Straciłam sens zycia....

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Straciłam sens zycia....

przez sabelka1981 04 maja 2013, 00:08
Witam,
nie wiem czy dobrze trafiłam, nie chcę być potępiona, po prostu nie chce mi się dalej żyć, męczę się już od 4 lat, nie mam odwagi zmienić swojej sytuacji, nie mam widoków na lepsze życie, a wiem, że będzie jeszcze gorzej, jak córka dorośnie.... Nie chcę jej zostawiać bo jest dla mnie wszystkim, ale nie potrafię już dłużej życ z jej ojcem!!! Jezu pomocyyy!!!
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
04 maja 2013, 00:03

Straciłam sens zycia....

Avatar użytkownika
przez coccinella 04 maja 2013, 00:52
sabelka1981 napisał(a):Witam,
nie wiem czy dobrze trafiłam, nie chcę być potępiona, po prostu nie chce mi się dalej żyć, męczę się już od 4 lat, nie mam odwagi zmienić swojej sytuacji, nie mam widoków na lepsze życie, a wiem, że będzie jeszcze gorzej, jak córka dorośnie.... Nie chcę jej zostawiać bo jest dla mnie wszystkim, ale nie potrafię już dłużej życ z jej ojcem!!! Jezu pomocyyy!!!

Sabelka, opowiedz co sie dzieje, dlaczego nie możesz już żyć z ojcem Twojej córki? Dlaczego nie odejdziesz?
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Straciłam sens zycia....

przez niewidoczny 04 maja 2013, 00:54
Ojciec dziecka był sensem życia?
niewidoczny
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Straciłam sens zycia....

Avatar użytkownika
przez tahela 04 maja 2013, 01:00
czasami laski patrza zeby był facet i wcale nie ejst sensem zycia i wtedy zaczyna sie problem i wspólny horror, takich zwiazków jest najwiecej, jak ludzie sa dla siebie sensem zycia to wtedy jest fajnie
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Straciłam sens zycia....

Avatar użytkownika
przez libertynka 04 maja 2013, 10:31
tahela napisał(a):czasami laski patrza zeby był facet i wcale nie ejst sensem zycia i wtedy zaczyna sie problem i wspólny horror, takich zwiazków jest najwiecej, jak ludzie sa dla siebie sensem zycia to wtedy jest fajnie

chyba odwrotnie, każdy powinien mieć swoje życie i swoje pasje, żeby się w związku nie podusić, facet sensem życia? najgorsze co może być, kłania się uzależnienie emocjonalne. owszem miłość powinna być ale miłość to też wolność. jak ludzie się na sobie uwieszają to długo tak nie wytrzymują.
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Straciłam sens zycia....

Avatar użytkownika
przez amelia83 04 maja 2013, 12:07
veganka napisał(a):
tahela napisał(a):czasami laski patrza zeby był facet i wcale nie ejst sensem zycia i wtedy zaczyna sie problem i wspólny horror, takich zwiazków jest najwiecej, jak ludzie sa dla siebie sensem zycia to wtedy jest fajnie

chyba odwrotnie, każdy powinien mieć swoje życie i swoje pasje, żeby się w związku nie podusić, facet sensem życia? najgorsze co może być, kłania się uzależnienie emocjonalne. owszem miłość powinna być ale miłość to też wolność. jak ludzie się na sobie uwieszają to długo tak nie wytrzymują.

dokładnie, trza mieć swoje życie a nie polegać we wszystkim i wszystkich sprawach na facecie, bo to na dłuższą metę nie działa, taki związke, to męczące dla dwóch stron ...
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Straciłam sens zycia....

przez Lux24 04 maja 2013, 15:42
Powoli drogie Panie, jeszcze nie wiadomo jak wygląda sytuacja.. Poza tym autorka wątku pisze, że to dziecko jest wszystkim, nie mężczyzna..
Offline
Posty
202
Dołączył(a)
14 kwi 2013, 15:28

Straciłam sens zycia....

Avatar użytkownika
przez *Monika* 06 maja 2013, 02:13
sabelka1981, Jeśli jesteś przekonana, ze będzie jeszcze gorzej, to nie ma sensu ciągnąć tej relacji.
Sens życia odnajdziesz jak uwolnisz się od toksycznego partnera. Domyślam się, że Cię krzywdzi.
Nie chcę wysnuwać pochopnych wniosków więc proszę napisz z jakich powodów nie chcesz żyć z ojcem dziecka.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Straciłam sens zycia....

przez vifi 06 maja 2013, 09:56
sabelka1981, Czy jesteś ofiarą przemocy w związku? Jeśli tak powinnaś się zgłosić po pomoc. Nikt cię za to nie potępi (może twój mąż coś będzie odstawiał).
Jeśli po prostu nie możecie ze sobą wytrzymać to powinniście rozważyć terapię małżeńską (facet często w ogóle nie chce o tym słyszeć).
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do