja już na prawdę nie mogę z nią wytrzymac i nikogo to nie interesuje. Jak robię podejście w pracy i mi nie wychodzi to mama mnie doluje, że mi się nie udało i przez to czuję presję i strach, że w pracy nie wyjdzie. Czy macie dla mnie jaką radę, albo możecie podzielić się jakimiś swoimi spostrzezeniami. Byłabym wdzieczna. to na prawde jest nie do zniesienia i wywołuje okropne cierpienie. czy to ze mną jest coś nie tak czy to życie jest takie powalonen :(
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
30 cze 2010, 11:50

Mam już dosyć

Avatar użytkownika
przez Ziomal4321a 14 gru 2013, 00:59
Hej

Podstawowe pytanie: Leczysz się czy coś takiego :>? Leki itd.?

Mam podobnie, to jest troska rodziców :). Mnie jako faceta strasznie denerwuje, że matka chce po swojemu jak mam robić, a gdy wybiorę inaczej to awantura, po prostu "mami-synek"
"Przeszłość to ziejąca otchłań, próbujesz od niej uciec, ale im dłużej uciekasz, tym głębsza, straszniejsza rośnie za tobą. Jej krawędzie ocierają twoje pięty. Ale musisz odwrócić się i stawić jej czoła"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
164
Dołączył(a)
23 paź 2013, 18:12
Lokalizacja
Poznań

Mam już dosyć

przez justi212 14 gru 2013, 01:17
Leczę się, brałąm tabletki na wszystko chyba na depresję, nerwicę, schizofrenię. Miałam ostre objawy schizofrenii... Jak się złoszcze, że się wtrąca za bardzo do mojego życia i mnie tym niszczy to mowi ze mam urojenia :( nie rozwiązujemy konfliktu. traktuje mnie jak małe dziecko.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
30 cze 2010, 11:50

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mam już dosyć

Avatar użytkownika
przez Merridell 14 gru 2013, 01:22
Skoro chcesz z tego wyjść to jednak musisz się uniezależnić, czyli znaleźć pracę i wyprowadzić się, przy tym trzeba być po prostu twardym i nie przejmować się porażkami, tylko próbować dalej aż do skutku.

Warto też mieć kogoś bliskiego, kto będzie Cię wspierał.
Wszystko można zmienić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
26 gru 2012, 00:46
Lokalizacja
Lublin

Mam już dosyć

przez justi212 14 gru 2013, 01:28
Nom też myślę o wyprowadzce tylko, że jakoś nie jest mi łatwo znaleść pracę, a do tego mama która koncentruje się na moich porażkach i stara udowodnić sobie i mnie że sobie nie poradzę. W poniedziałek mam rozmowę o pracę więc moze się uda
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
30 cze 2010, 11:50

Mam już dosyć

Avatar użytkownika
przez Merridell 14 gru 2013, 01:34
Praca jest, po prostu trzeba szukać do skutku i w końcu się znajdzie. Mama koncentruje się na porażkach, ale samemu trzeba nauczyć się nie przejmować tym, tylko próbować iść przed siebie. Dlatego warto mieć wsparcie, kogoś kto nie myśli jak mama, tylko komu naprawdę zależy.
Wszystko można zmienić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
26 gru 2012, 00:46
Lokalizacja
Lublin

Mam już dosyć

Avatar użytkownika
przez kaja123 14 gru 2013, 09:32
justi212 napisał(a):Leczę się, brałąm tabletki na wszystko chyba na depresję, nerwicę, schizofrenię. Miałam ostre objawy schizofrenii...

Piszesz że brałaś a teraz nie bierzesz? To ważne czy sie leczysz czy nie bo może mama się martwi a nie potrafi inaczej tego okazać. Jeżeli będziesz sie leczyła staniesz sie bardziej samodzielna mama to zobaczy i będzie wam łatwiej? No i wiek ma też znaczenie - ile masz lat? Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Mam już dosyć

przez justi212 14 gru 2013, 22:05
mam 25 lat. tak caly czas biore leki, ale jakby na mnie nie dzialaly...
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
30 cze 2010, 11:50

Mam już dosyć

Avatar użytkownika
przez kaja123 15 gru 2013, 16:36
justi212 napisał(a):mam 25 lat. tak caly czas biore leki, ale jakby na mnie nie dzialaly...

nie działały tzn że masz jakieś objawy konkretne? Bo wyżej piszesz:
Leczę się, brałąm tabletki na wszystko chyba na depresję, nerwicę, schizofrenię. Miałam ostre objawy schizofrenii...
może warto pogadać z lekarzem czy terapeutą?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Mam już dosyć

przez lunatic 16 gru 2013, 20:52
możesz wziąć paroksetynę jezeli chodzi o pomoc w tej sytuacji dzięki lekom, jest duża szansa ze po niej będzie Ci obojętne co do Ciebie mowi, ten lek bardzo czesto tak działa
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do